Reklama

Niedziela Łódzka

To jest wasz kościół

Jeśli zabraknie miłości, nawet najpiękniejszy kościół pozostanie jedynie zabytkiem. Z miłością stanie się bramą do nieba – powiedział do zebranych bp Piotr Kleszcz.

Niedziela łódzka 43/2025, str. IV

[ TEMATY ]

historia diecezji łódzkiej

Ks. Paweł Kłys

Mszy św. przewodniczył bp Piotr Kleszcz

Mszy św. przewodniczył bp Piotr Kleszcz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obchody 150-lecia konsekracji kościoła św. Mikołaja Biskupa w Gomulinie stały się nie tylko uroczystym wydarzeniem religijnym, ale również okazją do przypomnienia bogatych dziejów miejscowości i parafii.

Od świątyni drewnianej do murowanej

– Wieś Gomulin powstała w 1436 r., a jej założycielem był Piotr – syn rycerza Floriana Szarego herbu Jelita. Najbardziej znanym przedstawicielem rodu był Stanisław Gomoliński, polityk i fundator, związany z królewskim dworem. To prawdopodobnie dzięki jego staraniom miejscowość w 1550 r. gościła królową Bonę wraz z córkami, odwiedzaną przez króla Zygmunta Augusta. Wdzięczna za gościnę królowa podarowała miejscowości relikwie św. bp. Mikołaja – przypomniał na wstępie do liturgii proboszcz ks. Artur Trznadel.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jak podają kroniki, pierwszy kościół w Gomulinie zbudowano w 1631 r. i wykorzystując rzekę Pilicę, sprowadzili go z Koniecpola. Drewniana świątynia służyła wiernym przez ponad dwa stulecia. Gdy uległa zniszczeniu, ówczesny proboszcz paulin – o. Bazyli Nowicki, rozpoczął starania o budowę murowanego kościoła. Mimo trudnych warunków i panującej biedy, parafianie wykazali niezwykłą determinację. Pierwsza Msza św. w nowym kościele sprawowana była w liturgiczne wspomnienie patrona – 6 grudnia 1874 r. Rok później biskup kielecki Tomasz Kuliński dokonał konsekracji świątyni i przy tej okazji udzielił sakramentu bierzmowania aż 7 tys. osób. Z dostępnych nam informacji wiemy, że w uroczystości uczestniczyło 15 tys. wiernych. – To świadczy o niezwykłej determinacji i żywej wierze okolicznych mieszkańców – zauważył ks. Trznadel.

Świątynia w 1914 r. została zniszczona w wyniku ostrzelania przez rosyjskie wojska. – Dzięki parafianom, którzy są gospodarzami tego miejsca, została odbudowana i od stu lat poddawana jest nieustannej renowacji. Warto również zauważyć, że sto lat temu Gomulin został włączony do diecezji łódzkiej, co każde nam również świętować i to wydarzenie – powiedział proboszcz.

Jubileusz konsekracji kościoła

Centralnym punktem obchodów była Msza św., której przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji łódzkiej Piotr Kleszcz. W homilii kaznodzieja podkreślał, że kościół jest nie tylko miejscem spotkania z Bogiem, ale i przestrzenią budowania więzi międzyludzkich. Jest on miejscem komunikacji z Bogiem i ludźmi. – To właśnie tutaj wielu z was przyjęło sakramenty, tutaj jednoczyliście się z Panem Bogiem, ale też z braćmi i siostrami we wspólnocie – mówił.

Następnie zaprosił wiernych do refleksji, zadając pytania: kto w tym miejscu przyjął chrzest, odbył pierwszą spowiedź, przyjął Pierwszą Komunię św. i bierzmowanie, czy też zawarł sakrament małżeństwa? Widząc las rąk, bp Kleszcz stwierdził: – Dlatego można powiedzieć z całą pewnością: to jest wasz kościół – wasz jedyny i niepowtarzalny na świecie.

Reklama

Biskup przypomniał także, że świątynia to nie muzeum, a żywa wspólnota. – Historia kościoła jest ważna, ale najważniejsze jest, by tu i teraz spotykać się z Bogiem. Chciejmy także, by za kolejne 150 lat wasze dzieci i wnuki mogły powiedzieć: „To jest nasz kościół” – podkreślał.

Wspólnota i odpowiedzialność

Biskup odniósł się także do ewangelicznej opowieści o bogaczu i Łazarzu. – Pan Jezus nie krytykuje w niej bogactwa ani nie wychwala ubóstwa – On wskazuje na umiejętność dostrzegania drugiego człowieka i jego potrzeb – powiedział.

W dalszej części homilii podkreślił, że Kościół to przede wszystkim wspólnota. – Można mieć w życiu wiele – bogactwo, dyplomy, sukcesy, ale jeśli zabraknie miłości, pozostaje pustka. Człowiek ubogi materialnie może być pełen empatii i solidarności. Człowiek zamożny, ale pozbawiony miłości, będzie najbiedniejszym ze wszystkich.

Następnie bp Kleszcz wskazał, że jubileusz to nie tylko wspomnienie historii, ale wezwanie do przyszłości. – Na tamten świat nie zabierzemy niczego materialnego – zostanie nam tylko miłość albo jej brak. Dlatego każdy z nas ma szansę nie tyle przez rozdawanie pieniędzy, co przez rozdawanie serca, dobroci i życzliwości. Po czym przywołał słowa św. Maksymiliana Marii Kolbego: „Tylko miłość jest twórcza. Jeśli masz miłość, przetrwasz wszystko”.

W uroczystości jubileuszowej uczestniczyli kapłani pochodzący z gomulińskiej parafii i przez lata w niej pracujący, parlamentarzyści i samorządowcy ziemi piotrkowskiej oraz wierni, dla których kościół jest miejscem świętym – miejscem spotkania z Bogiem.

2025-10-21 14:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miejsce kultu i duchowej tradycji

Niedziela łódzka 35/2025, str. IV

[ TEMATY ]

historia diecezji łódzkiej

Archiwum Pielgrzymki Łowickiej

Witów – pątniczy szlak ku Jasnej górze – Pielgrzymka Łowicka

Witów – pątniczy szlak ku Jasnej górze – Pielgrzymka Łowicka

Kościół parafialny odegrał kluczową rolę w moim powołaniu kapłańskim. Tu przyjąłem pierwsze sakramenty, uczestniczyłem w nabożeństwach i Eucharystii, a także po raz pierwszy doświadczyłem wezwania do służby Bogu – mówi neoprezbiter ks. Tomasz Ubrych.

Witów, niewielka miejscowość niedaleko Piotrkowa Trybunalskiego, kryje w sobie niezwykły skarb dziedzictwa religijnego i kulturowego – sanktuarium Matki Bożej Zwiastowania, mieszczące się w barokowym kościele św. Małgorzaty i św. Augustyna. To miejsce, gdzie duchowość przeplata się z wielowiekową historią, a kult świętych wciąż trwa w sercach wiernych parafian i przybywających tu pielgrzymów.
CZYTAJ DALEJ

Osobisty pielęgniarz Franciszka: płakał z radości, kiedy po szpitalu znów zawiozłem go na plac

2026-04-20 10:41

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Vatican Media

Zachował w pamięci jego zapach. Zapach papieża Franciszka. Za każdym razem, gdy ogarnia go tęsknota, a dzieje się tak bardzo często, Massimiliano Strappetti, 56-letni rzymianin, pielęgniarz, którego wszyscy widzieliśmy na tysiącach zdjęć pchającego wózek Bergolio, zarówno w Watykanie, jak i w szpitalu Gemelli, otwiera buteleczkę wody kolońskiej z Apteki Watykańskiej, „którą papież zwilżał twarz przed wyjściem z domu Świętej Marty”, i wącha ją. „W ten sposób w jednej chwili - mówi - przypomina mi się wszystko, co było”. Tak jak w tym wywiadzie, pierwszym, którego rok po śmierci Franciszka udzielił największemu włoskiemu dziennikowi „Corriere della Sera”. „Był dla mnie drugim ojcem - wyznaje - do dziś bardzo mi go brakuje”.

Massimiliano Strappetti w wieku 20 lat rozpoczął pracę w klinice Gemelli, następnie przeniósł się do watykańskiej służby medycznej i w trakcie swojej kariery opiekował się do końca również Janem Pawłem II oraz papieżem Benedyktem XVI. Obecnie należy do personelu medycznego Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Osobisty pielęgniarz Franciszka: płakał z radości, kiedy po szpitalu znów zawiozłem go na plac

2026-04-20 10:41

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Vatican Media

Zachował w pamięci jego zapach. Zapach papieża Franciszka. Za każdym razem, gdy ogarnia go tęsknota, a dzieje się tak bardzo często, Massimiliano Strappetti, 56-letni rzymianin, pielęgniarz, którego wszyscy widzieliśmy na tysiącach zdjęć pchającego wózek Bergolio, zarówno w Watykanie, jak i w szpitalu Gemelli, otwiera buteleczkę wody kolońskiej z Apteki Watykańskiej, „którą papież zwilżał twarz przed wyjściem z domu Świętej Marty”, i wącha ją. „W ten sposób w jednej chwili - mówi - przypomina mi się wszystko, co było”. Tak jak w tym wywiadzie, pierwszym, którego rok po śmierci Franciszka udzielił największemu włoskiemu dziennikowi „Corriere della Sera”. „Był dla mnie drugim ojcem - wyznaje - do dziś bardzo mi go brakuje”.

Massimiliano Strappetti w wieku 20 lat rozpoczął pracę w klinice Gemelli, następnie przeniósł się do watykańskiej służby medycznej i w trakcie swojej kariery opiekował się do końca również Janem Pawłem II oraz papieżem Benedyktem XVI. Obecnie należy do personelu medycznego Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję