Reklama

Niedziela Sandomierska

Duchowe serce gór

W Roku Jubileuszowym najstarsze sanktuarium w Polsce – Święty Krzyż – zostało wyróżnione szczególnym tytułem kościoła jubileuszowego naszej diecezji.

Niedziela sandomierska 43/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Święty Krzyż

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Każdego roku w Wielki Piątek nabożeństwu przewodniczy bp Krzysztof Nitkiewicz

Każdego roku w Wielki Piątek nabożeństwu przewodniczy bp Krzysztof Nitkiewicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To wyróżnienie nie tylko podkreśla znaczenie tego miejsca w historii polskiego chrześcijaństwa, ale staje się również zaproszeniem do odkrycia na nowo jego duchowego bogactwa.

Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej, którzy od 1936 r. są kustoszami sanktuarium, zapraszają wiernych, by w Roku Świętym pielgrzymowali na Łysą Górę – górę ciszy, nadziei i spotkania z Bogiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Święty Krzyż ma swój urok o każdej porze roku. Niezależnie od pogody, zawsze tchnie spokojem i zaprasza do modlitwy. W takim miejscu łatwiej doświadczyć tego, co jest istotą Jubileuszu – pojednania i przebaczenia – mówi o. Józef Wcisło, rektor bazyliki Trójcy Świętej na Świętym Krzyżu.

Góra tysiącletniej tradycji

Reklama

Położony w sercu Gór Świętokrzyskich klasztor na Świętym Krzyżu od ponad tysiąca lat jest duchowym centrum regionu i jednym z najstarszych ośrodków kultu chrześcijańskiego w Polsce. Już w średniowieczu przybywały tu pielgrzymki królów, rycerzy i prostych ludzi, by pokłonić się Relikwiom Drzewa Krzyża Świętego. Relikwie te – według tradycji – sprowadzono na Łysą Górę w XIV wieku. Ich obecność sprawiła, że miejsce znane wcześniej jako Łysa Góra zyskało nową nazwę: Święty Krzyż. Wtedy też powstał potężny klasztor benedyktynów, który przez stulecia stanowił centrum modlitwy, nauki i kultury. To tu rozbrzmiewały pieśni mnichów, tu tworzono pierwsze polskie kazania i kroniki, tu kształtowało się serce chrześcijańskiej Polski. Dziś duchowa moc tego miejsca nie osłabła – Święty Krzyż nadal przyciąga pielgrzymów, turystów i poszukujących.

Strażnicy tajemnicy Krzyża

Od blisko dziewięciu dekad opiekę nad sanktuarium sprawują Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej – zakon założony przez św. Eugeniusza de Mazenoda. Ich charyzmatem jest głoszenie Ewangelii najbardziej potrzebującym, a jednym z ważnych wymiarów tej misji jest troska o sanktuaria. Oblaci przyjęli Święty Krzyż z pokorą i wdzięcznością, stając się nie właścicielami, lecz sługami świętej tajemnicy, wobec której każdy człowiek staje w ciszy i zadumie. – Naszym zadaniem jest towarzyszenie pielgrzymom w drodze ku Bogu, głoszenie słowa, posługa w konfesjonale i modlitwa. Wierzymy, że to miejsce nieustannie przemienia serca – mówi o. Wcisło. Każdego dnia w murach klasztoru odprawiane są Msze św., sprawowany jest sakrament pokuty, a przed relikwiami Krzyża rozbrzmiewa modlitwa za pielgrzymów i dobrodziejów.

Kościół jubileuszowy

Reklama

Decyzją bp. Krzysztofa Nitkiewicza, bazylika Trójcy Świętej na Świętym Krzyżu została ustanowiona jednym z kościołów stacyjnych Roku Jubileuszowego. Oznacza to, że pielgrzymi, którzy odwiedzą to sanktuarium, mogą uzyskać odpust jubileuszowy – szczególną łaskę duchową związaną z przebaczeniem kar doczesnych. Aby go otrzymać, należy odbyć spowiedź, przyjąć Komunię św., pomodlić się w intencjach Ojca Świętego i nawiedzić świątynię w duchu pokuty i wdzięczności. – Każdego dnia dyżuruje w konfesjonale kapłan, by nikt nie odszedł stąd bez możliwości pojednania z Bogiem – podkreśla rektor. – W Roku Jubileuszowym szczególną rolę mają też nasi Misjonarze Miłosierdzia, którzy mogą rozgrzeszać także z niektórych cięższych grzechów. To wyraźny znak, że Święty Krzyż jest miejscem miłosierdzia i nadziei.

Nabożeństwa i spotkania jubileuszowe

Rok Święty na Świętym Krzyżu to czas wyjątkowych wydarzeń duchowych. W każdy ostatni piątek miesiąca odbywają się nabożeństwa pokutne, połączone z odmawianą o godz. 15 Koronką do Miłosierdzia Bożego przy relikwiach Krzyża. Przez cały rok przybywają na Święty Krzyż liczne grupy pielgrzymkowe z całej Polski. Jedne przychodzą pieszo, inne przyjeżdżają autokarami, ale wszystkich łączy to samo pragnienie – spotkanie z Bogiem w miejscu, które od wieków jest znakiem Jego obecności. – Każda grupa, nawet najmniejsza, wpisuje się w wielką historię pielgrzymów, którzy od stuleci wędrują na tę górę. To piękne, że w Roku Jubileuszowym ta tradycja ożywa z nową siłą – dodaje o. Wcisło.

Sanktuarium i pomnik historii

Reklama

Święty Krzyż jest miejscem niezwykłym – duchowość, historia i przyroda tworzą tu jedność. Z jednej strony to żywe sanktuarium, a z drugiej – perła kultury i dziedzictwa narodowego. Co roku odwiedza go kilkaset tysięcy osób. Jedni przybywają z wiarą i modlitwą, inni z ciekawości, by zobaczyć potężny klasztor na szczycie góry i podziwiać panoramę Gór Świętokrzyskich. – Zauważamy, że coraz więcej Polaków odkrywa uroki naszego kraju i regionu. A kto trafi w Góry Świętokrzyskie, nie może pominąć Świętego Krzyża – to miejsce wyjątkowe pod każdym względem – mówi o. Wcisło. Dla pielgrzymów to przestrzeń ciszy i spotkania z Bogiem, dla turystów – wyjątkowa lekcja historii. Niemal każdy, kto wejdzie do bazyliki, zatrzymuje się w milczeniu, bo w tym miejscu, w chłodzie kamiennych murów i zapachu kadzidła, człowiek spotyka coś więcej niż zabytek – spotyka Boga.

Źródło łask i pokoju

W sercu sanktuarium znajduje się kaplica Oleśnickich, gdzie przechowywane są bezcenne Relikwie Drzewa Krzyża Świętego. To one stanowią duchowy skarb i przyciągają wiernych od stuleci. – Jestem przekonany, że to właśnie relikwie sprowadzają ludzi na Święty Krzyż. Modlitwa przy nich, błogosławieństwo i pokój serca, który stąd płynie – to łaski, które trudno opisać słowami – mówi rektor. W Roku Świętym wierni mogą uzyskać odpust zupełny za każdym razem, gdy nawiedzą to miejsce w stanie łaski uświęcającej. Dlatego wielu pielgrzymów powraca tu kilkukrotnie – jedni z wdzięczności, inni z nowymi intencjami.

Wspólnota służby i modlitwy

Rok Jubileuszowy jest także czasem refleksji dla zakonników, którzy posługują na Świętym Krzyżu. Dla wspólnoty oblatów to okazja do odnowienia powołania i charyzmatu, który polega na służbie najbardziej potrzebującym duchowego wsparcia. – Jesteśmy przekonani, że tylko jako wspólnota wierna naszemu charyzmatowi możemy prowadzić ludzi do Boga. Święty Krzyż to miejsce, gdzie ludzie przychodzą ze swoimi troskami, a naszym zadaniem jest im towarzyszyć – mówi o. Wcisło. Dla zakonników Święty Krzyż jest nie tylko sanktuarium, lecz także domem – miejscem codziennej modlitwy, braterskiego życia i służby. W ich posłudze łączy się historia, tradycja i współczesność, a wszystko to spina Krzyż – znak miłości i zbawienia.

Zaproszenie na Górę Krzyża

Rok Święty to czas szczególny czas odnowy wiary, doświadczenia przebaczenia i odkrywania obecności Boga. Święty Krzyż, z jego tysiącletnią historią, staje się w tym czasie miejscem szczególnie uprzywilejowanym. – Serdecznie zapraszamy pielgrzymów z całej Polski. Każdy znajdzie tu coś dla siebie: spowiedź, modlitwę, odpust, piękno przyrody i chwilę ciszy, której tak bardzo potrzeba w codziennym zgiełku – zachęca rektor sanktuarium.

2025-10-21 14:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Krzyż: oblaci świętowali 204. rocznicę powstania swojego zakonu

[ TEMATY ]

Święty Krzyż

oblaci

Jakub Hałun/ pl.wikipedia.org

Oblaci wraz z pracownikami i podopiecznymi Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej świętowali 204. rocznicę powstania Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Uroczystość odbyła się w liturgiczne święto nawrócenia świętego Pawła Apostoła, 25 stycznia w sanktuarium na Świętym Krzyżu.

Świętokrzyska wspólnota Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej podczas wspólnej modlitwy z pracownikami i podopiecznymi Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej z Nowej Słupi dziękowała Bogu przy relikwiach swego założyciela św. Eugeniusza de Mazenoda, za swoje zgromadzenie zakonne oraz za wszystkich przyjaciół misji oblackich, honorowych oblatów oraz dobrodziejów sanktuarium i klasztoru.
CZYTAJ DALEJ

Włoska atrakcja turystyczna legła w gruzach. Sztorm zniszczył Łuk Miłości

2026-02-16 07:35

[ TEMATY ]

turystyka

Łuk Miłości - x.com/screenshot

W krainie Salento we włoskim regionie Apulia, na wybrzeżu Adriatyku, runął w wyniku sztormu tuż po walentynkach jeden z tamtejszych symboli - skalny Łuk Świętego Andrzeja, nazywany Łukiem Miłości. Było to jedno z najbardziej malowniczych i sugestywnych miejsc w tamtych stronach.

Screen Local Team
CZYTAJ DALEJ

Ordo Iuris: aborcje z "przesłanki psychiatrycznej" to obejście prawa

2026-02-17 15:46

Adobe.Stock

Zaburzenia psychiczne stały się główną przyczyną wykonywania w Polsce aborcji. Powoływanie się na takie okoliczności jest obejściem obowiązującego prawa, gdyż zastępuje uznaną za nielegalną tzw. przesłankę eugeniczną. Ekspert Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie wykazuje, że wykonywanie aborcji w stanach zaburzeń psychicznych nie znajduje żadnego uzasadnienia w aktualnej wiedzy medycznej. Dostępne są liczne dowody naukowe potwierdzające, że aborcja może stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia psychicznego. Każde zaburzenie psychiczne w ciąży można i należy leczyć - pisze ekspertka Instytutu Ordo Iuris Katarzyna Gęsiak w komentarzu do niedawnego wywiadu udzielonego KAI przez prof. Pawła Mierzejewskiego z Instytutu Psychiatrii i Neurologii (IPiN) w Warszawie.

Prof. Paweł Mierzejewski z Instytutu Psychiatrii i Neurologii (IPiN) w Warszawie po raz kolejny wypowiedział się w sprawie aborcji z „przesłanki psychiatrycznej”. W wywiadzie udzielonym Katolickiej Agencji Informacyjnej 13 lutego zaznaczył, że „przeprowadzanie legalnej aborcji na podstawie tzw. przesłanki psychiatrycznej to po prostu sposób na obejście prawa. Rozwijając to stanowisko, wskazał, że po uchyleniu przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 2020 r. (sygn. K 1/20) przesłanki eugenicznej z ustawy z 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz.U. z 2022 r. poz. 1575), poszukiwano innych sposobów wykonywania aborcji z powodu, który po wydaniu wyroku TK stał się nielegalny. Tym sposobem, a jednocześnie obejściem prawa, jest właśnie tzw. przesłanka psychiatryczna, która stała się w Polsce głównym powodem zabijania dzieci nienarodzonych. Tymczasem, jak wskazuje specjalista w dziedzinie psychiatrii, sytuacja taka nie znajduje żadnego uzasadnienia w aktualnej wiedzy medycznej, ponieważ nie ma żadnych badań potwierdzających, że aborcja może poprawić stan psychiczny pacjentki. Co więcej, prof. Mierzejewski wskazuje, że dostępne są liczne dowody naukowe potwierdzające, że aborcja może stanowić zagrożenie dla zdrowia psychicznego. Przypomina także, że ciężarną pacjentkę z problemami psychicznymi - podobnie jak innych pacjentów - należy diagnozować i leczyć.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję