Reklama

W wolnej chwili

Wiara i życie

Z tęsknoty za Polską

Kochane życie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Towarzyszyła polskim uchodźcom i emigrantom wojennym. Była na szlaku Armii Andersa, w Ameryce, a przede wszystkim w «polskim Londynie». Tworzyli ją autorzy mniejszego i większego talentu. Niegdyś była znana i potrzebna. Dziś prawie nic o niej nie wiemy...”

To wstęp do rozważań na temat emigracyjnej literatury dla dzieci i młodzieży, którym to tematem zajmuje się dr Marcin Lutomierski z Torunia, dotychczas znany z badań polskiej literatury w Anglii. Jak mówi dalej: sama „problematyka emigracyjnej literatury dla młodego odbiorcy jest prawie nieobecna” w kraju i na emigracji. „Tymczasem już od okresu II wojny światowej aż do początku XXI wieku ukazała się pokaźna liczba publikacji adresowanych do młodego czytelnika”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

A było dla kogo tworzyć, bo jak pisze Jadwiga Otwinowska w wierszu Dzieci polskie w różnych krajach:

Staś urodził się w Kanadzie,/ A Zbyszek w Londynie./ Krzyś we Francji, Basia w Niemczech,/ Danka w Argentynie./ A ten Jaś, którego tatuś/ Był polskim lotnikiem,/ Mieszka pośród czarnych ludzi,/ Gdzieś tam pod równikiem./ Wszyscy mówią ten sam pacierz/ W ojczystym języku:/ Basia, Danka, Staś, Krzyś, Zbyszek/ I Jaś, syn lotnika.

We wczesnym okresie powojennym dominowała w literaturze dla młodych odbiorców tematyka historyczna, a zwłaszcza zagadnienia z dziejów Polski. Często bywały to wybrane epizody z II wojny światowej ukazujące walkę, bohaterstwo, patriotyzm i martyrologię. W kręgu tej tematyki mieszczą się utwory poświęcone życiu sławnych Polaków. Ważnym tematem emigracyjnej literatury dla dzieci i młodzieży jest Polska jako ojczyzna, w myśl czego najpiękniejszy i najukochańszy kraj leży nad Wisłą. W tej twórczości nie brakuje także tematyki zabawowo-przygodowej. Często podejmowano tematy związane z tradycjami polskimi, zwłaszcza świątecznymi i ludowymi.

We wstępie do jednego z tomów opowiadań Barbara Mękarska napisała: „Oby każde słowo zawarte w tej książeczce budziło i podtrzymywało miłość do kraju ojczystego i tęsknotę za nim, tęsknotę niepozwalającą zapomnieć ani na chwilę że celem naszego pobytu na obczyźnie jest ciągła walka o niepodległość Polski. Dla młodego pokolenia orężem tej walki jest miłość Kraju, nauka o Polsce i dla Polski, oraz mowa polska”.

2025-11-04 13:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Muzycy w habitach

Niedziela Ogólnopolska 29/2025, str. 68-70

[ TEMATY ]

Bliżej Życia z wiarą

muzycy w habitach

Archiwum własne, Bartek Bałamut

O rozeznawaniu powołania i swojej pasji do muzyki opowiadają przedstawiciele franciszkańskiego zespołu Pokój i Dobro w rozmowie z Karoliną Mysłek.

Każdy człowiek i każde powołanie to tajemnica. Uchylcie jej rąbka i powiedzcie coś o sobie naszym czytelnikom.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

[ TEMATY ]

nowenna

św. Marta

Adobe Stock

Jezus i św. Marta

Jezus i św. Marta

Święta Marto, przyjaciółko Jezusa, kobieto wiary i ufności, patronko spraw trudnych i po ludzku beznadziejnych, przychodzimy do Ciebie z naszymi troskami, lękami i cierpieniami. Ty doświadczyłaś bólu po śmierci brata Łazarza, a jednocześnie usłyszałaś z ust Chrystusa słowa: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem”. Wstawiaj się za nami, abyśmy nawet w najciemniejszych chwilach nie tracili nadziei i ufali Bożej miłości.

CZYTAJ DALEJ

Znalezione na kościelnym strychu

2026-07-22 13:31

mat. pras

Odnaleziony portatyl w Pakosławsku

Odnaleziony portatyl w Pakosławsku

Kościoły na Dolnym Śląsku mają swoją, często trudną historię. W wyniku wojny wiele z nich zostało zniszczonych, później odbudowanych. Od tego czasu kolejne pokolenia dbały o ich piękno. Zdarzały się także takie sytuacje, że wiele pięknych i ważnych dla danej wspólnoty rzeczy zostało wyniesionych na strych, z czasem o nich zapomniano, a po latach zostały “odnalezione i przypomniane” lokalnej społeczności wiernych.

W ostatnim czasie takimi znaleziskami pochwalili się proboszczowie z Pakosławska i Lutyni. Na strychach tamtejszych świątyń odnaleziono konkretne przedmioty. W Pakosławsku, w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa, ks. Tobiasz Matkowski natrafił na zabytkowy portatyl z relikwiami męczenników. Z kolei w Lutyni, ks. Janusz Betkowski odnalazł gipsowe figury Apostołów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję