Reklama

Tarnów

Niełatwe zadanie

Są w roku liturgicznym takie przestrzenie, jest taki czas, kiedy w parafii możemy nawiązać do patriotyzmu – przyznaje ks. Józef Kaczmarski.

Niedziela Plus 45/2025, str. V

Tomasz Bąk

Diecezja Tarnowska

Diecezja Tarnowska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia Podwyższenia Krzyża Świętego w Zbylitowskiej Górze przygotowuje się do świętowania jubileuszu 700-lecia. W ten wielki jubileusz wpisał się mniejszy – w tym roku ks. prał. Józef Kaczmarski, proboszcz parafii i dziekan dekanatu Tarnów Zachód, świętował 25 lat posługi w Zbylitowskiej Górze. Z tej okazji była celebrowana uroczysta Msza św. w intencji jubilata, pod adresem którego skierowano wiele słów uznania i życzeń na dalsze lata, a przyznany przez prezydenta RP Złoty Krzyż Zasługi dla proboszcza to radość i satysfakcja wspólnoty, która o takie wyróżnienie wystąpiła.

Żywa parafia

Parafia w Zbylitowskiej Górze to żywa wspólnota wspólnot. W ostatnich dekadach przeprowadzono tu wiele prac remontowych, został także wybudowany dom parafialny – miejsce spotkań integrujących parafian i mieszkańców miejscowości. Ale liczne zadania o charakterze gospodarczym nie odsunęły na dalszy plan starań duszpasterzy o rozwój duchowy parafian. Pomagają w tym różnorodne wspólnoty, np. parafialny oddział Caritas, Akcja Katolicka, Grupa Modlitewna Ojca Pio, róże różańcowe, KSM, grupa Liderów Parafii, schola dziecięca „Boże dźwięki”, dwa zespoły muzyczne...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Istotnym elementem są także cykliczne wydarzenia o charakterze patriotyczno-edukacyjnym. – 11 listopada, 3 maja czy 15 sierpnia w kazaniach powołuję się na historyczną prawdę – zaznacza ks. Kaczmarski. Podkreśla rolę patriotycznych postaw, dlatego w parafii dużą wagę przywiązuje się np. do dbania o cmentarze, także o ten wojskowy. – Na nekropolii w Buczynie spoczywa prawie 10 tys. tarnowskich Żydów, których eksterminacji dokonali Niemcy. Tam także znajdują się mogiły blisko tysiąca młodych chrześcijan z całego Powiśla Dąbrowskiego, którzy oddali życie za ojczyznę. Raz w roku gromadzimy się tam z Żydami, aby wspólnie modlić się za zmarłych. Proboszcz przyznaje, że uczenie miłości do ojczyzny to niełatwe zadania, ale zapewnia: – Są w roku liturgicznym takie przestrzenie, jest taki czas, gdzie możemy to uczynić. Zauważyłem, że na to czekają też młodzi ludzie. W rozmowach ze mną wracają do tych wydarzeń, do kazań, w których są poruszane tematy historyczne.

Sposób

W parafii od lat uroczyście świętuje się dzień 11 listopada. Wspominając początki, proboszcz opowiada: – Gdy po raz pierwszy odprawiłem w Zbylitowskiej Górze Mszę św. za ojczyznę, w kościele było kilkanaście osób. Teraz w Święto Niepodległości nasz kościół jest pełen. Zawsze jest przygotowana piękna liturgia we współpracy ze szkołą, z grupami parafialnymi. Po Mszy św. zebrani uczestniczą w programie słowno-muzycznym o charakterze patriotycznym. Później w domu parafialnym śpiewają pieśni patriotyczne, a przy zastawionym stole mają czas na rozmowy. W takim spotkaniu zazwyczaj uczestniczy wielu parafian, w tym m.in. schola, ministranci, grupa młodzieżowa, ale także osoby, które rzadziej przychodzą do kościoła – wymienia proboszcz. I zaznacza, że takie wydarzenia są możliwe, jeśli parafianie są aktywni, jeśli angażują się w realizację kolejnych projektów.

Gdy dopytuję, jaki jest na to sposób, po chwili zamyślenia, nawiązując do słów św. Teresy z Ávili, ks. Kaczmarski stwierdza: – Na początku w rozwoju życia duchowego jest ciężko. To jak szukanie źródła. Ale jak już z niego woda wytryśnie, gdy się ją zacznie rozprowadzać, to przychodzi czas radości i zbierania duchowych owoców.

2025-11-04 13:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najstarsza Polska Misja Katolicka prosi o wsparcie. Jednym z jej założycieli był Adam Mickiewicz

Niech Bóg wynagrodzi każdą ofiarę złożoną dziś w ramach akcji: „Wpieram Polską Misję Katolicką we Francji”. Niech wyrazem tej troski będzie także modlitwa o to, by również w tym roku nie zabrakło sióstr i kapłanów do posługi w duszpasterstwie emigracyjnym - napisał Rektor PMK we Francji ks. Bogusław Brzyś w komunikacie z okazji wielkopostnej akcji.

Ks. Brzyś przypomniał, że od prawie 200 lat Polska Misja Katolicka we Francji towarzyszy Polakom na emigracyjnych drogach.
CZYTAJ DALEJ

Post dobrze łączy się z jałmużną i z modlitwą

2026-01-22 11:25

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Iz 58 należy do części księgi związanej z czasem po powrocie z wygnania. Trwa post i modlitwa, a równocześnie trwa krzywda ubogich. Prorok dostaje polecenie: „Wołaj na całe gardło”. To mowa publiczna, w tonie upomnienia. Lud pości i pyta, czemu Bóg „nie widzi”. Odpowiedź dotyka dnia pracy. W dzień postu załatwia się interesy i „uciska” robotników. Pojawia się spór i przemoc. Zewnętrzne znaki żałoby zostają nazwane: skłanianie głowy „jak sitowie” i leżenie w worze z popiołem. Hebrajskie określenie sitowia oznacza trzcinę bagienną, łatwo uginającą się pod palcami. Prorok pokazuje więc gest, który można wykonać bez przemiany życia. „Post, który wybieram” zostaje opisany czasownikami wyzwolenia. Należy rozwiązać więzy nieprawości, zerwać jarzmo, wypuścić uciśnionych. Potem idą czyny bardzo konkretne. Należy dzielić chleb z głodnym, wprowadzić pod dach biednych tułaczy, okryć nagiego, nie odwracać się od człowieka „z własnego ciała”. Hebrajskie bāśār oznacza także krewnego, więc odpowiedzialność zaczyna się najbliżej. Wers 8 używa obrazu świtu. Światło wschodzi, a „chwała Pana” idzie z tyłu jako osłona. W 9a pada obietnica: „Oto jestem” (hinneni). To słowo pojawia się w Biblii jako odpowiedź gotowości, na przykład u Samuela w noc powołania. Prorok ukazuje post, który otwiera drogę do wysłuchanej modlitwy i do uzdrowienia relacji społecznych. W wersecie 1 pojawia się obraz trąby. Hebrajskie skojarzenie prowadzi do szofaru, rogu używanego do ogłaszania świąt i alarmu. Ten sam dźwięk ma obudzić sumienie wspólnoty. W tle stoją także posty pamięci po katastrofie, o których mówi Za 7-8.
CZYTAJ DALEJ

W Warszawie obradował Zespół przy Delegacie KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej

W piątek, 20 lutego br., w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie, obradował Zespół przy Delegacie KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej. Obradom przewodniczył bp Robert Chrząszcz.

Spotkanie rozpoczęło się wspomnieniem śp. bp. Piotra Turzyńskiego, poprzedniego delegata KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej, który zmarł 14 kwietnia 2025 roku. „Rok temu śp. bp Turzyński prowadził jeszcze spotkanie Zespołu, a dwa miesiące później niestety byliśmy już na jego pogrzebie. Dlatego zaczęliśmy spotkanie modlitwą w jego intencji” – przyznał bp Robert Chrząszcz, obecny delegat KEP ds. Duszpasterstwa Emigracji Polskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję