Reklama

Niedziela Małopolska

Co z tym zrobić?

Chciałbym, żeby ten zbiór jeszcze komuś służył – przyznaje Adam Markowski, krakowski dziennikarz.

Niedziela małopolska 49/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Kraków

MFS/Niedziela

Pan Adam chce przekazać zbiór Chrześcijanina w świecie

Pan Adam chce przekazać zbiór Chrześcijanina w świecie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pan Adam ma 84 lata. Mieszka w bloku na jednym z krakowskich osiedli. Należy do parafii Najświętszej Maryi Panny z Lourdes. Jest wdowcem, trzy lata temu zmarła jego żona Ewa. Ma dorosłych synów, którzy go odwiedzają, ale mieszkają poza Krakowem. Ze względu na stan zdrowia p. Adam właściwie nie opuszcza mieszkania.

Dzisiaj i wczoraj

W przedpokoju, na ścianie wisi kropielniczka ze święconą wodą, a w pokojach najwięcej miejsca zajmują regały z książkami. Jest też wiele czasopism, także aktualnych, bo p. Adam lubi czytać. Przyznaje, że doświadcza pewnych trudności, ograniczeń wynikających ze stanu zdrowia, ale nie narzeka. – Dużo czytam – opowiada, gdy pytam, jak wygląda jego dzień. Podkreśla rolę modlitwy: – Rano, po przebudzeniu się modlę; godzina czytań, potem jest Jutrznia, potem modlitwy w ciągu dnia, Nieszpory i wieczorny pacierz. Modlitwa pomaga mi przeżyć kolejny dzień…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Adam Markowski ukończył polonistykę na KUL-u. Potem się ożenił. – Ewę poznałem w Warszawie, gdzie pracowała w KIK-u – wspomina. Dodaje, że ślub wzięli w Krakowie, w kościele św. Barbary we wspomnienie św. Szczepana. Pan Adam pracował w bibliotece Akademii Ekonomicznej, gdzie był kierownikiem oddziału udostępniania zbiorów. Wspólnie z żoną angażowali się w życie parafii. Pani Ewa założyła i prowadziła stowarzyszenie Apostolstwo Dusz Czyśćcowych, które nadal istnieje przy parafii. – Wspólnie z żoną organizowaliśmy pielgrzymki – wspomina p. Adam. Dodaje, że informacje na ich temat żona umieszczała w parafialnym biuletynie, z którym państwo Markowscy byli związani. Pan Adam był przez 16 lat szafarzem. Teraz szafarze przynoszą mu Pana Jezusa do mieszkania... Czasem chorego odwiedza ksiądz, przychodzą wolontariusze z parafii. Mają czas, aby z nim porozmawiać, pograć w karty, posłuchać interesujących wspomnień.

Zbiór do zabrania

Dziennikarz był związany z periodykiem Chrześcijanin w świecie. To wydawane w latach 1969-97 przez Ośrodek Dokumentacji i Studiów Społecznych w Warszawie czasopismo o charakterze społeczno-kulturalnym. – Dostałem propozycję, aby do kolejnych numerów przygotowywać bibliografię, w której znajdowały się informacje o artykułach dotyczących tematów związanych z chrześcijaństwem – jego historią i teraźniejszością – opowiada. I dodaje: – Materiał zdobywałem, przeglądając kolejne numery konkretnych czasopism. Bibliografię, zebraną w 10 działach, przygotowywałem, pisząc tekst na maszynie. Następnie wysyłałem go do redakcji, która odsyłała mi przygotowany do druku materiał, tzw. szczotkę, a ja sprawdzałem, czy nie ma błędów i zaakceptowany tekst odsyłałem do redakcji w Warszawie.

W mieszkaniu u p. Markowskiego są prawie wszystkie egzemplarze kolejnych roczników Chrześcijanina w świecie. Pan Adam spogląda na ten zbiór i zastanawia się, co z nim zrobić. Jakoś szkoda wyrzucić, a instytucje, którym zaproponował przekazanie całości, nie były zainteresowane. Za pośrednictwem Niedzieli pragnie poinformować, że chętnie przekaże całość. Przypomina, że na początku ukazywało się zaledwie 200 egz. kolejnego numeru Chrześcijanina w świecie, a potem – 4 tys. – Chciałbym, żeby ten zbiór jeszcze komuś służył – wyznaje.

Zainteresowanych rocznikami Chrześcijanina w świecie proszę o kontakt z redakcją (numer telefonu i adres mailowy znajdują się w stopce redakcji Niedzieli Małopolskiej).

2025-12-02 18:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziękowali Bogu za plony

[ TEMATY ]

dożynki

Kraków

Janusz Pasik

Na Dzielnicowe Dożynki w Krakowie - Wyciążach w dniu 19 sierpnia przybyli m. in. minister Jarosław Gowin, poseł Małgorzata Wassermann, przedstawiciele władz samorządowych, mieszkańcy okolicznych wiosek, przysiółków, osiedli, stowarzyszeń, fundacji i kół gospodyń.

Wydarzenie rozpoczęło się przejściem korowodu z wieńcami dożynkowymi, w którym wzięło udział kilkanaście grup ubranych w piękne kolorowe stroje krakowskie. Następnie odbyła się uroczysta Eucharystia polowa pod przewodnictwem ks. Andrzeja Kotta – proboszcza Parafii w Krakowie - Ruszczy. Mszę św. zakończyło błogosławieństwo i poświęcenie wszystkich wieńcy dożynkowych. Następnie rozpoczęła się wspólna zabawa, występy artystyczne oraz prezentacja grup dożynkowych. Wszystkie wieńce były bardzo starannie i precyzyjnie wykonane. Kolory, różnorodność kwiatów, zbóż, warzyw i owoców wzbudzały u oglądających zachwyt i podziw.
CZYTAJ DALEJ

Jak ks. Alojzy Orione pojmował świętość?

Niedziela Ogólnopolska 30/2008, str. 20-21

Autorstwa Bbruno z włoskiej Wikipedii/pl.wikipedia.org

Ks. Orione w czasie ataku na Polskę w 1939 r. rozłożył polską flagę na ołtarzu w sanktuarium Matki Bożej Czuwającej w Tortonie, ucałował ją i zachęcał swoich współbraci do podobnego gestu. Następnie umieścił flagę w swoim pokoju.

Gdy analizujemy historię życia człowieka otaczanego opinią świętości, budzą się refleksje dotyczące jego duchowości. Pojawiają się pytania: Co było dla niego ważne? Jakim wartościom przypisywał naczelne miejsce, a co uznawał za mniej istotne? Na ile jego świętość jest dziełem i łaską samego Stwórcy, a na ile własnym wysiłkiem i pragnieniem osobistej z Nim współpracy? Nie jest możliwa empiryczna odpowiedź na postawione wyżej pytania, natomiast realne jest przybliżenie zasad i reguł, które święty uważał za cenne, a których przestrzeganie doprowadziło do jego kanonizacji. Droga wyznaczona przez świętego, wraz z zasadami na niej obowiązującymi, jest aktualna pomimo upływu czasu. Ten uniwersalizm świętości staje się wartością argumentującą potrzebę refleksji nad duchowością świętych - w tym przypadku nad duchowością św. Alojzego Orione - założyciela zgromadzeń zakonnych: Małego Dzieła Boskiej Opatrzności i Sióstr Małych Misjonarek Miłosierdzia.
CZYTAJ DALEJ

Odłamki rakiety uderzyły w Szkołę Podstawową franciszkanów w Jerozolimie

2026-03-12 20:37

[ TEMATY ]

szkoła

Jerozolima

wojna

rakieta

@Vatican Media

Fragmenty pocisku na Polu Pasterzy w Beit Sahour koło Betlejem

Fragmenty pocisku na Polu Pasterzy w Beit Sahour koło Betlejem

Odłamki rakiety uderzyły w Szkołę Podstawową Kustodii Ziemi Świętej przy Bramie Jafy w Jerozolimie. W budynku nie było dzieci, nauczycieli ani pracowników bo od 28 lutego nie odbywają się tam zajęcia. Byłaby to tragedia pośród katastrofy, której doświadczamy – relacjonuje dyrektor szkoły Ibrahim Faltas. Dodaje, że także na Polu Pasterzy w Beit Sahour koło Betlejem spadł fragment rakiety.

O. Faltas podkreśla, że mieszkańcy Starego Miasta Jerozolimy nie mają możliwości schronienia się w żadnym schronie; nie istnieją tam schrony ani możliwości ich budowy czy wydzielenia bezpiecznych miejsc do ochrony.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję