Reklama

Niedziela Łódzka

Bardzo wam dziękuję!

Nie chcę innego Kościoła, jak tylko Kościoła misyjnego, miłosiernego, otwartego – podkreślił kard. Grzegorz Ryś.

Niedziela łódzka 49/2025, str. I

[ TEMATY ]

Kard. Grzegorz Ryś

Piotr Drzewiecki

Kard. Grzegorz Ryś żegna archidiecezję łódzką

Kard. Grzegorz Ryś żegna archidiecezję łódzką

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Kurii Archidiecezji Łódzkiej ogłoszono decyzję Stolicy Apostolskiej: papież Leon XIV przyjął rezygnację abp. Marka Jędraszewskiego i mianował kard. Grzegorza Rysia nowym metropolitą krakowskim. Wiadomość wybrzmiała w sali pełnej duchownych, współpracowników i świeckich, na twarzach których pojawiło się wzruszenie i skupienie.

Blisko papieża Franciszka

Kardynał Grzegorzy Ryś nie ukrywał emocji. – Dobrze wiecie, że takie momenty są trudne. Przez kilka dni chodziłem i myślałem, co miałbym wam dziś powiedzieć – wyznał. Jak podkreślił, odpowiedź znalazł w czytaniu z Księgi Daniela. – Ono bardzo jasno przestrzega przed przywłaszczaniem sobie tego, co należy do Boga. Wy jesteście naczyniami Boga i to, co jest w tych naczyniach, należy się Jemu – powiedział kardynał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W swoim wystąpieniu szeroko wspominał papieża Franciszka. Opowiadał o chwili modlitwy przy jego grobie: – Mówiłem: Ojcze Święty, powiedz mi coś, bo zbliża się konklawe. Po dłużej chwili zrozumiałem, że wszystko, co umiem, nauczyłem się od niego. Od niego również nauczyłem się tego, co wierzę w Kościele i że nie chcę innego Kościoła, jak tylko Kościoła misyjnego, miłosiernego, otwartego.

Ludzka bliskość

Reklama

Ważną częścią spotkania były podziękowania dla współpracowników. – Nie robiłem w Łodzi niczego ważnego bez wsparcia moich braci biskupów – podkreślił. Ze szczególną wdzięcznością wspomniał biskupa seniora, z którym – jak mówił – łączyła go „prawdziwa, ludzka bliskość”. Wspomniał również chorego bp. Ireneusza Pękalskiego, który przez lata odpowiadał za sprawy personalne z absolutną lojalnością.

Kardynał Ryś wymienił pola działań, które udało się w Łodzi zbudować, tj.: synod diecezjalny, liczne dzieła charytatywne, katechumenat dorosłych, inicjatywy młodzieżowe, formację stałych diakonów czy projekty ekumeniczne. – Nie ma w tym ani jednej rzeczy, która byłaby moja. Wszystkie są Boże. Nigdy nie wprowadzałem własnych pomysłów, bo Kościół buduje się, idąc za Piotrem – zaznaczył.

Na zakończenie hierarcha zaprosił wszystkich na wspólną Eucharystię dziękczynną w łódzkiej katedrze, która sprawowana będzie 13 grudnia o godz. 12. – Bardzo wam dziękuję za to, co było nam dane razem przeżyć – powiedział, kończąc swoje przemówienie w Łodzi jako jej metropolita.

2025-12-02 18:48

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół się zmienia

Niedziela Ogólnopolska 40/2023, str. 8-11

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

Łukasz Głowacki

Mam takie wrażenie, że w Polsce narasta grono ludzi, które publicznie broni Kościoła przed nim samym –mówi kard. Grzegorz Ryś, metropolita łódzki, w rozmowie z Julią Saganiak i ks. Pawłem Gabarą.

Wśród wielu wypowiedzi, które pojawiły się po mianowaniu metropolity łódzkiego kardynałem Kościoła powszechnego, znalazły się i takie: „Wiedzieliśmy, że abp Grzegorz Ryś zostanie kardynałem, ponieważ jest wyrazistą twarzą polskiego Kościoła”. Czy uważa się Ksiądz Kardynał za wyrazistą twarz Kościoła w Polsce? Kard. Grzegorz Ryś: Nie. Jestem przekonany, że Kościół w Polsce jest wielotwarzowy, choć przy tym pojawia się pytanie, jak tę wielotwarzowość znosi, tzn. na ile się nią cieszy, a na ile przeżywa ją jako źródło podziałów. Niemniej Kościół w Polsce jest na pewno wielotwarzowy i chwała Bogu za to. Poza tym myślę, że aby mówić o sobie jak o twarzy Kościoła w Polsce, trzeba mieć w tym zakresie poczucie jakiejś wyjątkowości, a ja nie mam przekonania, że robię w Kościele coś autorskiego. Ufam, że wszystko jest zgodne z tym, czym żyje Kościół powszechny. Mam tu na myśli bycie na bieżąco głównie z nauczaniem papieża, zresztą zawsze tak chciałem robić i w tym nurcie życia, który papież wskazuje jako przestrzeń szczególnego działania Ducha Świętego. Myślę, że nic innego nie robimy w Łodzi, jak tylko działamy i postępujemy zgodnie z tym, jak Kościół żyje od czasów Soboru Watykańskiego II. W związku z tym nie widzę się w roli protagonisty, który miałby wyznaczać jakieś nowe, nieznane szlaki.
CZYTAJ DALEJ

Kim był Św. Gabriel Possenti?

[ TEMATY ]

wspomnienia

Archiwum Parafii Św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty

27 lutego wspominamy w Kościele św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej. To postać, którą można zaliczyć do grona młodych świętych. Zmarł bowiem w wieku 24 lat na gruźlicę. Przeszedł w swoim życiu wiele trudnych doświadczeń. Często pokazywany jest w towarzystwie jaszczurki i rewolweru. Dlaczego?

W 1859 roku Wiktor Emanuel, ówczesny król Sardynii i Piemontu przyłączył się do Garibaldiego i wojsko piemonckie zaczęło okupować Abruzzię. W tej prowincji studiował wówczas przyszły święty - Gabriel Possenti. Poinformowano go, że żołnierze są w drodze do Isola by gwałcić, rabować i palić. Wiele rodzin uciekło więc do lasów. Żołdacy z łatwością rozbili oddziałek milicji broniący Isoli i zaczęli plądrowanie. W odpowiedzi na tę niesprawiedliwość, Gabriel pobiegł odważnie do miasteczka. Zastał tam ponad 20 żołnierzy, którzy podkładali ogień pod domy. Widząc jak jeden z napastników ciąga spłakaną dziewczynę za warkocze, Gabriel doskoczył do niego i wyjął mu z kabury rewolwer. “Puść ją natychmiast!” - krzyknął, innemu żołnierzowi wydał zwyczajnie rozkaz: “Rzuć broń na ziemię, ale już!” - co ten uczynił. Wrzask zaalarmował jednak innych. Gdy wszyscy się zbiegli Gabriel nakazał im rozbrojenie. Komendant w randze sierżanta roześmiał się i zaczął żartować z młodzianka w habicie, który chciał rozbroić całą kompanię wojska. Wtem na ulicę wpełzła jaszczurka, dawny talent łowiecki obudził się w świętym, nie bacząc nawet w jej kierunku wypalił odstrzelając jej łeb. Następnie wymierzył w sierżanta i powtórzył rozkaz. Żołnierze w szoku po celnym strzale w łeb gada rzucili natychmiast broń na ziemię.
CZYTAJ DALEJ

XI Europejski Kongres Samorządów. Panele partnerskie Samorządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego

XI Europejski Kongres Samorządów (EKS), który odbędzie się w dniach 2-3 marca w Mikołajkach, będzie gościł rekordową liczbę ponad 3000 uczestników z Polski i zagranicy. W wydarzeniu wezmą udział przedstawiciele administracji lokalnej, centralnej, świata biznesu, kultury, nauki, NGO oraz mediów. EKS to największa platforma dialogu, współpracy i wymiany dobrych praktyk dla samorządowców oraz wszystkich uczestników życia lokalnego w Polsce i Europie. Głównym partnerem Kongresu jest Samorząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego, który przygotował 3 panele dyskusyjne stanowiące ważną część agendy Kongresu.

Panel dyskusyjny „Rola lotnisk regionalnych w rozwoju województwa” będzie poświęcony znaczeniu lotnisk regionalnych jako istotnego czynnika rozwoju społeczno-gospodarczego województw. Dyskusja skupi się na roli infrastruktury lotniczej w zwiększaniu dostępności komunikacyjnej regionu, przyciąganiu inwestycji, rozwoju turystyki oraz wzmacnianiu konkurencyjności gospodarczej, a także na wyzwaniach i kierunkach dalszego rozwoju lotnisk regionalnych we współpracy z samorządami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję