Reklama

Niedziela w Warszawie

Adwent 2025: Bliżej misji (iV)

Z Chrystusem i Polską w sercu

Charyzmatem ich jest troska o zbawienie polskich emigrantów i praca apostolska wśród nich. Są wszędzie tam, gdzie biją polskie serca. Za swoim założycielem o. Ignacym Posadzym powtarzają: „Na wychodźstwie polskie dusze giną. Trzeba je ratować!”.

Niedziela warszawska 51/2025, str. III

[ TEMATY ]

adwent

Archiwum s. UF

W czasie jubileuszu życia konsekrowanego w Rzymie – s. Urszula, pierwsza z prawej

W czasie jubileuszu życia konsekrowanego w Rzymie – s. Urszula, pierwsza
z prawej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Siostry Misjonarki Chrystusa Króla dla Polonii Zagranicznej uczyniły te słowa imperatywem swojej działalności. Starają się być znakiem Chrystusa we współczesnym świecie przez swoją postawę, strój zakonny, codzienną modlitwę i wykonywaną pracę.

– Niesiemy Polakom Chrystusa na obcą ziemię, pragniemy dzielić się z nimi wiarą i budować na obcych lądach skrawek umiłowanej Ojczyzny. Uczymy ich cenić polską kulturę i tradycję, aby mogli zachować swoją tożsamość wypływającą z duchowego dziedzictwa swojego narodu, przy jednoczesnym włączaniu się w nowe środowisko – podkreśla s. Urszula Fabisiak, pochodząca z parafii Matki Bożej Królowej Polskich Męczenników na warszawskim Grochowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zgromadzenie powstało z inspiracji kard. Augusta Hlonda, założyciela Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej. O. Ignacy Posadzy, chrystusowiec, otrzymał zgodę kapituły towarzystwa na założenie żeńskiego zgromadzenia. Pierwsze kandydatki zostały przyjęte pod koniec 1958 r. Oficjalnie zgromadzenie zostało erygowane 21 listopada 1959 r.

Do Misjonarek Chrystusa Króla należy obecnie nieco ponad 200 sióstr, z których ponad połowa pracuje za granicą w 13 krajach i prawie 40 placówkach.

– Wszystkie nasze modlitwy, trudy, radości, cierpienia ofiarujemy w intencji zbawienia polskich emigrantów. Żyjemy dla Polaków za granicą – mówi s. Urszula, która posługiwała wśród Polonii w Niemczech.

Reklama

Przyznaje, że wyjeżdżając za granicę, duża część Polaków odchodzi od Kościoła.

– Ktoś, kto był wychowany w wierze katolickiej w Polsce, dla kogo Bóg był Kimś bliskim, często za granicą odchodzi od Kościoła. Statystyki pokazują, że w krajach zamożniejszych tylko 10 proc. Polaków obecnych w danym kraju uczęszcza regularnie do kościoła na Eucharystie, przyznaje się do Boga – wskazuje s. Urszula i dodaje, że najczęściej powodem tego jest wpadnięcie w wir materializmu i chęć bogacenia się, które oddalają od Boga. Pokazuje to również nieszczerość wyznawania wiary.

– W polskich warunkach ciągle jeszcze, chociaż coraz rzadziej, część społeczeństwa chodzi do kościoła z kulturowego przyzwyczajenia, czy dlatego, żeby nie sprawić przykrości mamie lub babci. Odłączając się od rodziny, nikt już na mnie nie patrzy, nikt tego nie sprawdza, nie kontroluje, czy moją wiarę w pewien sposób podtrzymuje. Jest wtedy łatwiej od tej wiary odejść – zauważa s. Urszula.

W krajach europejskich najczęściej Misjonarki Chrystusa Króla posługują przy Polskich Misjach Katolickich. Pracują z rodzinami i dziećmi, tworząc chórki, grupy teatralne, zespoły taneczne, harcerstwo czy grupy ministranckie. Katechizują, opiekują się chorymi i starszymi, zwłaszcza Polakami opuszczonymi na emigracji. Siostry angażują się w ożywianie życia duchowego, szczególnie przez rozwijanie znajomości Eucharystii i pełniejszego w niej uczestnictwa. Obecne są także w biurach parafialnych, kuchniach, zakrystiach, szpitalach, domach opieki i mediach.

– Wszędzie, gdzie jesteśmy staramy się mówić o Bogu. W myśl hasła naszego zgromadzenia: „Wszystko dla Boga i Polonii zagranicznej” – podkreśla s. Urszula i dodaje: – Ale troską siostrzaną obejmujemy również braci z innych kultur, krajów i wyznań. Jesteśmy siostrami dla tych wszystkich, których spotykamy na naszych drogach, wierząc w to, że w każdym z nich zamieszkuje Chrystus.

2025-12-15 18:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

By wspólnie ucieszyć się oczekiwaniem na Pana

[ TEMATY ]

adwent

młodzież

Gubin

Adwentowy Wieczór Młodych

ks. Łukasz Żołubak

Ks. Łukasz Żołubak zaprasza na Adwentowy Wieczór Młodych w Gubinie

Ks. Łukasz Żołubak zaprasza na Adwentowy Wieczór Młodych w Gubinie

W Gubinie 16 grudnia odbędzie się Adwentowy Wieczór Młodych.

- Zapraszamy nie tylko mieszkańców Gubina, ale wszystkich, którzy chcieliby spotkać się z nami i wspólnie modlić – mówi ks. Łukasz Żołubak z parafii Matki Bożej Fatimskiej. – Chcemy razem cieszyć się z oczekiwania na przyjście Pana Jezusa. - Zainspirowało nas diecezjalne duszpasterstwo młodzieżowe, które organizowało takie spotkania. Jednak w tym roku diecezja takiego adwentowego wieczoru nie organizuje. A ja już dawno obiecałem moim kandydatom do bierzmowania, że będziemy w czymś takim uczestniczyć. Dlatego zapytałem ks. Piotra Juckiewicza, który też jest wikariuszem w mojej parafii, czy zrobimy Adwentowy Wieczór Młodych u nas, a on się zgodził, więc się za to wzięliśmy.
CZYTAJ DALEJ

Nie musisz najpierw stać się lepszy, żeby przyjść

Rozważanie do Ewangelii J 1, 47-51

Czytania liturgiczne na 29 września 2026;
CZYTAJ DALEJ

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało się przekonać ludzi, że nie ma Boga”

2026-09-29 21:00

[ TEMATY ]

książka

ks. Robert Skrzypczak

Pana Boga

Bł. Fulton Sheen

mikrofon

Materiał prasowy

Bł. Fulton Sheen

Bł. Fulton Sheen

Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.

Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję