Reklama

Niedziela Wrocławska

To była nasza droga wiary

Rok jubileuszowy we wrocławskiej archidiecezji stał się okazją do pogłębienia wiary i duchowej mobilizacji. Wyznaczone zostały tzw. szlaki nadziei.

Niedziela wrocławska 52/2025, str. VI

[ TEMATY ]

archidiecezja wrocławska

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Krystyna Brudak i Władysława Świętek

Krystyna Brudak i Władysława Świętek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na ten szlak wyruszyły Władysława Świętek, Krystyna Brudak pochodzące z parafii Opatrzności Bożej we Wrocławiu– -Nowym Dworze oraz Jolanta Mażol z kościoła Najświętszego Imienia Pana Jezusa we Wrocławiu. Odwiedziły one wszystkie miejsca na tych szlakach.

– Z naszej trójki podjęłam decyzję pierwsza, bo uznałam, że muszę wzmocnić swoją wiarę – wspomina Władysława Świętek, dodając: – To było takie dopełnienie: dowartościować tę wiarę, iść za Panem Jezusem, bo to w moim życiu jest najważniejsze. Później poprosiłam koleżankę Jolę i koleżankę Krysię i tak w trójkę odwiedziłyśmy poszczególne miejsca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spotkania, które zostają w pamięci

Pielgrzymka po archidiecezji wrocławskiej, której podjęły się te trzy panie, to nie tylko odwiedzanie kościołów i miejsc nadziei. Władysława Świętek, przypomina spotkanie w Oleśnicy z dwoma mężczyznami, świeżo po wyjściu z więzienia. – Pytają nas, czy jesteśmy Jehowymi, bo chodzimy z tymi paszportami. Wytłumaczyłyśmy, że trwa Rok Jubileuszowy, że wzmacniamy wiarę – bo bez Boga nie ma nic – wspomina p. Władysława, dodając historię spod jadłodajni przy ul. Słowiańskiej we Wrocławiu. – Mężczyzna stojący przed wejściem krzyczy do nas: – Zupy już nie będzie! A my odpowiedziałyśmy: – My nie po zupę, my po „pokarm duchowy!” I rozmowa szybko przerodziła się w życzliwe spotkanie.

Reklama

Jak zaznacza Krystyna Brudak, wiele zależało od ludzkiej dobroci: – Gdy w jakieś miejsce jechałyśmy autobusem, kierowcy wskazywali nam drogę, byli bardzo pomocni, czasami, wiedząc w jakiej intencji pielgrzymujemy, otrzymałyśmy nawet zniżkę na przejazd – wspomina. Nieraz panie przeszły wiele kilometrów od przystanku do kościoła np. w Środzie Śląskiej: – Dotarłyśmy na miejsce, pomodliłyśmy się, a ksiądz mówi: „pieczątkę ukradli” – zaznacza Władysława Świętek, dodając: – No to proszę księdza – mówię – jakąś pieczątkę musimy mieć, tyle kilometrów przeszłyśmy! Bywały chwile, gdy ratunek przynosiła Policja – dosłownie. – Gdy wracałyśmy pieszo z Mikoszowa od Stowarzyszenia św. Celestyny, zatrzymałyśmy radiowóz i pytamy, czy by nas podwieźli na dworzec PKP. Pokazałam im paszporty, wytłumaczyłam, o co chodzi z Rokiem Jubileuszowym, a policjanci byli tak mili, że zawieźli nas na dworzec, pomachali nam na pożegnanie i prosili o modlitwę za nich.

Najtrudniejsze odcinki

Nie brakowało jednak sytuacji, które mogłyby zniechęcić mniej wytrwałych pielgrzymów. Wyprawa do Wołowa okazała się szczególnie wyczerpującą. – Możemy powiedzieć, że osoba, która to planowała, nie wzięła pod uwagę emerytów. Ludzie pobrali paszporty, ale nie kontynuują tej drogi, bo są miejsca, do których bez samochodu ciężko się dostać. Były też takie miejsca, do których nie dało się dotrzeć autobusem lub pociągiem. – Najtrudniej było nam dotrzeć do Głębowic i do grobu s. Acutiny. Jak odwiedzałyśmy kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Górze, poprosiłyśmy ks. wikariusza Wiesława, aby z nami pojechał samochodem. Zgodził się, modlił się razem z nami i pięknie spędziłyśmy ten czas – wspomina p. Władzia, dodając, że spotkania z ludźmi były dla nich jednym z piękniejszych elementów z trasy.

Na zakończenie panie podkreśliły, że są szczęśliwe, że podjęły się tego trudu wyjścia na szlaki nadziei. – Jesteśmy bardzo szczęśliwe, że Bóg dał nam tyle siły. Chociaż było z tego powodu wiele wyrzeczeń, to każde miejsce było piękne. I dodatkowo spotkałyśmy wiele osób i możemy powiedzieć, że jest wokół nas wielu dobrych ludzi, wiele dobra.

2025-12-17 08:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzień Wdzięczności za misje

[ TEMATY ]

salezjanie

Salezjański Wolontariat Misyjny

archidiecezja wrocławska

ks. Jerzy Babiak/Salezjański Wolontariat Misyjny

Z jednej strony 60 dolnośląskich parafii partnerskich, ponad 600 rodziców adopcyjnych, szkoły podejmujące projekty pomocowe oraz indywidualni darczyńcy, a z drugiej ogromne potrzeby ubogich ludzi, przede wszystkim dzieci i młodzieży, z placówek misyjnych w Liberii, Etiopii, Gambii, Sudanie Południowym, Mongolii oraz Indiach. Salezjański Wolontariat Misyjnych Młodzi Światu we Wrocławiu od lat łączy te dwie wyjątkowe grupy, dając poprzez ewangeliczną solidarność, konieczne wsparcie i pomoc.

W sobotę 11 stycznia odbyło się coroczne Spotkanie Opłatkowe będące Dniem Wdzięczności dla wszystkich, którzy modlitwą czy też pieniędzmi wspierają misje. Był to także moment wręczenia dwóm wolontariuszkom wyjeżdżającym na długoterminowy projekty do Gambii krzyży misyjnych.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

„Idziemy, bo jeżeli ja będę lepszy, to lepszy będzie świat” – lipcowe pielgrzymowanie na Jasną Górę

2026-07-09 19:52

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymowanie

#Pielgrzymka

Maria Kopacka-Fornal

Przez te kilka lub kilkanaście dni obowiązuje ich Dziesięć Przykazań, regulamin pielgrzymkowy, zasady ruchu drogowego i zakaz… narzekania. Mimo szybkiego tempa życia, zaawansowanych technologii, wciąż wielu Polaków, ale nie tylko, wybiera rekolekcje w drodze na Jasną Górę. To życie w rytmie kroków czy obracanych rowerowych kół, zdania się na gościnność innych czy łaskę i niełaskę pogody. - Idziemy, bo jeżeli ja będę lepszy, to lepszy będzie świat - motywują pątnicy pielgrzymkowy trud.

Duże, diecezjalne docierać będą już na lipcowy odpust Matki Bożej z Góry Karmel - 15 lipca. Jest to pierwszy wakacyjny tzw. szczyt pielgrzymkowy przypadający 14 lipca. Swój cel osiągną wtedy Piesza Pielgrzymka Arch. Przemyskiej i Piesza Pielgrzymka Poznańska, przyjdą też m.in. Kliszczacy z parafii św. Marii Magdaleny z Trzebuni w arch. krakowskiej. Dzień wcześniej dotrą pątnicy z Piotrkowa Trybunalskiego.Natomiast 10 lipca cel osiągnie 227. lat Piesza Pielgrzymka Kalwaryjsko-Lanckorońska, 12 lipca Piesza Pielgrzymka organizowana przez Duszpasterstwo Rolników Diec. Zielonogórsko-Gorzowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję