Reklama

Felietony

Noworoczne obiecanki

Niepowodzenia i błędy są naturalną częścią procesu realizacji celów. Ważne jest, aby traktować je jako okazję do nauki i poprawy, a nie jako powód do rezygnacji.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Postanowienia noworoczne są częstym sposobem na rozpoczęcie nowego roku z nowymi celami i aspiracjami. Większość z tych postanowień nie jest jednak realizowana. Aby zwiększyć szanse na sukces, warto przyjrzeć się kilku kluczowym aspektom, które mogą pomóc w skutecznym osiągnięciu noworocznych celów.

Pierwszym krokiem do skutecznej realizacji postanowień noworocznych jest sformułowanie celów, które są realistyczne i konkretne. Zbyt ambitne lub ogólne postanowienia mogą prowadzić do frustracji i szybkiego zniechęcenia. Na przykład zamiast postanowić: „schudnę”, lepiej określić konkretny, osiągalny cel, np. „schudnę 5 kg w ciągu 3 miesięcy”. Określenie konkretnych, mierzalnych celów pozwala na lepsze monitorowanie postępów i w razie potrzeby dostosowanie strategii. Warto te postanowienia spisać.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Posiadanie jasnego planu działania jest kluczowe dla realizacji postanowień. Plan ten powinien obejmować konkretne kroki, które należy podjąć, aby osiągnąć wyznaczony cel. Jeśli celem jest np. poprawa kondycji fizycznej, plan działania może obejmować regularne treningi, zdrową dietę i monitorowanie postępów. Ważne jest, aby plan był elastyczny i dostosowany do indywidualnych potrzeb i możliwości. Dziesięciominutowy codzienny spacer będzie na początek lepszy i łatwiejszy do zrealizowania niż godzinny trening cardio.

Reklama

Motywacja odgrywa kluczową rolę w realizacji postanowień. Warto zidentyfikować wewnętrzne powody, dla których chcemy osiągnąć dany cel, ponieważ motywacja wewnętrzna jest trwalsza niż zewnętrzna. Regularne przypominanie sobie o tych powodach może pomóc w utrzymaniu zaangażowania, a dzielenie się postanowieniami z innymi może zwiększać motywację – dzięki efektowi społecznej odpowiedzialności. Dlatego tak wiele osób ogłasza je publicznie w mediach społecznościowych. Wsparcie ze strony rodziny, przyjaciół czy społeczności może znacząco zwiększyć szanse na realizację postanowień. Osoby, które mają wokół siebie wspierające otoczenie, są bardziej skłonne do osiągnięcia swoich celów. Wsparcie to może przybierać różne formy – od słów zachęty, przez wspólne działania, po dostarczanie informacji i zasobów. Warto otaczać się ludźmi, którzy będą nas motywować i wspierać w trudnych chwilach.

Regularne monitorowanie postępów jest kluczowe dla utrzymania motywacji i dostosowania strategii. Mogą to być prowadzenie dziennika postępów, korzystanie z aplikacji do śledzenia celów czy regularne oceny postępów. Ważne, aby celebrować małe sukcesy, ponieważ to motywuje i daje poczucie satysfakcji.

Realizacja postanowień noworocznych często wiąże się z wyzwaniami i nieprzewidzianymi trudnościami. Istotne jest, aby być elastycznym i gotowym do dostosowania swoich planów w razie potrzeby. Jeśli coś nie działa, warto się zastanowić, co można zmienić, zamiast całkowicie rezygnować z celu. Elastyczność i zdolność adaptacji mogą znacząco zwiększyć szanse na sukces.

Niepowodzenia i błędy są naturalną częścią procesu realizacji celów. Ważne jest, aby traktować je jako okazję do nauki i poprawy, a nie jako powód do rezygnacji. Analizowanie błędów i wyciąganie z nich wniosków może pomóc w lepszym dostosowaniu strategii i zwiększeniu szans na osiągnięcie celu. Lepiej zacząć od nowa 10-minutowy spacer codziennie niż liczyć, że nieużywany karnet na siłownię „będzie trenował za nas”. Opłacony karnet będzie motywował ze względu na dyskomfort odczuwany z powodu wydania ciężko zarobionych pieniędzy, lecz nie „pójdzie za nas poćwiczyć”.

Zmiana, którą wdrożymy, aby wytworzyć nawyk, wymaga minimum 4-6 tygodni, a czasem 4-6 miesięcy, jeśli zmieniamy niekorzystny nawyk na ten zdrowy. Potrzebujemy wsparcia ze strony bliskich, całych społeczności, w których żyjemy, a także kogoś, kto będzie nas rozliczał finansowo z powodu zaniechania ćwiczeń, porzucenia nałogu czy złego nawyku. W tym celu warto od razu ustanowić cennik. Gdy wdroży się te zasady, można znacząco zwiększyć szanse na osiągnięcie noworocznych celów i rozpoczęcie nowego roku z poczuciem sukcesu i satysfakcji.

2025-12-30 11:57

Ocena: 0 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mniej znaczy więcej

Ograniczenie czasu z influencerami polepszy nasze relacje z prawdziwymi ludźmi wokół nas. Mniej influencerów to więcej głębszych relacji przyjaźni w realu.

Duża liczba ludzi obserwujących nas w mediach społecznościowych nie zawsze przekłada się na bliskość przyjaciół w świecie rzeczywistym. Duża liczba znajomych w telefonie nie jest automatycznie grupą osób, do których możemy się zwrócić o pomoc. Czas poświęcany na śledzenie sukcesów znajomych nie uczyni nas ani szczęśliwymi ani mądrzejszymi, ani nie przybliży nas do realizacji naszych marzeń. Sukcesy innych w internecie mogą nam nawet podcinać skrzydła, mogą nas demotywować, odbierać nam wiarę w nasze możliwości, a czasem prowadzić do silnego uczucia zazdrości i agresji.
CZYTAJ DALEJ

Szkaplerz „kołem ratunkowym”

Szkaplerz to najpopularniejsza obok Różańca świętego forma pobożności maryjnej. Historia szkaplerza sięga góry Karmel w Ziemi Świętej, kiedy to duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili tam życie modlitewne. Było to w XII wieku. Z powodu prześladowań ze strony Saracenów bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel przenieśli się do Europy i dali początek zakonowi zwanemu karmelitańskim. W południowej Anglii w Cambridge mieszkał pewien bogobojny człowiek - Szymon Stock, generał zakonu, który dostrzegając grożące zakonowi niebezpieczeństwa, modlił się gorliwie i błagał Maryję, Najświętszą Dziewicę, o pomoc. Pewnej nocy, z 15 na 16 lipca 1251 r., ukazała mu się Najświętsza Panienka w otoczeniu aniołów. Szymon otrzymał od Maryi brązowy szkaplerz i usłyszał słowa: „Przyjmij, Synu najmilszy, szkaplerz Twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla Ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Od tamtej pory karmelici noszą szkaplerz, czyli dwa prostokątne skrawki wełnianego sukna z naszytymi wyobrażeniami Matki Bożej Szkaplerznej i Najświętszego Serca Pana Jezusa, połączone tasiemkami. Słowo „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapulae” (plecy, barki) i oznacza szatę, która okrywa plecy i piersi. Papież Pius X w 1910 r. zezwolił na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym. Do wielkiej Rodziny Karmelitańskiej chcieli przynależeć wielcy tego świata - królowie, książęta, możnowładcy, ale i zwykli, prości ludzie. Dzięki papieżowi Janowi XXII - temu samemu, który wprowadził święto Trójcy Świętej i wyraził zgodę na koronację Władysława Łokietka - szkaplerz stał się powszechny. Papież miał objawienia. Matka Boża przyrzekła szczególne łaski noszącym pobożnie szkaplerz karmelitański. A Ojciec Święty ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu bullą „Sabbatina” z dnia 3 marca 1322 r. Bulla mówiła o tzw. przywileju sobotnim. Szczególne prawo do pomocy ze strony Maryi w życiu, śmierci i po śmierci mają ci, którzy noszą szkaplerz. Jest to niejako suknia Maryi, czyli znak i nieomylne zapewnienie macierzyńskiej opieki Matki Bożej. Kto nosi szkaplerz karmelitański, ten otrzymuje obietnicę, że dusza jego wkrótce po śmierci będzie wyzwolona z czyśćca. Stanie się to w pierwszą sobotę miesiąca po śmierci. Oczywiście, pod warunkiem, że ta osoba nosiła szkaplerz w należytym duchu i żyła prawdziwie po chrześcijańsku, zachowała czystość według stanu i modliła się modlitwą Kościoła. Jan Paweł II pisał do przełożonych generalnych Zakonu Braci NMP z Góry Karmel i Zakonu Braci Bosych NMP z Góry Karmel, że w znaku szkaplerza zawiera się sugestywna synteza maryjnej duchowości, która ożywia pobożność ludzi wierzących, pobudzając ich wrażliwość na pełną miłości obecność Maryi Panny Matki w ich życiu. „Szkaplerz w istocie jest «habitem» - podkreślał Ojciec Święty. - Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony lub stowarzyszony w mniej lub więcej ścisłym stopniu z zakonem Karmelu, poświęconym służbie Matki Najświętszej dla dobra całego Kościoła. Ten, kto przywdziewa szkaplerz, zostaje wprowadzony do ziemi Karmelu, aby «spożywać jej owoce i jej zasoby» (por. Jr 2, 7) oraz doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie, by wewnętrznie się przyoblekać w Jezusa Chrystusa i ukazywać Jego życie w samym sobie dla dobra Kościoła i całej ludzkości” (por. Formuła nałożenia szkaplerza). Papież Polak od wczesnych lat młodości nosił ten znak Maryi. I zawsze zaznaczał, jak ważny w jego życiu był czas, gdy uczęszczał do kościoła na Górce (Karmelitów) w Wadowicach. Szkaplerz przyjęty z rąk o. Sylwestra nosił do końca życia. (Szkaplerz św. Jana Pawła II znajduje się w klasztorze Karmelitów w Wadowicach.) W orędziu z okazji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego pisał, że szkaplerz „staje się znakiem przymierza i wzajemnej komunii między Maryją i wiernymi, a w rezultacie konkretnym sposobem zrozumienia słów Jezusa na krzyżu do Jana, któremu powierzył swą Matkę i naszą duchową Matkę”. Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się w szatach karmelitańskich jako Matka Boża Szkaplerzna. Wszystkie osoby noszące szkaplerz karmelitański mają udział w duchowych dobrach zakonu karmelitańskiego. Ten, kto go przyjmuje, zostaje na mocy jego przyjęcia związany mniej lub bardziej ściśle z zakonem karmelitańskim. Rodzinę Karmelu tworzą następujące kręgi osób: zakonnicy i zakonnice, Karmelitańskie Instytuty Życia Konsekrowanego, Świecki Zakon Karmelitów Bosych (dawniej zwany Trzecim Zakonem), Bractwa Szkaplerzne (erygowane), osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością w różnych formach zrzeszania się (wspólnoty lub grupy szkaplerzne) oraz osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością, ale bez żadnej formy zrzeszania się. Do obowiązków należących do Bractwa Szkaplerznego należy: przyjąć szkaplerz karmelitański z rąk kapłana; wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego; w dzień i w nocy nosić na sobie szkaplerz; odmawiać codziennie modlitwę zaznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa; naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć. Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego! Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalne ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja. Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, że Serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich potrzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wieków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko utrapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz cierpienie, ulecz, uspokój mą zbolałą duszę, o Matko pełna litości! Ja wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Castel Gandolfo: koncert na cześć Leona XIV, dar diecezji Albano

2026-07-16 14:34

[ TEMATY ]

koncert

Castel Gandolfo

Albano

Leon XIV

na cześć

dar diecezji

Vatican Media

W sobotę 18 lipca odbędzie się „Koncert ku czci Ojca Świętego Leona XIV”

W sobotę 18 lipca odbędzie się „Koncert ku czci Ojca Świętego Leona XIV”

W najbliższą sobotę 18 lipca o godz. 21.00 na dziedzińcu Pałacu Apostolskiego w Castel Gandolfo odbędzie się wyjątkowe wydarzenie - „Koncert ku czci Ojca Świętego Leona XIV”. To prezent miejscowej diecezji Albano dla Papieża, który weźmie udział w tym wydarzeniu - informuje Vatican News.

Koncert ma na celu okazanie Papieżowi bliskości poprzez muzykę. „Powrót Ojca Świętego na terytorium naszej diecezji – wskazał ordynariusz Albano bp Vincenzo Viva – napełnił radością nasz lokalny Kościół i mieszkających tu ludzi. Chcemy ofiarować ten koncert symfoniczny jako gest miłości i wspólnoty, a program, który przygotowaliśmy, otworzy przed słuchaczami utwory o wyjątkowej wspaniałości”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję