Reklama

Porady

Szlachetne zdrowie

Naturalny słodzik

Stewia stanowi naturalny zamiennik cukru. Polecana jest szczególnie chorym na cukrzycę.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stewia jest rośliną bylinową. Pochodzi z Paragwaju i Brazylii. Jej liście były używane od ponad 1,5 tys. lat przez Indian Guarani, którzy z pomocą wywarów ziołowych leczyli cukrzycę, otyłość, nadciśnienie, choroby serca i wątroby, a także słodzili potrawy. W wielu placówkach naukowych na świecie wciąż trwają badania nad tą niezwykłą rośliną. W latach 70. ubiegłego wieku Japonia jako pierwsza wprowadziła stewię jako zamiennik cukru. Dziś jest ona oficjalnie zatwierdzona jako dodatek do żywności. Uważa się, że w przyszłości zastąpi cukier. Także w Polsce stewia jako roślina jest coraz częściej osiągalna. Latem możemy ją uprawiać w ogrodzie lub na działce albo w doniczce na parapecie. W ten sposób możemy pozyskiwać jej świeże liście przez cały rok. Możemy także żuć świeże liście, sporządzić z nich napar lub wysuszyć je i zrobić z nich proszek, którym będziemy mogli dosłodzić dowolne potrawy. Stewia jest również dostępna w sprzedaży w postaci proszku lub tabletek, a także suszu i nalewki.

Stewia jest źródłem witamin C i z grupy B, dostarcza wapnia, potasu, magnezu, cynku i żelaza. Ma wiele zastosowań. Jest od 100 do 300 razy słodsza od cukru. Uważa się ją za najlepszy znany lek przeciwcukrzycowy, gdyż reguluje poziom cukru we krwi, a także łagodzi neuropatie i retinopatie związane z cukrzycą. Chroni przed rozwojem komórek nowotworowych. Zapobiega powstawaniu grzybicy i gniciu jelit. Poprawia odporność organizmu. Stewia ma właściwości immunostymulujące, przeciwlękowe, wspomagające trawienie, moczopędne, rozszerzające naczynia krwionośne, ochrania układ sercowo-naczyniowy. Pomaga zmniejszyć niepokój. Jest to środek wspomagający leczenie otyłości, zwalcza zaparcia. Wspomaga gojenie się ran, leczy trądzik, egzemę i zapalenie skóry.

Jest zdrowa dla całej rodziny. Badania wskazują, że nie jest szkodliwa na żadnym etapie życia. Liście stewii, świeże lub suszone, można dodawać do potraw i napojów, robić napar, sproszkować i używać jako zamiennik cukru w kawie, wypiekach czy jogurtach. Szczypta sproszkowanej stewii odpowiada ok. jednej łyżeczce cukru stołowego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2025-12-30 11:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szczęściem zaraża innych

[ TEMATY ]

Bliżej Życia z wiarą

Archiwum Pauliny Kawy-Zięby

Paulina Kawa-Zięba. Kobieta, żona, matka, trenerka gimnastyki śmiechu, blogerka kulinarna. W sieci inspiruje inne kobiety do zadbania o swoje zdrowie, kobiecość i prawdziwą radość.

Podziel się cytatem Z optymizmem zawodowo Od ponad 10 lat jestem trenerką umiejętności miękkich. To nasze osobiste predyspozycje, które są związane z międzyludzkimi relacjami, umiejętności społeczne, które odpowiadają choćby za to, jak się zachowujemy w konkretnych sytuacjach. Podczas pracy z uczestnikami moich warsztatów, szukałam metod, które w praktyce mogłyby im pomóc. Tak trafiłam na śmiechoterapię, która bardzo mi się spodobała. Zawsze byłam optymistką, patrzyłam na świat nieco przez różowe okulary i swoim podejściem chciałam się dzielić z innymi, nauczyć ich, że z każdej sytuacji można wyciągnąć lekcję i znaleźć rozwiązanie.
CZYTAJ DALEJ

Jezus nie zatrzymuje daru dla jednego domu, niesie go dalej

2026-08-16 08:57

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Paweł mówi do Koryntian językiem ojca, który widzi dobro wspólnoty oraz jej chorobę. Nazywa ich „cielesnymi” (sarkinoi, sarkikoi). Paweł opisuje życie zdominowane zazdrością, rywalizacją oraz duchem stronnictwa. Przejście od sarkinoi do sarkikoi pokazuje proces. Kruchość człowieka staje się utrwalonym sposobem reagowania. Wspólnota żyje darami Ducha, lecz nosi jeszcze odruchy starego człowieka. Dlatego Paweł mówi o mleku, nie o pokarmie dla dojrzałych. Ten obraz opisuje etap drogi. Apostoł prowadzi Koryntian ku wzrostowi.
CZYTAJ DALEJ

Ćwierć wieku służby chorym

2026-09-02 21:53

Archiwum organizatorów

- Dobrze, że ktoś wymyślił takie stacje, bo są bardzo potrzebne – przekonuje s. Krystyna Marut.

25 lat temu pierwszy pacjent zapukał do Stacja Opieki Caritas im. bł. Anieli Salawy w Gdowie. Poprzedniego dnia kard. Franciszek Macharski pobłogosławił stację, która powstałą w dawnej sali katechetycznej. „To jest centrum Kościoła, który idzie do świata z misją miłości miłosiernej” – podkreślił. Wtedy też swoją posługę wśród chorych i potrzebujących rozpoczęły tutaj s. Krystyna Marut i s. Agnieszka Zaucha ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi. Ich codzienna praca stała się ważną częścią historii gdowskiej placówki oraz lokalnej społeczności. Początki nie przypominały jednak dzisiejszej, nowoczesnej stacji rehabilitacyjnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję