Budowę rozpoczęto jesienią 1934 r. na placu przy ul. 3 Maja 6/8, nabytym od Towarzystwa Oświata. Pracami kierował ks. Antoni Godziszewski, mający duży talent organizacyjny i niemałe doświadczenie nabyte m.in. przy budowie katedry, domów opieki dla pracownic domowych i domu noclegowego dla biednych.
Pierwsi mieszkańcy
Uroczystego otwarcia dokonał 19 grudnia 1935 r. bp Kubina. Budynek był wyposażony w centralne ogrzewanie, instalację elektryczną, bieżącą wodę. Znajdowały się w nim kaplica, czytelnia i ogród. Mieszkania były dwupokojowe. Pierwszym księdzem emerytem, który znalazł w nim bezpieczną przystań, był ks. Aleksander Gostyński, były proboszcz z Niedośpielina. Mieszkali w nim również biskupi pomocniczy Antoni Zimniak, a w pierwszych latach po okupacji niemieckiej Stanisław Czajka, księża prefekci, pracownicy kurii i siostry zakonne. W tutejszej kaplicy bp Zimniak udzielił święceń subdiakonatu i diakonatu Józefowi Kołodziejczykowi, studentowi teologii na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Ponadto w domu tym odbywały się różnego rodzaju konferencje i zebrania duchowieństwa częstochowskiego.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Trudne chwile
Reklama
W okresie II wojny światowej Dom Księży im. św. Jana Pawła II w Częstochowie (Dom Księży Emerytów) został zajęty przez Niemców i przeznaczony dla urzędników. Po opuszczeniu miasta przez okupantów powrócił on do pierwotnych właścicieli. Znajdowały się w nim również redakcja Niedzieli i duszpasterstwo akademickie prowadzone przez ojców jezuitów.
26 kwietnia 1946 r. funkcjonariusze UB przeprowadzili w nim rewizję, ponieważ podejrzewali, że stanowi on punkt kontaktowy nielegalnych organizacji antykomunistycznych. Tego dnia o godz. 9.30 aresztowano bp. Czajkę i 5 prefektów, a następnie przesłuchiwano ich przez 13 godzin. Zwolniono ich przed godz. 22.45.
Administratorami DKE byli księża: Józef Szewczyk (1935-39), Antoni Marchewka (1945-46), Błażej Kawalec (1946-47), Franciszek Musiel (1947-53), Franciszek Nowakowski (1953-55), Bolesław Chwalba (1955-57), Wincenty Kochanowski (1957-65), Stanisław Buchalski (1965-67), Brunon Magott (1968-71), Władysław Golis (1971-72), Ludwik Warzybok (1972 – 2003) i Czesław Mendak (2003-23), a obecnie jest nim Tadeusz Zawierucha (2023). Dbali oni o codzienne funkcjonowanie domu i niezbędne remonty.
Wielką zasługą ks. Warzyboka była budowa nowego skrzydła domu. Była ona konieczna ze względu na wzrastającą liczbę księży emerytów, która w latach 70. przekroczyła 40. Prace rozpoczęto jesienią 1978 r. Budowę tylko częściowo finansowano z funduszy diecezjalnych. Brakujące środki ks. Warzybok pozyskiwał, głosząc rekolekcje i posługując duszpastersko w Niemczech. 19 czerwca 1981 r. budynek poświęcił bp Stefan Bareła.
Prowadzeniem domu zajmowały się siostry zakonne: honoratki (1935-39), sercanki (1945-55), urszulanki (1955-71) oraz duchaczki (od 1971).
Nie tylko duchowni
Reklama
W DKE zamieszkiwały również osoby świeckie, niezwykle zasłużone dla Kościoła częstochowskiego. Wśród nich na pierwszym miejscu należy wymienić artystkę Zofię Baudouin de Courtenay, córkę wybitnego językoznawcy i publicysty Jana Niecisława Baudouina de Courtenay. Po zakończeniu okupacji podjęła pracę w Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Warszawie. Z powodu odmowy podpisania listu przeciwko prymasowi Stefanowi Wyszyńskiemu została wyrzucona z pracy. Trafiła wówczas do Częstochowy. Zamieszkała w DKE w jednym niedużym pokoju, który był dla niej mieszkaniem i pracownią. Zajmowała się projektowaniem polichromii, witraży kościelnych oraz restauracją malowideł ściennych. W Częstochowie pozostały po niej witraże w Kościele św. Antoniego, witraż-rozeta w lewym transepcie katedry oraz witrażyk i mozaika Matki Bożej Częstochowskiej w krypcie grobowej biskupów częstochowskich, w Kościele Podwyższenia Krzyża Świętego witraż-rozeta nad ołtarzem głównym, witraż nad chórem oraz stacje Drogi Krzyżowej.
Drugą postacią był Bolesław Rutkowski. Sztuki malarskiej uczył się w Warszawie m.in. u Wojciecha Gersona i Adama Badowskiego. Trudna sytuacja materialna skłoniła go jednak do powrotu do Częstochowy. Znalazł wówczas zatrudnienie w pracowni obrazów religijnych. Malował i odnawiał obrazy religijne. Spod jego pędzla wyszły obrazy Matki Bożej Częstochowskiej znajdujące się w częstochowskich kościołach: św. Barbary, Najświętszego Imienia Maryi oraz św. Zygmunta. W 1927 r na prośbę bp. Mariana Fulmana namalował kopię obrazu Matki Bożej Częstochowskiej umieszczoną w katedrze lubelskiej.
Jubileusz
To dzieło, które jest pięknym świadectwem, jest również szczególnym wyzwaniem. Kościół jest zawsze wierny tej linii, którą Chrystus wyznacza – powiedział abp Wacław Depo, wskazując na misję, którą przez 90 lat spełniał i spełnia Dom Księży Emerytów. 19 grudnia metropolita częstochowski przewodniczył Mszy św. jubileuszowej w Kaplicy Najświętszego Serca Pana Jezusa w Domu Księży im. św. Jana Pawła II w Częstochowie.
– Witajcie w domu! Każdy dom ma swoje bijące serce. Eucharystia jest sercem naszego spotkania w tym dniu, żeby dziękować i nadać kolejny, nowy rytm życiu i pracy tego domu. Potrzebna jest nam zdolność rozpoznawania Bożych dzieł w naszym życiu – podkreślił hierarcha.
Za Leonem XIV przypomniał, że „my nie tylko mamy niespokojne serce ukierunkowane ku Bogu, ale my jesteśmy sercem”. – Trzeba nam uwierzyć, że historia nasza, każdego z nas, została naznaczona opatrznościową i ojcowską troską Boga – zaznaczył arcybiskup.
Na zakończenie uroczystości ks. Tadeusz Zawierucha, dyrektor domu, wyraził wdzięczność za wszystkich tworzących ten szczególny dom. W uroczystościach wzięli udział kapłani mieszkający w DKE i pracujące w nim siostry ze Zgromadzenia Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego de Saxia. Przed Mszą św. historię domu przybliżył ks. dr Paweł Kostrzewski, archiwariusz Archiwum Kurii Metropolitalnej w Częstochowie. /XMF
