Mieści się w dolnej części kościoła. Przez wiele lat służyła jako kaplica zimowa, gdzie wieloletni proboszcz, a obecnie rezydent ks. kan. Kazimierz Idzik odprawiał w dni powszednie Msze św. Gdy kościół zyskał nowe ogrzewanie, cała liturgia została przeniesiona na górę.
Kiedy w 2019 r. posługę w parafii objął ks. Wiesław Noga, pragnął dać wnętrzu nowe życie: – Nie mogłem pozwolić, aby zamieniła się w składzik. W moim sercu zrodziło się pragnienie kaplicy całodziennej adoracji. Mieszkańcy małych wiosek nie mają gdzie wstąpić na chwilę modlitwy – musieliby jechać do Kielc lub Skarżyska. Jest wiele rodzin, osób starszych, które pragną adorować Jezusa – mówi.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Narastające pragnienie adoracji
Proboszcz zaczął od przygotowania parafian do życia adoracją. Wprowadził praktykę godziny adoracji w ciszy w każdy pierwszy czwartek miesiąca. Podczas misji dwa lata temu Najświętszy Sakrament był wystawiony całymi dniami. Wierni trwali na modlitwie nieustannie, zmieniając się co pół godziny – w ciszy, w rodzinach, z prawdziwą gorliwością.
Od początku 2025 r. parafianie gromadzą się na Godzinie Świętej od godz. 23.00 do północy, tak jak prosił o to sam Zbawiciel w objawieniach św. Małgorzaty Marii Alacoque. Zainteresowanie i wdzięczność wiernych utwierdzały proboszcza, że kaplica adoracji musi powstać.
Znak z nieba
Reklama
Proboszcz, szukając godnej formy dla kaplicy, trafił na Pracownię Mariusza Drapikowskiego – twórcy wielu monstrancji dla sanktuariów w Polsce i na świecie. Napisał e-mail, ale nie było odzewu. Kiedy już stracił nadzieję, po pewnym czasie otrzymał pozytywną odpowiedź i coś więcej: Monstrancja dla Występy stanie się częścią światowej idei Płaszcza Maryi. Co to oznacza? Na świecie istnieje dwanaście sanktuariów, w których trwa wieczysta adoracja w intencji pokoju. Do nich Pracownia Drapikowskiego wykonała monstrancję. Dodatkowo wskazanych jest osiemdziesiąt miejsc, tzw. Gwiazd na Płaszczu Maryi – kaplic adoracji, w których wierni modlą się o pokój. Od tej chwili Występa miała stać się jedną z nich.
W czerwcu 2025 r. parafia dostąpiła wyjątkowej łaski. – W naszym kościele zatrzymała się monstrancja z Medjugorie, która peregrynowała po Europie. Miała zakończyć swoją drogę na Śląsku, ale ponieważ w tym czasie trwały w Kielcach targi SacroExpo, a pan Drapikowski – jej twórca – był na miejscu, zapragnął pokazać ją również w Występie – wspomina ks. Wiesław. Wspólnota przeżyła te dni niezwykle. Wielu mieszkańców przychodziło na adorację, powierzając Bogu swoje troski. Po zakończeniu peregrynacji mówili ze wzruszeniem: – Jakby Ktoś odjechał.
Remont z serca i wiary
Reklama
– Od początku miałem doświadczenie, że Pan Jezus prowadzi nas za rękę. Chciałem, aby to miejsce było godne i piękne – opowiada ks. Wiesław. Przyszedł czas na generalny remont. Potrzebne były nowe okna i drzwi, odnowienie przedsionka, nowa posadzka, oświetlenie, ogrzewanie i przebudowa wnętrza. I ku zaskoczeniu proboszcza wszystko się układało. Znajdowali się na czas wykonawcy, materiały, prace szyły zgodnie z planem. Kaplicę dostosowano do nowej funkcji, przepięknie aranżując jej wnętrze. – Ani razu nie wskazywałem wysokości składki. Po prostu dzieliłem się z parafianami tym, co planujemy. Ich hojność jest ogromna. Wszystko, co wykonaliśmy, pochodzi z ofiar mieszkańców – podkreśla proboszcz. Nieocenioną pomoc okazali Rycerze św. Jana Pawła II, którzy włożyli wiele pracy w porządkowanie i przygotowanie pomieszczeń – samej kaplicy, przedsionka, kaplicy przedpogrzebowej i otoczenia kościoła. Założono monitoring, przygotowano tablicę informacyjną o godzinach adoracji (7.00-21.00), aby każdy będzie tutaj chciał się zatrzymać znalazł bez trudu miejsce. 11 grudnia pracownicy z Pracowni Drapikowskiego wraz z samym artystą zainstalowali witraż z monstrancją. Wcześniej ustawiono nowe ławki – kaplica była niemal gotowa. Parafia na bieżąco informuje o pracach przez stronę www, również przez profil na Facebooku. Wieść o kaplicy szybko się rozchodzi. – Skoro Pan Jezus wybrał to miejsce, On sam będzie zapraszał tych, których chce tu zobaczyć – mówi proboszcz. Jednemu z mężczyzn, który o kaplicy usłyszał ostatnio, bardzo spodobał się pomysł – będzie miał znacznie bliżej niż do Skarżyska, dokąd często jeździł na adorację.
– Jesteśmy bardzo wdzięczni za to miejsce. To dla nas wielki dar, że kaplica będzie otwarta przez cały dzień. To zasługa Księdza Proboszcza, jego pracy i starań – mówi Janina Różycka, mieszkanka w sąsiedztwie kościoła.
Maryja niosąca światu Jezusa
Kaplica jest kameralna, pełna ciepła i intymności. W centrum stoi wyjątkowa monstrancja – metrowa postać Maryi ze srebra. Jej koronę tworzy dwanaście gwiazd z fragmentów meteorytów, symbolizujących dwanaście gwiazd z Apokalipsy. Złocone otoczenie Hostii zdobią kamienie szlachetne. Maryja niesie Jezusa pod swoim sercem – daje Go każdemu człowiekowi. Stopa monstrancji, uformowana jako kula ziemska, kryje ok. 80 listów do Pana Boga – wdzięczność i prośby darczyńców, umieszczone w małych tulejkach. Po bokach przechowywane są relikwie: św. Faustyny, bł. Rodziny Ulmów i św. Ojca Pio, które wprowadzono do parafii podczas rekolekcji adwentowych. – Relikwie mają przypominać, że święci doszli do świętości przez umiłowanie adoracji. W przyszłości ich grono ma się powiększyć – zapowiada ks. Wiesław.
Jest dzieło – czas na misję
Reklama
Proboszcz tłumaczy parafianom: – Cieszymy się, że będzie adoracja. Jest dzieło – teraz czas na misję. W Nowym Roku zachęca: – Musimy umieć zatrzymać się w pędzie życia. Opiekujesz się wnukami? Wejdź z nimi choć na chwilę do kaplicy. Pokaż im, skąd płynie twoja radość i siła. Do młodzieży chce docierać przez media społecznościowe: – Idziesz do szkoły? Wstąp na chwilę, powiedz: „Panie Jezu, mam dziś pod górkę – pomóż mi”. Po szkole – podziękuj. To wystarczy – przekonuje.
Adoracja jest szczególną drogą formacji dla wspólnot istniejących w parafii: Rycerzy św. Jana Pawła II, Apostolatu Krwi Chrystusa czy róż różańcowych, ale może stać się modlitwą każdego, potrzeba tylko przyjść, otworzyć w ciszy przed Nim swoje serce. 21 grudnia ub.r. bp Jan Piotrowski poświęcił nową kaplicę i zainaugurował w niej całodzienną adorację. Podczas Mszy św. Pracownia Drapikowskiego przekazała certyfikat potwierdzający, że kaplica przy kościele św. Kazimierza w Występie staje się Gwiazdą w Płaszczu Maryi – nowym szczególnym miejscem modlitwy o pokój w świecie, rodzinach i ojczyźnie.
Pokój jest dziełem Boga
W nowym roku, patrząc na świat miotany konfliktami, coraz mocniej rozumiemy, że pokój jest dziełem Boga, a my sami jesteśmy wobec jego braku bezradni. Wierzymy jednak, że Bóg przychodzi ze swoim pokojem i chce go udzielać tym, którzy o niego proszą. Kaplica adoracji w Występie staje się miejscem tej modlitwy – jedną z gwiazd w Płaszczu Maryi, która może wybłagać u Boga pokój dla ludzkości.
