Czyhają na nas w radiu i telewizji, a my ulegamy ich urokowi i nigdy nie mamy dosyć, bo niosąc wielką prawdę o Wcieleniu Boga, dają nam ogrom mocy i nadziei.
Szczególnym czasem kolędowania jest Międzynarodowy Festiwal Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika, który już po raz 32. odbędzie się w Będzinie. Do diecezji przyjedzie ponad 130 wykonawców, by wyśpiewać świąteczną radość i zadumać się nad biblijnymi obrazami. Jak zawsze możemy liczyć na barwne zespoły folklorystyczne, dopracowane w każdej nucie wykonania chóralne, żywiołowe zespoły wokalno-instrumentalne, a także solistów w każdym wieku. Cuda, cuda ogłaszać będą i wyśpiewają je tak, że znane prawdy będą znów mogły dotrzeć do nas z niezwykłą siłą.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Do grudniowych eliminacji, które odbywały się w ponad 30 ośrodkach w Polsce, Litwie, Ukrainie i Włoszech zgłosiło się ponad 1300 jednostek wykonawczych. W finale zobaczymy 10% najlepszych.
Reklama
Organizatorzy zapraszają do Nowak-Mosty Będzin Areny w czwartek i piątek od godz. 9 do 20, a w sobotę od 9 do 14 na przesłuchania finałowe. To właśnie te wystąpienia oceniać będzie jury, któremu przewodniczy w tym roku prof. UŚ dr hab. Bartosz Listwan, wokalista, kompozytor, autor tekstów, pracownik Instytutu Sztuk Muzycznych Uniwersytetu Śląskiego i Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach, a także konsultant wokalny Teatru Rozrywki w Chorzowie. Wspierać go w ocenach będzie niezawodny i sprawdzony tercet: prof. dr hab. Ewa Biegas, prof. dr hab. Teresa Krasowska oraz prof. AM dr hab. ks. Paweł Sobierajski. Szczegółowy harmonogram przesłuchań, a także ich transmisja, by niezależnie od miejsca pobytu móc włączyć się w to wspaniałe wydarzenie, można znaleźć na stronie: www.mfkip.pl.
Perłą w festiwalowej koronie jest koncert galowy, na który zapraszamy w niedzielę 18 stycznia o godz. 16. Pod okiem jego reżysera, Dariusza Wiktorowicza, stworzona zostanie świąteczna opowieść, na którą złożą się najlepsze wykonania tej edycji. Będzie zatem możliwość otrzymania festiwalu w pigułce, ale nie warto na tym poprzestawać, tylko w miarę możliwości pojawić się na przesłuchaniach, które dają pełny ogląd różnorodności talentów, które gromadzą się w Będzinie od lat.
Dla wykonawców, jadących setki kilometrów, ważne jest, by nie śpiewali do pustych krzeseł, ale by mogli czuć doping, entuzjazm, a może nawet i włączanie się we wspólny śpiew. Dlatego w miarę czasu i możliwości przedłużcie bożonarodzeniową radość i zajrzyjcie między 15 a 18 stycznia na będzińską Arenę. Wstęp na festiwal jest wolny.
