Reklama

W wolnej chwili

Droga redakcjo „Niedzieli”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Droga redakcjo „Niedzieli”,
w jednym z artykułów – pt. „Gdzie (i czy) popełniliśmy błąd?” – znalazłem takie sformułowania młodych ludzi: „Tato, nie czuję potrzeby wiary. Kościół mnie nie interesuje”; „Tato, dlaczego ty ciągle w to wierzysz?”. Dalej czytam, że rodzice upatrują przyczyny takiej postawy ich dorastających dzieci w oddziaływaniu na młodych „innego świata”, który mówi: „Nauka ci wszystko wyjaśni, technika ci wszystko zapewni”. Wszyscy są wierzący, jest tylko kwestia: „w co wierzę?”. Jaka ta odpowiedź jest, zwykle wynika z otrzymanego w domu i szkole wychowania, zdobytej wiedzy, własnych przemyśleń i doświadczeń życiowych oraz wpływu środowiska i mediów.
Ja urodziłem się wkrótce po wojnie i wychowywałem w czasach PRL. Panował wtedy „światopogląd naukowy”, religię usunięto ze szkół, a z klas pozdejmowano krzyże. Budziło to mój sprzeciw, więc wybierając po szkole średniej studia z fizyki, miałem zamiar „udowodnić naukowo istnienie Boga”. Ale z drugiej strony słyszałem śpiew w kościele: „Co dla zmysłów niepojęte, niech dopełni wiara w nas”... Istnienia lub nieistnienia Boga nie da się jednak udowodnić metodami naukowymi. A dlaczego wyznaję naukę głoszoną przez Chrystusa?
Identyfikuję się z Jego nauką wyrażoną najkrócej w przykazaniu miłości Boga i bliźniego. Ponadto Chrystus jest jedynym spośród znanych mi twórców wielkich religii, który swe nauczanie poświadczył dobrowolną ofiarą swego życia. Dlatego Mu ufam. Dwa tysiące lat historii pokazało, jak ogromną rolę w rozwoju społeczeństw odegrała wiara w Chrystusa. Była motorem tworzenia się i rozwoju bytów państwowych (w tym Polski). Przypomnijmy słowa naszego papieża: „Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego bez Chrystusa”. Życie z wiarą w Boga jest o wiele bogatsze niż życie tego pozbawione. Ktoś powie: „A ja wolę pojechać na wycieczkę do lasu niż pójść na Mszę do kościoła”. Odpowiem: „Na wycieczce zobaczysz dzieła tego Mistrza, którego spotkasz w Eucharystii w kościele. Idź więc najpierw na Mszę św., a potem na wycieczkę do lasu”. Obecnie przyjmuje się, że wszechświat powstał w wyniku „Wielkiego Wybuchu” kilkanaście miliardów lat temu. Ale jaki jest sens istnienia wszechświata i sens życia w nim ludzi? O tym nauka nie mówi. Do tego potrzebna jest wiara. I właśnie dlatego czuję potrzebę wiary – odpowiedziałbym młodemu człowiekowi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-01-13 14:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Po przerwie

Pan Sylweriusz pisze: Po prawie 3,5-letniej przerwie postanowiłem znowu napisać do Pani parę słów. Dla przypomnienia, mój pierwszy list wysłałem w listopadzie 2010 r., a ostatni – w listopadzie 2016 r. Co skłoniło mnie do ponownego kontaktu? Zdaję sobie sprawę, że to, co napiszę, może być niemiłe dla niektórych osób, ale my – starsze pokolenie – mamy pewne wpojone bądź wyniesione z domu pryncypia. Uważam, że Pani umiejętnością było łączenie życia religijnego z życiem codziennym. Może miałem tak duże zrozumienie dla spraw poruszanych przez Panią, gdyż często mówiły o sprawach naszej młodości, a także o obecnych czasach. I nie tylko. Nasze pokolenie przeżyło bardzo różnorodne czasy. Wojna, Powstanie Warszawskie, komunizm i jego upadek, ruch solidarnościowy, pontyfikat papieża Polaka. No i jest czas obecny... Dziś mogę tylko Pani podziękować i życzyć jak najszerszego powrotu, po tej przymusowej przerwie, w naszych katolickich mediach. O sobie nie będę pisał, gdyż moje życie zmieniło się radykalnie (choroba moja i żony). Ale – głowa do góry! Należy cieszyć się każdym przeżytym dniem. Jest Pani wielce zasłużoną osobą dla wielu bezimiennych osób, które Panią czytają lub słuchają...
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Ukrainy po ataku w Jarosławiu: sprawca tego zła musi ponieść pełną odpowiedzialność

2026-09-24 18:19

[ TEMATY ]

Jarosław

atak nożownika

Wołodymyr Zełeński

Karol Porwich/Niedziela

Wołodymyr Zełenski

Wołodymyr Zełenski

„W Opactwie Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu obywatel Ukrainy dopuścił się straszliwej zbrodni. Jesteśmy wstrząśnięci tym złem” - napisał prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po ataku nożem, do jakiego doszło dziś w tym mieście. Jedna osoba zginęła, a cztery trafiły do szpitala.

„Składamy najgłębsze kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego. Wszystkim poszkodowanym życzymy szybkiego powrotu do zdrowia. Sprawca tego zła musi ponieść pełną odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem. Liczymy na szybkie i rzetelne wyjaśnienie wszystkich okoliczności. Bolesne jest to, że ludzie są zdolni do tak okrutnych zbrodni. Wierzymy, że sprawiedliwości stanie się zadość” - stwierdził Zełenski.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV w Paryżu i Lourdes: Ogromne rzesze i modlitwa za Francję

2026-09-27 09:58

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Spotkanie z tymi, którzy odzyskali godność w ośrodku Maison Bakhita, rozmowa z katechumenami i neofitami, historyczna Msza św. w Paryżu z udziałem 800 tys. wiernych, i wieczorna modlitwa w Grocie Objawień w Lourdes – to wydarzenia drugiego dnia podróży apostolskiej Leona XIV do Francji.

Papież rozpoczął sobotę 26 września w Centrum Wsparcia i Integracji Społecznej Maison Bakhita.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję