W okolicznościowej homilii metropolita przemyski podkreślił znaczenie rodziny w życiu społecznym i religijnym. Nawiązał do słów papieża Leona XIV, który 1 czerwca 2025 r. w Rzymie mówił o beatyfikowanych i kanonizowanych małżonkach, tj. Ludwik i Zelia Martin – rodzice św. Teresy od Dzieciątka Jezus oraz bł. Alojzy i Maria Quattrocchi. Papież wspomniał również o polskiej rodzinie Ulmów, rodzicach i dzieciach zjednoczonych w miłości i męczeństwie.
To nasza nadzieja
Hierarcha podkreślił, że Kościół, wskazując ich jako przykładnych świadków, małżonków, mówi nam, że dzisiejszy świat potrzebuje przymierza małżeńskiego, aby poznać i przyjąć miłość Boga oraz pokonać dzięki Jego sile jednoczącej i pojednawczej siły, które rozbijają relacje w społeczeństwie. Arcybiskup zwrócił uwagę, że rodziny są nadzieją dla Kościoła, ojczyzny, całego świata oraz przywołał słowa św. Jana Pawła II, mówiące, że wiele problemów, które nękają współczesny świat, udałoby się rozwiązać, czy uniknąć, gdyby nasze rodziny były (…) Bogiem silne.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Kaznodzieja wspomniał o Świętej Rodzinie z Nazaretu, która nie opływała w luksusy, a źródłem ich szczęścia nie były dobra materialne, ale Pan Bóg. W tym kontekście hierarcha przytoczył słowa papieża Pawła VI z 1 stycznia 1964 r., który pielgrzymując do Nazaretu, powiedział: „Nazaret jest szkołą, w której zaczyna się pojmować życie Jezusa. Jest to szkoła Ewangelii. Tam uczymy się patrzeć, słuchać i przenikać głębokie tajemnice”.
Oprzeć się zagrożeniom
Arcybiskup Szal podkreślił, że jedynie rodzina Bogiem silna może skutecznie oprzeć się zagrożeniom stojącym przed rodzinami XXI wieku i przywołał list pasterski św. Józefa Sebastiana Pelczara z 1904 r. zatytułowany „O uświęcenie życia rodzinnego”, w którym ówczesny biskup przemyski napisał m.in.: „Od jakości rodziny należy przyszłość społeczeństwa, przyszłość Kościoła”.
Metropolita przemyski apelował o realizację powołania do świętości przez życie według wiary, wzajemną służbę, przez życie modlitwy. Podkreślił, że żyć w wierze, to być otwartym na życie, przyjmować to życie tak, jak przyjmowali je otwartym sercem w bardzo trudnych czasach Józef i Wiktoria Ulmowie. Arcybiskup zaznaczył, że naszym zadaniem jest stworzenie tego obrazu, o którym mówi św. Augustyn – domowego Kościoła i przypomniał, że wszyscy chrześcijanie, jakiegokolwiek stanu i zawodu, powołani są do pełni życia chrześcijańskiego, do doskonałej miłości. Wszyscy powołani są do świętości.
W celebracji uczestniczyli także biskupi pomocniczy archidiecezji przemyskiej: Stanisław Jamrozek oraz Krzysztof Chudzio, a wraz z nimi liczni kapłani, osoby życia konsekrowanego oraz wierni świeccy z całej archidiecezji.
