Reklama

Niedziela Małopolska

Ich miłość nie zna granic

Doskonale pamiętam i ciągle wspominam to, jak siedzieliśmy z dziadkiem przy oknie, ja na parapecie i dużo rozmawialiśmy, obserwowaliśmy ludzi, czekaliśmy na babcię wracającą ze Mszy św. Wtedy też na zaparowanej szybie dziadek uczył mnie pisać literki – wspomina Martyna Walento.

Niedziela małopolska 4/2026, str. V

[ TEMATY ]

Dzień Babci

Dzień Dziadka

Mateusz Wałach

Autor tekstu z ukochaną babcią Stanisławą

Autor tekstu z ukochaną babcią Stanisławą

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dziadkowie to osoby najbliższe sercu, zaraz po rodzicach. Nic dziwnego, że mają swoje osobne święto, a ich miłość i zaangażowanie w nasze życie – nawet, kiedy stajemy się już dorośli – są bezcenne.

Bezinteresowna troska

Mateusz Odrobina, mimo że mieszka w Krakowie, jak najczęściej stara się utrzymywać kontakt z bliskimi, zwłaszcza z babciami. – Mam dwie babcie. Dziadek ze strony mamy zmarł, natomiast dziadka od strony taty, niestety, nie było mi dane poznać. Od najmłodszych lat dziadkowie byli dla naszej rodziny ogromnym wsparciem. Pełnili rolę opiekunów, którzy zawsze ofiarowywali nam swój czas, uwagę i życiowe doświadczenie – podkreśla Mateusz. Dzieli się również tym, jak ważną rolę w jego życiu odegrali. – Najbardziej podziwiam ich za oddanie i bezinteresowną troskę, którą nam okazywali. Babcie – za wyrozumiałość i ciepło, a ukochanego dziadka Stefana podziwiałem za poczucie humoru i dobroć, jaką okazywał mojej babci. Gdy odszedł pod koniec listopada 2017 r., spadł bardzo intensywny śnieg, jakby cały świat postanowił zamarznąć, przykrywając pod połaciami białego śniegu pewien etap życia. Napisałem wtedy dla niego wiersz – opowiada chłopak, dodając, że gdyby miał okazję, to, chciałby swoim dziadkom powiedzieć, jak bardzo za nimi tęskni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Martyna Walento z kolei podzieliła się tym, co dała jej relacja z babcią. – Dla mnie była najważniejszą osobą, z nią spędziłam najwięcej czasu. Dzięki niej naprawdę poznałam Pana Boga. Z perspektywy czasu widzę, jak wiele się modliłam, nie będąc tego nawet świadoma. Już od najmłodszych lat, jak tylko nauczyłam się mówić, wyśpiewywałam różne pieśni ku Jego chwale. To babcia nauczyła mnie modlitw, ale i nauczyła mnie bycia z Bogiem – dzieli się swoimi wspomnieniami dziewczyna. Wyjaśnia też, dlaczego dziadkowie zajmują szczególne miejsce w jej sercu. – Ponieważ zawsze byli. Zawsze pomogli. Ich bliska obecność była ukojeniem na każde zło – puentuje Martyna.

Od zawsze bliscy

Mimo iż Katarzyna Puła nie poznała swoich dziadków, gdyż zmarli na długo przed jej narodzinami, to ukochane babcie na zawsze podbiły jej serca. – Babcie od zawsze były mi bliskie. Zawsze były kobietami, które dzieliły się swoją mądrością i to właśnie owo dzielenie się ze mną sobą, swoimi doświadczeniami i wspomnieniami, było i jest piękne. Obie pokazały mi miłość do roli i uprawy własnych warzyw – kocham to robić tak samo jak one. Gdyby nie to, że jako mała dziewczynka widziałam je i pomagałam im, kto wie? Być może nie byłoby we mnie tej miłości do ziemi? – zamyśla się szczęśliwa żona i mama.

Dla Pauliny Małoty szczególnie ważne są wspomnienia związane z dziadkiem. – Pamiętam moment, w którym częstował mnie cukierkami – kukułkami. Były to jego ulubione cukierki. Z wiekiem zobaczyłam więcej podobieństw, które nas łączą. Cieszyłam się, że mam z nim znacznie więcej wspólnego niż mój brat i kuzynka. Czułam wyjątkowość naszej relacji, kiedy zachorował i nie wszystkich poznawał. Mnie jednak nigdy nie pomylił. Wiedział, kim jestem – opowiada młoda dziennikarka.

Jak widać, miłość dziadków nie ma żadnych granic. Warto więc spędzać z nimi jak najwięcej czasu i zaczerpnąć z ich mądrości życiowej.

2026-01-20 14:17

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wciąż są ważni i potrzebni

Zamknięty zakład? Eutanazja? A może samotny dom gdzieś pośrodku lasu? Brzmi brutalnie i absurdalnie? Brutalna jest rzeczywistość osób starszych, często pozostawionych samym sobie. Nadzieją dla nich może być troska i pamięć młodego pokolenia.

Sprawdźmy, co o Babci i Dziadku mówią młodzi.
CZYTAJ DALEJ

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Poświęcenie kaplicy szkół NURT

2026-09-26 09:28

Magdalena Lewandowska

Abp Józef Kupny konsekrował Kaplicę Świętej Rodziny szkół Stowarzyszenia Nurt.

Abp Józef Kupny konsekrował Kaplicę Świętej Rodziny szkół Stowarzyszenia Nurt.

– Ta kaplica jest wielkim darem dla całej wspólnoty szkolnej – podkreśla abp Kupny.

Abp Józef Kupny dokonał uroczystej konsekracji kaplicy szkolnej i pobłogosławił nowy budynek szkoły Stowarzyszenia NURT. Przy ul. Pautscha 9 we Wrocławiu działają cztery placówki: Przedszkole ZDRÓJ, Szkoła Podstawowa ZDRÓJ (dla dziewcząt) i Szkoła Podstawowa ISKRY (dla chłopców) oraz Akademickie Liceum Ogólnokształcące NURT.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję