Reklama

Kościół

Sanktuarium na szczytach

Nad Ain Karem górują złote kopuły cerkwi. Skąd się tam wzięła i jakie były dzieje tego miejsca, tak charakterystycznego dziś dla panoramy Ain Karem?

Niedziela Ogólnopolska 7/2026, str. 24-25

[ TEMATY ]

Jerozolima

Adobe Stock

Rosyjski kościół klasztorny Gornieński z charakterystycznymi złotymi kopułami i czerwonym dachem kościoła św. Jana Chrzciciela w Ain Karem w Jerozolimie w Izraelu

Rosyjski kościół klasztorny Gornieński z charakterystycznymi złotymi kopułami i czerwonym dachem kościoła św. Jana Chrzciciela
w Ain Karem w Jerozolimie w Izraelu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najłatwiej byłoby dotrzeć do cerkwi drogą prowadzącą do franciszkańskiego kościoła upamiętniającego nawiedzenie św. Elżbiety. Na prawo od jego bramy znajduje się druga wysoka brama, z kutego żelaza, prowadząca do wspomnianych cerkwi i klasztoru. Niestety, brama jest zamknięta. Obok niej widać budynek sprawiający wrażenie opuszczonego. Miał on pełnić rolę klasztornej furty. Dlaczego zamknięto bramę? A może to wynik podziału między Kościołami prawosławnym i katolickim? Jeśli tak, to miejmy nadzieję, że przyjdzie czas pojednania i wtedy brama się otworzy, ułatwiając pielgrzymom dostęp do obu sanktuariów.

Reklama

Póki co pozostaje nam wyruszyć w górską wyprawę. Ruszamy ze wschodniej strony Ain Karem. Punkt wyjścia to ulica Dereh Karmit. Na jej końcu skręcamy w prawo w ulicę Henrietty Szold, a potem znów w prawo w Kalman Ya’akov Man. Po jej prawej stronie położony jest klasztor. Miejsce, do którego dotarliśmy, nosi nazwę Gornieński lub też Gorny. To określenie nawiązuje do Ewangelii, która mówi, że Maryja wybrała się do pewnego miasta położonego w górach, gdzie zamieszkiwali Elżbieta i Zachariasz. Czasem na mapach pojawia się też nazwa Kościoła Księżniczki (Princess) Elżbiety. Popularne jest też określenie Moskowia, które wywodzi się od arabskiego Moskobija, co znaczy Moskal. Nazwa ta wiązała się z narodowością mieszkańców monasteru oraz rosyjskimi pielgrzymami, dla których pełnił on rolę hospicjum. Przeszła ona do języka hebrajskiego, stąd Moskowia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jakie są dzieje tego miejsca?

W Ain Karem zbudowano katolickie kościoły upamiętniające narodziny św. Jana Chrzciciela oraz spotkanie Maryi i Elżbiety. Każdy mógł je nawiedzić. Ale prawosławni nie mogli sprawować w nich liturgii. Nie mieli też własnego hospicjum. By temu zaradzić, archimandryta Antonin w 1871 r. zakupił na wzniesieniach nad Ain Karem ziemię oraz położone na niej dwa domy. Teren wyceniono na 4 tys. napoleonów, co odpowiadało sumie 80 tys. franków. By go uzyskać, powołano w Rosji specjalny komitet. Uzbierał on jego równowartość tej sumy, czyli 25 tys. srebrnych rubli. Później dokupiono oliwny gaj oraz kolejne działki ziemi.

Pierwszym wybudowanym tam obiektem był dom pielgrzyma. Opiekowało się nim kilka prawosławnych mniszek. Przybywających pielgrzymów obowiązywała ciekawa zasada: jeśli chcieli zamieszkać tu na dłużej, musieli zbudować sobie dom i zasadzić ogród. Dzięki temu powstał nietypowy monaster. Nie stanowi on jednego kompleksu budynków, ale składa się z licznych domków położonych w różnych miejscach terenu, który okala klasztorny mur.

Reklama

Niemożliwe, by klasztor nie miał świątyni. Pierwsza cerkiew została wzniesiona w 1882 r. Była wpierw dedykowana św. Elżbiecie i Maryi. Gdy przywieziono do niej kopię ikony Matki Bożej Kazańskiej, stała się sanktuarium tej ikony. Wyposażenie cerkwi przywieziono z Rosji, poza ikoną Chrystusa w koronie cierniowej, którą pisał osobiście archimandryta Antonin. W tej cerkwi znajdują się również kamień wskazywany jako ten, przy którym nauczał św. Jan Chrzciciel, oraz kolumna z domu Elżbiety i Zachariasza. Wspomniany kamień przewieziono tu z Pustkowia św. Jana Chrzciciela, stoi on po prawej stronie wejścia do świątyni.

W 1911 r. rozpoczęto budowę głównej cerkwi, poświęconej Trójcy Świętej. Niestety, wybuch I wojny światowej, a potem rewolucji bolszewickiej spowodował wstrzymanie podjętych prac. Co więcej, po wybuchu wojny Turcy osmańscy wypędzilili stąd rosyjskie zakonnice. Mimo powrotu sióstr po wojnie brakowało potrzebnych środków na budowę. Rosja sowiecka nie zamierzała jej wspierać. Nie przybywali też rosyjscy pielgrzymi, pozbawieni przez swój kraj możliwości swobodnego podróżowania. Tym samym trzeba było długo czekać, by wznowić rozpoczęte prace. Pozwoliły na to przemiany polityczne w Rosji. W 1987 r. wpierw urządzono cerkiew w grocie, którą tutejsza tradycja łączyła ze św. Janem Chrzcicielem. Prace nad głównym soborem rozpoczęto dopiero w 2003 r. W 2007 r. dokonano konsekracji mniejszej (poświęcenia wodą święconą) i dedykowano świątynię Wszystkim Świętym Rosyjskim. Konsekracji większej (złożenie relikwii, namaszczenie krzyżmem ołtarza – dopiero wtedy świątynia jest gotowa do sprawowania Eucharystii – dokonano w 2012 r. Od tego czasu złote kopuły świątyni stały się charakterystycznym elementem krajobrazu Ain Karem.

Opiekunki

Reklama

Mówiąc o tym miejscu, kilka słów warto poświęcić żyjącym tu zakonnicom. Wygnane w 1914 r. znalazły schronienie w Aleksandrii. Gdy tylko zakończyła się wojna, w 1918 r. powróciły do budynków klasztornych, by podźwignąć je z ruin. W 1920 r., z powodu braku możliwości kontaktów z Rosją, wraz z całą misją prawosławną w Jerozolimie klasztor przeszedł pod władzę Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej Poza Granicami, powstałej po 1917 r. i skupiającej prawosławnych emigrantów i uciekinierów z bolszewickiej Rosji. Kolejne zakonnice wchodzące w skład tej wspólnoty były również emigrantkami z tego kraju, choć znajdowały się wśród nich także nowicjuszki pochodzenia arabskiego. W 1945 r., po wizycie patriarchy Aleksego I, większość z nich uznała jurysdykcję Moskwy, a sprzeciwiające się temu zakonnice przeniosły się do greckiej cerkwi w Ain Karem, należącej do Patriarchatu Jerozolimskiego.

Rok 1948 przyniósł wojnę arabsko-żydowską związaną z powstaniem państwa Izrael. Ain Karem doświadczyło dramatu bombardowania. Wtedy siostry schroniły się w klasztorze na Górze Oliwnej, w części Jerozolimy należącej do Jordanii. Po powstaniu Państwa Izrael jego władze przekazały teren klasztoru w ręce Rosji sowieckiej. Tym samym znalazł się on ostatecznie pod jurysdykcją Patriarchatu Moskiewskiego. Część sióstr, nie uznając tej decyzji, pozostała w klasztorze na Górze Oliwnej, pozostałe wróciły do Ain Karem. Tu po 1950 r., przybywały zakonnice z Rosji sowieckiej, gdyż był to jedyny klasztor czynny bez przerwy w czasach komunistycznych rządów w Rosji. Dziś wspólnotę zakonną tworzy ok. 160 sióstr. Od 1903 r. prowadzą one pracownie pisania ikon oraz haftu złotniczego.

Szczególne święto

Obchodzone jest jedynie w tym miejscu. Zaczyna się ono 30 marca i nosi nazwę Święta Pocałunku Maryi, czyli Przyjścia Matki Bożej do Górnego Miasta Judy. W jego przededniu przewożona jest z Jerozolimy ikona Zwiastowania Przenajświętszej Bogurodzicy z Cerkwi Trójcy Świętej w Jerozolimie. Ikona ta pozostaje tu do 24 czerwca, czyli Święta Narodzin Jana Chrzciciela. Na cały c-zas pobytu jest umieszczana na miejscu ksieni, okrywana niebieską szatą na wzór płaszcza zakonnego, a obok niej stawia się pastorał. W tych dniach Maryja bowiem jest Przełożoną klasztoru.

2026-02-10 14:28

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kalwaria zbudowana na wzór Jerozolimy ma 35 stacji Drogi Krzyżowej - dlaczego?

[ TEMATY ]

Jerozolima

kalwaria

Litwa

Parafia Kalwarii Wileńskiej

Odkrycie Krzyża Świętego, 35. i ostatnia stacja Drogi Krzyżowej Kalwarii Wileńskiej w Wilnie na Litwie

Odkrycie Krzyża Świętego, 35. i ostatnia stacja Drogi Krzyżowej Kalwarii Wileńskiej w Wilnie na Litwie

Zbudowana w XVII wieku na Litwie tak, aby odzwierciedlała topografię Jerozolimy, Kalwaria Wileńska prowadzi pielgrzymów przez 35 stacji na ponad sześciu kilometrach wzgórz, dolin i kaplic.

Na północnym krańcu stolicy Litwy pielgrzymi pokonują 7-kilometrowy (4,3-milowy) szlak znany jako Kalwaria Wileńska, stanowiący krajobraz pełen kaplic, bram, wzgórz i niewielkiego mostu, który ma odzwierciedlać topografię i odległości Drogi Krzyżowej w Jerozolimie.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV błogosławi historycznej peregrynacji w Świdnicy

2026-08-26 16:21

[ TEMATY ]

peregrynacja

Świdnica

historyczna

Leon XIV

Ikona Jasnogórska

błogosławi

Vatican Media

Papież Leon XIV uda się w sobotę do San Marino i Rimini

Papież Leon XIV uda się w sobotę do San Marino i Rimini

Pierwsza w historii diecezji świdnickiej peregrynacja Ikony Jasnogórskiej rozpoczyna się dziś, w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej. Leon XIV zapewnił wiernych o modlitwie i udzielił im Apostolskiego Błogosławieństwa. Papież zachęcił, by wpatrując się w „poranione oblicze Matki Najświętszej”, otworzyli się na dary Chrystusa.

Przesłanie Ojca Świętego zostało przekazane na ręce biskupa świdnickiego Marka Mendyka przez Sekretariat Stanu. Leon XIV kieruje swoje pozdrowienie do biskupów, kapłanów, diakonów, osób konsekrowanych, seminarzystów i wszystkich wiernych diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Śluby, które zobowiązują

2026-08-26 21:00

Marzena Cyfert

Msza św. w Sanktuarium Jasnogórskiej Matki Kościoła we Wrocławiu

Msza św. w Sanktuarium Jasnogórskiej Matki Kościoła we Wrocławiu

W uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej wierni zgromadzili się w Sanktuarium Jasnogórskiej Matki Kościoła we Wrocławiu, zwanym dolnośląską Jasną Górą. Tegoroczne święto miało szczególny wymiar – przypada w 70. rocznicę Jasnogórskich Ślubów Narodu.

O. Tomasz Chmielewski, przeor paulinów we Wrocławiu, zauważył, że tego dnia wierni chcą uczcić Maryję w Jej jasnogórskim wizerunku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję