Reklama

Wiara

HOMILIA

Wielkopostna podróż

Niedziela Ogólnopolska 9/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W drogę z nami wyrusz, Panie, nam nie wolno w miejscu stać”. Słowa te – pewnie znane wielu oazowiczom czy uczestniczącym w pieszych pielgrzymkach – przypominają prawdę powtarzaną przez stulecia o potrzebie wyruszenia w drogę. Papież Franciszek mówił o zejściu z kanapy, rozumianej oczywiście dużo szerzej niż tylko domowy mebel. Jest w nas pokusa ułożenia sobie życia, spokojnego, wygodnego, bezpiecznego – po prostu po naszemu. Okazuje się, że tego rodzaju postawa ma się nijak do tego, czego oczekuje od nas Pan Bóg. Cisną mi się do głowy w tym momencie także słowa Pana Jezusa skierowane do św. Piotra: „Wypłyń na głębię”. Wyrusz w nieznane, po ludzku nie do zrealizowania. Ważnym elementem naszego kroczenia za Chrystusem jest nie tylko wiara, ale też zaufanie. Piotr – długo po wezwaniu Abrama – uwierzył i zaufał, i opuścił łódź, ale znając historię Starego Testamentu, wiedział, że tak trzeba. Również bohater dzisiejszego pierwszego czytania – Abram musiał się zmierzyć z wolą Bożą i propozycją „wyruszenia w nieznane”. Trwanie w swoim ułożonym świecie, choć na pozór spokojnym i uporządkowanym, może się okazać miejscem, gdzie Bóg pozbawia cię swojego błogosławieństwa. Przejawia się to czasem w stwierdzeniu, że wszystko idzie mi pod górkę. Błogosławieństwo zaś jest przypisane do wędrówki, do pielgrzymowania, do podążania za wolą Bożą. Ty sam stajesz się błogosławieństwem dla innych wtedy, kiedy idziesz za Chrystusem. Człowiek kroczący za Jezusem jest błogosławieństwem dla tych wszystkich, których spotka na drodze swej życiowej wędrówki. Jest to ważne, zwłaszcza dziś, kiedy już trwamy w okresie Wielkiego Postu. Jakim jestem znakiem dla innych? Czy pójście za Jezusem jest łatwe? Oczywiście, że nie. Trudy i przeciwności w głoszeniu Ewangelii są chlebem powszednim. Zapewne wie to każdy, kto podejmuje się tego zadania. Nasza decyzja o pójściu za Chrystusem jest Bożym wezwaniem i powołaniem jednocześnie. Nie wszyscy wyruszają w drogę, nie wszyscy wstają z kanapy swego wygodnego życia, nie wszyscy biorą udział w głoszeniu Dobrej Nowiny. I nie dlatego, że brakuje im daru łaski, która została dana wszystkim, ale po prostu są zwykłymi leniami, różnie tłumaczącymi swój brak zaangażowania. Jezus wyraźnie ukazuje nam drogę ku wieczności, rzuca światło na nasze życie i nieśmiertelność, bo to ona nadaje impuls naszemu zaangażowaniu. Twardo kroczę naprzód, stąpając po ziemi, oczy zaś mam skierowane ku niebu.

W podróż wybrał się także Jezus ze swymi trzema uczniami. Szli pod górę. Autor zaznacza, że było wysoko, a zatem i trudno. Musiało ich to wiele kosztować, bo i pewnie warunki atmosferyczne – temperatura, słońce – zrobiły swoje. Apostołowie byli jak Abram, zostawili wszystko i poszli za głosem Boga, poszli za Mesjaszem. Moglibyśmy powiedzieć, że Jezus odpowiednio ich formował, dając im odczuwać zarówno chwile pełne radości i uniesienia z powodu widzianych cudów, uzdrowień, jak i momenty trwogi, lęku czy strachu, a nawet obawy o własne życie. Tym razem też tak było. Pewnie nie wiedzieli do końca, po co ta wspinaczka. A Jezus ukazał się im jako prawdziwy Bóg – gdyby nie byli jeszcze pewni, to w tym momencie już nie mieli wątpliwości. Zostały przekroczone bariery niemożliwości: zobaczyli żywego Mojżesza i Eliasza, a nawet słyszeli ich. Nic, tylko zostać tu i nie ruszać się już nigdzie. Chcieli postawić namioty i zostać tu, choćby na zawsze. W tym pomyśle słyszą głos Boga, który wywołuje strach i lęk. Dotyk obecności Jezusa pozwala wstać z kolan i wyzbyć się lęku. Choć widzieli i słyszeli wiele, to pozostał sam Jezus. On jeden wystarczy. Choć czasem Bóg daje nam wiele dowodów swej obecności, wszystko ostatecznie skupia się na Jezusie. Nawet w perspektywie kolejnej góry – tym razem Golgoty – nic nie przysłoni ostatecznego zwycięstwa, chwalebnego zmartwychwstania zarówno w czasie Wielkiego Postu, jak i całego naszego życia wyczekiwanego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-02-24 12:02

Ocena: +54 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności

Niedziela Ogólnopolska 40/2016, str. 33

[ TEMATY ]

homilia

sharshonm/Fotolia

Prorok Habakuk, żyjący w drugiej połowie VII wieku przed Chrystusem, oburza się na zło panoszące się w świecie i zarzuca Bogu bezczynność. Widząc, że źli pozostają bezkarni, stawia pytania, które powtarzane są również w naszych czasach. Sprowadzają się one do dylematu: albo Bóg jest sprawiedliwy, ale nie wszechmocny, albo jest wszechmocny, ale nie jest sprawiedliwy. W takim spojrzeniu wyraża się niecierpliwość, która oczekuje natychmiastowej i skutecznej interwencji w celu przywrócenia zachwianej sprawiedliwości i właściwego porządku. Rzeczywiście, istnienie zła i przemocy w świecie stworzonym przez Boga stanowi ogromny problem. Ale nie jest tak, że nie znamy właściwej odpowiedzi. Prorok usłyszał mocne i trwałe zapewnienie: „Oto zginie ten, co jest ducha nieprawego, a sprawiedliwy żyć będzie dzięki swej wierności”. Pozostawać wiernym Bogu we wszystkich okolicznościach – oto wyzwanie najtrudniejsze, lecz i najbardziej obiecujące, ponieważ nagroda za wierność wychodzi poza granice doczesności.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Prokuratura Krajowa potwierdziła wszczęcie śledztwa w sprawie zamachu w Berlinie

2026-07-27 19:22

[ TEMATY ]

Niemcy

zamach

PAP

Prokuratura Krajowa poinformowała w poniedziałek na platformie X o wszczęciu śledztwa w sprawie zamachu terrorystycznego w Berlinie 25 lipca, w którym zginęła Polka. Postępowanie prowadzi Mazowiecki Wydział Zamiejscowy PK.

Podziel się cytatem Wyjaśniła, że postępowanie prowadzone jest w kierunku czynu z art. 118a Kodeksu karnego, który dotyczy m.in. zabójstwa o charakterze terrorystycznym. Czyn ten zagrożony jest karą dożywotniego pozbawienia wolności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję