Reklama

Niedziela Małopolska

Wszyscy chcą zobaczyć

Dziś Francja odradza się i ten film jest najlepszym tego przykładem – stwierdziła Paulina Guzik na krakowskiej premierze filmu Najświętsze Serce.

Niedziela małopolska 9/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Kraków

MFS/Niedziela

Po premierze był czas na rozmowy i zdjęcia przy ściance

Po premierze był czas na rozmowy i zdjęcia przy ściance

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pokaz poruszającego dokumentu fabularyzowanego Sabriny i Stevena Gunnellów zainteresował liczne grono Krakowian, którzy w czwartkowy wieczór, 19 lutego zajęli miejsca w Kinie Kijów.

Najlepszy przykład

Zebranych powitała red. Paulina Guzik, która opowiedziała, jak to kilka miesięcy temu zadzwoniła do niej francuska korespondentka amerykańskiej agencji, w której pracuje i powiedziała, że muszą mieć temat o tym filmie. Redaktor Guzik cytowała Francuzkę: „To jest niesamowite. Mimo oficjalnych zakazów pokazywania tego filmu we Francji, ludzie po prostu lgną do kin. Chcą ten film zobaczyć”. – Prawie pół miliona ludzi, a było to w listopadzie, zobaczyło ten film we Francji – poinformowała Paulina Guzik i dodała: – Coś niesamowitego dla katolickiego filmu w tej laickiej Francji, którą Jan Paweł II nazywał „najstarszą córą Kościoła”. I pytał, co stało się z jej chrztem. Dziś Francja odradza się i ten film jest najlepszym tego przykładem. Zauważyła, iż tłumy w kinach, w tym zebrani na krakowskiej premierze, pokazują, że wszyscy chcą ten film zobaczyć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dziennikarka poinformowała, że w krakowskiej premierze miał uczestniczyć metropolita krakowski, kard. Grzegorz Ryś, jednak ze względu na liczne obowiązki nie dotarł do kina. Podkreśliła obecność m.in. sióstr zakonnych i licznych, wiernych fanów filmów produkowanych i dystrybuowanych przez Rafaela.

Piękne doświadczenie

Reklama

Najświętsze Serce to 92 – minutowy dokument, w którym twórcy przypominają historię objawień Pana Jezusa s. Małgorzacie Marii Alacoque, wizytce w latach 1673-75 w klasztorze w Paray-le-Monial w Burgundii, we Francji. Jak wynika z filmu, wydarzenia sprzed 350 lat, mają wpływ na świat współczesny. A Serce Jezusowe kochało, kocha i pragnie nadal kochać każdego człowieka. Zaprezentowane świadectwa, bardzo różne, pokazujące cudowne przemiany w życiu konkretnych osób; chorych, samotnych, zmęczonych, opowiadają o istocie chrześcijaństwa – miłości Boga, która pozwala każdemu człowiekowi na nowo odkryć sens życia. Niczym refren pojawiają się w filmie kadry ukazujące rozśpiewany, rozmodlony Paray-le-Monial w Burgundii. I aż trudno uwierzyć, że to się dzieje w tej Francji, gdzie jeszcze niedawno zamykano kościoły!

– To było naprawdę piękne, niesamowite doświadczenie i myślę, że żadna ręka nie zostałaby podniesiona, gdybym zapytała, kto nie płakał i kto się nie uśmiał – stwierdziła po pokazie Paulina Guzik. Przywołała także wypowiedź Sabriny i Stevena Gunnellów, którzy podczas premiery warszawskiej powiedzieli, że są przekonani, że Bóg jest. I zaapelowali, aby tworzyć treści o wierze, o Bogu, wykorzystując współczesne narzędzia. Dziennikarka zwróciła też uwagę na inicjatywę wielkiezawierzenie.pl dotyczącą aktu oddania siebie, swojej rodziny lub parafii w opiekę Serca Jezusowego.

Kolejny dowód

Oglądając film, zanotowałam sobie kilka cytatów, w tym m.in. „Świat umiera, bo nie wie, że jest kochany”. Ale jestem przekonana, że każdy widz zauważy wątki, kadry, które są skierowane właśnie do niego. – Ten film budzi w człowieku miłość – usłyszałam opinię siostry zakonnej wychodzącej z kina, a starszy pan mówił do towarzyszącej mu kobiety: – To niesamowite, że taki film powstał we Francji, że stworzyli go Francuzi. To kolejny dowód na to, że dla Boga, dla Serca Jezusowego nie ma rzeczy niemożliwych!

2026-02-25 07:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stanęli na wysokości zadania

Niedziela małopolska 11/2020, str. I

[ TEMATY ]

konkurs

Kraków

WSD

Maria Fortuna-Sudor

– Zdobyłem nagrodę, ale przede wszystkim wiedzę o liturgii – stwierdził Antoni Zakrzewski, tu z przedstawicielami organizatorów

– Zdobyłem nagrodę, ale przede wszystkim wiedzę o liturgii – stwierdził Antoni Zakrzewski, tu z przedstawicielami organizatorów

– Ogólnopolski Konkurs Wiedzy Liturgicznej to naprawdę brzmi dumnie – mówił do uczestników finału, zebranych w auli Jana Pawła II, w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Krakowskiej, w sobotę 7 marca ks. Andrzej Kielian, dyrektor wydziału katechetycznego.

Z kolei ks. Ryszard Gacek, prezes stowarzyszenia „Diakonia Ruchu Światło-Życie AK”, podziękował zaangażowanym w organizację wydarzenia, w tym patronom honorowym: małopolskiej kurator oświaty Barbarze Nowak i bp. Adamowi Bałabuchowi – odpowiedzialnemu w Epis-kopacie Polskim za sekcję liturgiczną. Podkreślił rolę diakona Szymona Kapłona, który jest pomysłodawcą konkursu i od lat odpowiada za jego logistykę.
CZYTAJ DALEJ

Bardo: 24-godzinne nabożeństwo wynagradzające za grzechy aborcji

2026-07-23 10:27

[ TEMATY ]

aborcja

Joanna Popławska

W piątek 24 lipca o godz. 18.00 w Sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej w Bardzie rozpocznie się całodobowe nabożeństwo wynagradzające Niepokalanemu Sercu Maryi za grzechy aborcji. Modlitwa będzie połączona z adoracją Najświętszego Sakramentu i rozważaniem Męki Pańskiej na podstawie zapisków Sługi Bożej Luizy Piccarrety.

Przez 24 godziny wierni będą adorować Najświętszy Sakrament. Podczas nabożeństwa możliwa będzie również adoracja Krzyża Pasyjnego z relikwiami pierwszego stopnia bł. ks. Jerzego Popiełuszki, przyjęcie czerwonego szkaplerza Męki Pańskiej oraz skorzystanie z sakramentu pokuty i pojednania. Osoby zamierzające pozostać w sanktuarium przez noc organizatorzy proszą o zabranie karimat i śpiworów.
CZYTAJ DALEJ

Trzeźwy sierpień. Dlaczego rezygnacja z kieliszka może być aktem miłości

2026-07-23 20:42

[ TEMATY ]

rodzina

abstynencja

Adobe Stock

„Naprawdę wytrzymasz cały sierpień bez kieliszka?" — to pytanie słyszy co roku niemal każdy, kto decyduje się na sierpniową abstynencję. Pobrzmiewa w nim zwykle lekkie powątpiewanie, czasem drwina. A przecież dobrowolne odstawienie alkoholu na miesiąc to ani dziwactwo, ani przesadna dewocja. To jedna z najstarszych i najbardziej praktycznych form chrześcijańskiej miłości bliźniego.

Zacznijmy od tego, czym miesiąc trzeźwości nie jest. Katechizm potępia pijaństwo i nadużywanie, a nie kieliszek wina do obiadu. Sierpniowa abstynencja nie jest więc żadnym zakazem, którego trzeba przestrzegać pod grzechem — sam Chrystus przemienił przecież wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję