Wydarzenie rozpoczęło się Mszą św. sprawowaną w brańskim kościele przez ks. kan. Krzysztofa Napiórkowskiego i ks. Pawła Hryniewickiego. W kazaniu ks. Paweł, wskazując na znaczenie ofiary krzyżowej Pana Jezusa, zachęcał zgromadzonych do ofiarowania trudu dnia dzisiejszego jako pokuty za grzechy.
Po Mszy św. wyruszono sprzed kościoła w Brańsku w 8-kilometrową pielgrzymkę do domanowskiego sanktuarium. W tym roku stacje Drogi Krzyżowej rozważaliśmy w świetle uczynków miłosierdzia. Każdy z nas chciałby doświadczać miłosierdzia, ale czy sami jesteśmy gotowi i umiemy je okazywać innym, nie zawsze przychylnym nam ludziom? Rozważania przeplatane były śpiewem pieśni pasyjnych, Gorzkich Żali oraz Modlitwą Różańcową. Przy każdej stacji, niesiony na początku duży krzyż, przejmowany był przez różne grupy parafialne, a po wkroczeniu na teren parafii domanowskiej krzyż nieśli mieszkańcy wiosek, harcerze, dzieci pierwszokomunijne. Natomiast rozważania odczytywały dzieci i członkowie Kół Żywego Różańca. Po rozważeniu ostatniej stacji, krzyż do domanowskiej świątyni wnieśli na swoich ramionach księża, którzy prowadzili swoich parafian w tej pielgrzymiej Drodze Krzyżowej: ks. kan. Krzysztof Napiórkowski – proboszcz domanowski oraz ks. Paweł Hryniewicki i ks. Karol Młynarczyk – wikariusze brańscy. Tam, przed obrazem Matki Zbawiciela i przed Najświętszym Sakramentem, strudzeni pielgrzymi przedstawili swoje intencje i podziękowali za otrzymane łaski. Modlitwie przewodniczył ks. prał. Janusz Łoniewski. W tegorocznej Drodze Krzyżowej Brańsk-Domanowo uczestniczyło blisko 170 osób, w tym wiele dzieci i młodzieży.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
