Reklama

Niedziela Częstochowska

Serce to Ktoś

Przez tydzień w Parafii Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Częstochowie w centrum uwagi było Serce Jezusa, ale także ludzkie serce, które niejednokrotnie potrzebuje duchowej „defibrylacji”.

Niedziela częstochowska 11/2026, str. VI

[ TEMATY ]

rekolekcje

relikwie

Maciej Orman/Niedziela

Ks. Czesław Bloch

Ks. Czesław Bloch

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Okazją do przywrócenia mu właściwego rytmu była peregrynacja obrazu Najświętszego Serca Pana Jezusa (NSPJ) oraz relikwii św. Józefa Sebastiana Pelczara, założyciela Zgromadzenia Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego, i jego współzałożycielki – bł. Klary Szczęsnej. Obraz i relikwie przybyły do kościoła przy ul. Michałowskiego z Parafii Zesłania Ducha Świętego w Lindowie 28 lutego, a 7 marca zostały przekazane do Parafii Zesłania Ducha Świętego w Częstochowie.

Intensywny czas

Peregrynacja odbywa się z inicjatywy Rycerzy Kolumba. Wydarzenie wpisuje się w program encykliki papieża Franciszka Dilexit nos – o miłości ludzkiej i Bożej Serca Jezusa Chrystusa, a także w inicjatywę „Cor”, która wspomaga mężczyzn w budowie osobistej relacji z Bogiem przez modlitwę, formację i braterstwo. Jej nazwa jest zaczerpnięta z zawołania św. Johna Henry’ego Newmana: Cor ad cor loquitur („Serce mówi do serca”).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Aby zintensyfikować duchowy ładunek tego czasu, peregrynacja zbiegła się z rekolekcjami, które w dniach 1-4 marca prowadził ks. Czesław Bloch, sercanin.

Reklama

– Zbieżność tych wydarzeń może przyczynić się do tego, żeby czas Wielkiego Postu przyniósł jak najlepsze duchowe owoce dla naszej wspólnoty – powiedział ks. Zbigniew Jeż, proboszcz Parafii Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Częstochowie. – Kult NSPJ prowadzi człowieka do przebaczenia, miłości i pokoju, a dzisiaj jest niespokojnie na całym świecie. Rekolekcje miały nam przypomnieć, że to właśnie w Sercu Jezusa musimy szukać schronienia i pomocy, szczególnie w sprawach, z którymi nie umiemy sobie dać rady – dodał.

Dary serca na pomoc sercom

Obraz, który gościł w parafii, był jednym z czterech wizerunków, które 2 marca 2025 r. poświęcił na Jasnej Górze abp Wacław Depo, kapelan stanowy Rycerzy Kolumba w Polsce, i które peregrynują po kraju. – Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że obraz trafił do nas na czas rekolekcji. Wydaje mi się, że to jest zrządzenie Boże – przyznał Andrzej Wilk, wielki rycerz Rady nr 14 955. – Peregrynacja mobilizuje ludzi do tego, żeby praktykować nabożeństwo pierwszych piątków miesiąca i by nasze serca były natchnione Sercem Jezusa z tego wizerunku. Ten czas jest bardzo bogatym wstępem do tego, żeby otworzyć serca na innych ludzi – podkreślił.

W związku z peregrynacją obrazu Rycerze Kolumba podjęli się zbiórki ofiar przeznaczonych na zakup aparatu do echokardiografii dla Kliniki Kardiochirurgii Dziecięcej w Krakowie. – Dla większości Polaków najważniejsze są rodzina i dzieci, a tym bardziej dla nas, Rycerzy Kolumba, którzy walczymy o życie od poczęcia do naturalnej śmierci. Stąd nasze zaangażowanie w to dzieło – wyjaśnił Andrzej Wilk.

Zlodowacenie

Reklama

W jednym z kazań rekolekcyjnych ks. Czesław Bloch zwrócił uwagę na fakt, że kult NSPJ nie był rozpowszechniony niemal do końca XVII wieku. Kapłan nakreślił tło historyczne tamtego stulecia, w którym wybuchły wojna trzydziestoletnia oraz polsko-szwedzka. Wtedy również doszło do... częściowego zlodowacenia Europy. Jeżeli chodzi o wymiar duchowy, to rozpowszechniła się herezja jansenizmu. W swoich pismach biskup Gandawy Cornelius Jansen przedstawiał Boga jako dalekiego człowiekowi, do którego grzesznik nie ma dostępu. To doprowadziło do zaniku kultu Eucharystii. – Jansenizm sprawił, że Kościół wystygł, ponieważ wyznawcy Chrystusa odeszli od Eucharystii. W tych okolicznościach – zlodowacenia duchowego i fizycznego, wielkiej biedy i spustoszenia Europy Jezus objawił tajemnicę swojego Serca, zapomnianą prawdę o miłości Boga do człowieka. Wszędzie tam, gdzie pojawiło się nabożeństwo do NSPJ, ludzie powoli wracali do życia eucharystycznego – tłumaczył sercanin.

Babcia cię nie oszukała

Rekolekcjonista przypomniał ostatnią z dwunastu obietnic związanych z kultem NSPJ. Jezus zapewnił, że wszyscy ci, którzy będą przyjmowali Komunię św. przez 9 kolejnych pierwszych piątków miesiąca, nie umrą bez sakramentów. W tym kontekście ks. Czesław przytoczył zasłyszaną opowieść jednego z kapłanów, który był także himalaistą. Kiedy wybrał się w Alpy z grupą Polaków, usłyszeli w radiu wiadomość o wypadku młodego wspinacza, który odpadł od ściany i do którego wyruszyli ratownicy. Ksiądz i jego kompani również postanowili pomóc. Dotarli na miejsce jako pierwsi. Okazało się, że wypadkowi uległ młody Polak. Kiedy duchowny próbował nawiązać z nim kontakt, usłyszał, jak ranny powiedział: „A jednak moja babcia mnie oszukała. Kiedy byłem chłopcem, zawsze w pierwszy piątek ciągnęła mnie do kościoła i powtarzała: «Może przyjść taki czas, że tylko Pan Jezus będzie ci potrzebny». Teraz umieram i muszę się wyspowiadać, a księdza nie ma”. Wtedy kapłan wyszeptał: „Ja jestem księdzem. Babcia cię nie oszukała, bo Jezus cię nie oszukał”. Po otrzymaniu rozgrzeszenia młody Polak zmarł.

Piątek od poniedziałku

Reklama

Ksiądz Bloch ubolewał nad faktem, że w Polsce nabożeństwo pierwszych piątków miesiąca zanika. Odwołał się do swojego doświadczenia posługi proboszcza w jednej z parafii w Lublinie, gdzie wprowadził tzw. tygodnie eucharystyczne. – Przygotowanie do pierwszego piątku miesiąca trwało już od poniedziałku. W kolejne dni przychodzili uczniowie poszczególnych klas. Był czas na spowiedź, katechezę i przygotowanie do wydarzenia, którym była Eucharystia z Komunią św. w pierwszy piątek. Zwykle zapraszałem dodatkowo dwóch kapłanów, żeby te setki dzieci mogły się wyspowiadać – wspominał sercanin. I dodał: – Istotą pierwszego piątku miesiąca jest nie spowiedź, ale Komunia św. przyjęta godnie, w duchu miłości i wynagrodzenia.

Patrz w oczy

Rekolekcjonista zachęcił do lektury encykliki papieża Franciszka Dilexit nos, aby dobrze zrozumieć, na czym polega kult NSPJ. – Pokazuje, Kim – podkreślam: Kim, a nie czym – jest NSPJ. Tu chodzi zawsze o Osobę Jezusa Chrystusa. Z kolei owocem kultu NSPJ ma być przemiana naszych serc i życie Bożą miłością. Ona chodzi za nami jak cień, a my mamy pamiętać o tym, że jesteśmy kochani przez Boga, który ukochał nas w Jezusie – przekonywał ks. Czesław.

Duchowny wspominał spotkanie Jana Pawła II z młodzieżą w Poznaniu z czerwca 1997 r. Papież rozważał tam wydarzenie z jeziora Genezaret, kiedy Piotr szedł po wodzie. Ojciec Święty zauważył, że uczeń zaczął tonąć, ponieważ stracił osobisty kontakt z Mistrzem – nie patrzył Mu w oczy. – To patrzenie przemienia ludzkie serce. Skoro jednak ludzie nie umieją patrzeć w oczy sobie nawzajem, to jak mają patrzeć w oczy Chrystusa? – zastanawiał się sercanin. – Jesteśmy pielgrzymami, w drodze po nawrócenie i po zbawienie. Jezus nie mówi na próżno: „Czuwajcie!”. To jeden z nakazów ewangelicznych, o którym nie pamiętamy – podsumował.

2026-03-10 11:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

"Straszne rekolekcje" o. Adama Szustaka

[ TEMATY ]

rekolekcje

Od środy popielcowej przez cały Wielki Post na antenie 15 rozgłośni katolickich, YouTubie i na portalu Stacja7.pl można będzie uczestniczyć w "Strasznych Rekolekcjach" głoszonych przez charyzmatycznego dominikanina o. Adama Szustaka. Tematem tegorocznych rozważań będzie Apokalipsa.

- Kiedy wpisze się w wyszukiwarkę słowo „Apokalipsa” albo „koniec świata”, można znaleźć milion filmików, w których różni mądrzy ludzie a nawet mądrzy księża w absurdalny sposób pokazują symbole apokaliptyczne - mówi o. Szustak. - Chodzi o to, by Apokalipsę przeczytać w końcu tak, jak ją Pan Bóg powiedział, a nie w tych naszych durnych wyobrażeniach o końcu świata. Apokalipsa nie jest przecież tylko o końcu świata - wyjaśnia dominikanin.
CZYTAJ DALEJ

Bp Ważny o relacjach polsko-ukraińskich: bez prawdy o przeszłości nie będzie zaufania

2026-06-22 09:52

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

Karol Porwich/Niedziela

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Bolesna przeszłość powinna być zobowiązaniem do troski o prawdę. Bez niej przeszłość nieustannie otwiera rany i podważa wzajemne zaufanie - stwierdza w swoim komentarzu na komunikatorze X biskup sosnowiecki, Artur Ważny.

W moim rodzinnym domu pamięć o wymordowaniu ponad pięćdziesięciu niewinnych osób, spalonej wsi, spalonym gospodarstwie oraz ucieczce mojego siedmioletniego wówczas ojca i jego bliskich przed banderowcami nie podsycała gniewu, lecz wciąż przeradza się w dojrzałą troskę o prawdę. Bez niej przeszłość wciąż na nowo otwiera rany i paraliżuje wzajemne zaufanie. Brak nienawiści wobec sprawców nie unieważnia jednak bólu, jaki niosą ze sobą nierozliczone krzywdy. Stoimy dziś przed dziejowym wyzwaniem polsko-ukraińskiego pojednania. Uważam, że pierwszoplanową rolę powinny tu odegrać nasze Kościoły - odrzucając zarówno obojętność, jak i narastającą niechęć, by uczciwie dotknąć istoty problemu. Potrzebujemy głębokiej przestrzeni moralno-religijnej, w której chrześcijańskie dziedzictwo po obu stronach granicy, pozwoli nam wspólnie stanąć w świetle prawdy o naszej historii oraz naszych dramatycznych ranach. Dobre sąsiedztwo jest naszą racją stanu, co zobowiązuje oba narody do dialogu dojrzałego, wolnego od powierzchowności i pustych gestów. Musimy przygotować się na trudne spory, tak moralne, historyczne, jak i gospodarcze. Tym bardziej nie wolno nam uciekać przed faktami; musimy odważnie nazwać to, co domaga się oczyszczenia i zadośćuczynienia. Z serca zapraszam do mądrych spotkań, dialogu, uznania krzywd i win, upamiętnienia ofiar oraz pokornego przebaczenia. To są warunki pojednania. Tylko w ten sposób zdołamy zbudować nowy, zdrowy rozdział naszych relacji, oparty na trwałym fundamencie prawdy i sprawiedliwości.
CZYTAJ DALEJ

To było spontaniczne spotkanie

2026-06-22 16:59

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska

Spotkanie kard. Konrada Krajewskiego ze wspólnotą kobiet OlaBoga

Spotkanie kard. Konrada Krajewskiego ze wspólnotą kobiet OlaBoga

Po zakończeniu czuwania modlitewnego w solidarności z osobami zranionymi w Kościele, które odbyło się w kaplicy ojców dominikanów przy ul. Zielonej w Łodzi, kard. Konrad Krajewski wraz z ks. Hieronimem Wróblewskim, sekretarzem metropolity łódzkiego, niespodziewanie odwiedzili wspólnotę kobiet OlaBoga.

W tym samym czasie uczestniczki wspólnoty miały swoje spotkanie formacyjne w jednej z sal przy kaplicy dominikanów. Wizyta kardynała była całkowicie spontaniczna i stała się dla kobiet miłym zaskoczeniem. Spotkanie przebiegało w ciepłej, rodzinnej i bardzo swobodnej atmosferze. Przy herbacie i cieście kard. Krajewski rozmawiał z uczestniczkami o ich wierze, codzienności oraz działalności wspólnoty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję