Gdy mówimy o wolności w Chrystusie, musimy zadać sobie pytanie o wolną wolę. Czy kiedykolwiek zastanawiamy się, dlaczego tak często wybieramy to, co nas niszczy? W Piśmie Świętym możemy wielokrotnie napotkać stwierdzenia mówiące o tym, że człowiek został pozostawiony sam sobie, co jest skutkiem jego zniewolenia przez grzech. A to oznacza, że wykorzystując wolną wolę, uznał, że wybiera to, co oddziela go od Boga. Człowiek, mając wolną wolę, nie jest więźniem czy niewolnikiem, któremu Bóg nie pozwala nic zrobić. Ale działa to też w drugą stronę: Bóg nie buduje muru oddzielającego Go od człowieka, żeby ten nie mógł do Niego przyjść. Problem polega na czymś innym. To człowiek często po prostu bardziej kocha to, co oddala go od Boga. Dlatego potrzebne jest działanie Boga, który przez Jezusa Chrystusa wyzwala człowieka i daje mu nowe serce. Pomyśl o tym jak o historii z twojego życia – może to ten nawyk, który próbujesz wykorzenić od lat? Jezus przychodzi właśnie po to, żeby dać ci siłę do zmiany.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
