Reklama

Niedziela Małopolska

Synod pełen nadziei!

Chciałbym, aby we wspólnocie krakowskiego Kościoła zgromadzonej wokół swojego pasterza, mogły bardzo głośno wybrzmieć głosy odpowiedzialnych w Kościele, głosy poranionych i wykluczonych, głosy tych, którzy działają na „peryferiach Kościoła”, a nie tylko w jego bogatym centrum – podkreśla Mateusz Kowalik.

Niedziela małopolska 14/2026, str. III

[ TEMATY ]

archidiecezja krakowska

Biuro Prasowe AK

W inauguracji synodu uczestniczyły delegacje parafii AK

W inauguracji synodu uczestniczyły delegacje parafii AK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystą Mszą św., odprawianą 14 marca w Sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach, zainaugurowano II Synod Archidiecezji Krakowskiej.

Spojrzenie na Kościół

W związku z synodem pojawiło się dużo głosów, które mówią, jak bardzo takie wydarzenie jest potrzebne w naszej archidiecezji. Widać także zaangażowanie wśród młodych. Jednym z nich jest Mateusz Odrobina, który tak komentuje rozpoczęty synod: – Oczekuję, że synod nas obudzi, jako wspólnotę ludzi, którzy naprawdę chcą żyć Ewangelią na co dzień. To powrót do tego, czym Kościół miał być od początku: wspólnotą, a nie tylko instytucją. Zaznacza także, że synod to wydarzenie, które jest potrzebne. – Synod jest potrzebny, bo bez rozmowy i słuchania wspólnota się rozpada. Kościół to też relacje. Warto więc się zaangażować, bo Kościół to nie „oni” – to my. Jeśli my nie weźmiemy odpowiedzialności, nikt tego za nas nie zrobi – komentuje Mateusz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Paweł Kolasiński uważa z kolei, że każdy mieszkaniec archidiecezji powinien się zaangażować w dzieło synodalne. – Liczę na szczerość, żebyśmy przestali udawać, że wszystko jest w porządku i zaczęli naprawdę rozmawiać. Osobiście traktuję synod jak zaproszenie, żeby się nie chować, tylko w końcu zabrać głos. Świat się zmienia, a my nie możemy stać w miejscu. Trzeba szukać nowych dróg dotarcia do ludzi – dodaje p. Kolasiński.

Budowanie jedności

Reklama

Dla Mateusza Kowalika synod to nic innego, jak okazja do wzięcia wreszcie świadomej odpowiedzialności za lokalny Kościół. – Przywykliśmy trochę do spojrzenia na Kościół ,,my-oni”: my jesteśmy w Kościele, ale to oni, duchowni są Kościołem, oni są także odpowiedzialni za Kościół. Rzeczywistość jest jednak inna. Synod sam w sobie nic nie zmieni, dopóki my nie zaangażujemy się w jego życie. Już teraz musimy głośno mówić o naszych potrzebach, wątpliwościach czy postulatach. Już teraz mówiąc ,,my”, musimy zacząć myśleć: świeccy i duchowni, młodzi i starzy. Już teraz musimy wzajemnie się słuchać, rozeznawać w Duchu, co jest słuszne i wspólnie zmieniać świat. Dopiero wówczas Kościół, będący w rzeczywistości zjednoczonym Ciałem Chrystusa, będzie Jego Ciałem uwielbionym – komentuje Mateusz.

Monika Poznańska liczy, że synod nie skończy się tylko na wydaniu podsumowania w formie dokumentu. – To daje nam okazję, by wspólnie przyjrzeć się temu, jak funkcjonujemy jako Kościół lokalny: jakie są nasze potrzeby, zranienia, potencjały i niewykorzystane możliwości. Chodzi o zmianę stylu: od administracji do współodpowiedzialności, od monologu do rozmowy, od działań doraźnych do wspólnego rozeznawania kierunku – komentuje p. Monika i opowiada: – Po raz pierwszy od dziesięcioleci otwieramy się na autentyczną współodpowiedzialność, na zmianę mentalności: że każdy ochrzczony ma głos, że Kościół lokalny może rozeznawać kierunki działania wspólnie, że proces decyzyjny nie jest zarezerwowany tylko dla niewielkiej grupy osób. To powrót do źródeł.

II Synod Archidiecezji Krakowskiej potrwa do października 2027 r. Zaplanowano cztery sesje plenarne, z których pierwsza odbędzie się już w czerwcu.

2026-03-31 08:17

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków: obchody 150-lecia Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu

CZYTAJ DALEJ

"Magnifica humanitas": papież w swojej encyklice cytuje "Władcę Pierścieni" Tolkiena!

2026-05-26 13:46

[ TEMATY ]

Encyklika

Papież Leon XIV

Magnifica humanitas

PAP/EPA/MAURIZIO BRAMBATTI

W encyklice „Magnifica humanitas” papież Leon nie tylko czerpie obficie ze źródeł katolickiej nauki społecznej, ale wśród łącznie 224 przypisów zawartych w dokumencie znajdują się również cztery niespodzianki. W ten sposób „Władca Pierścieni” Johna Ronalda Reuela (J.R.R.) Tolkiena znalazł się w encyklice społecznej zwierzchnika Kościoła katolickiego, podobnie jak myśli Viktora Frankla, Hannah Arendt i Platona, z których żaden nie reprezentuje katolickiego nauczania.

Obaj szanowni panowie występują wyłącznie w bieli. Jednak kolor szat nie jest najwyraźniej jedyną rzeczą, która łączy papieża Leona XIV i Gandalfa Białego, czarodzieja z „Władcy Pierścieni”. Cytat z trzeciego tomu, „Powrót króla”, dosłownie przejęty w 213. akapicie encykliki, pochodzi bowiem - choć w dokumencie nie jest to wymienione z imienia - od Gandalfa: „Ale nie do nas należy panowanie nad wszystkimi falami przepływającymi przez ten świat; my mamy za zadanie zrobić, co w naszej mocy, dla tej epoki, w której żyjemy, wytrzebić chwasty ze znanego nam pola, aby przekazać następcom rolę czystą, gotową do uprawy”.
CZYTAJ DALEJ

Ostatnie majówki

2026-05-26 16:09

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum parafii

Majówka w parafii św. Doroty w Łodzi Mileszkach

Majówka w parafii św. Doroty w Łodzi Mileszkach

Maj to szczególny czas w Kościele katolickim, poświęcony Matce Bożej. Wierni gromadzą się w kościołach i przy kapliczkach, gdzie każdego dnia odprawia się nabożeństwa majowe ku czci Maryi.

Nabożeństwa majowe odprawiane są też przy przydrożnych kapliczkach czy krzyżach. Ta tradycja przetrwała pokolenia i dalej jest obecna na wsiach w całej Polsce, w tym także w niektórych parafiach archidiecezji łódzkiej. - Nasi parafianie codziennie spotykają się przy dwóch kapliczkach – na ulicy Malowniczej i ulicy Olkuskiej. Tam odśpiewują Litanię Loretańską i modlą się w wybranych przez siebie intencjach. Do tych dwóch lokalizacji dołączyły także krzyże przydrożne przy ulicy Pomorskiej i ulicy Iglastej, gdzie udało się nam zgromadzić raz w minionym miesiącu i wspólnie pomodlić – mówi ks. Roman Kurzdym, proboszcz parafii św. Doroty i św. Jana Chrzciciela w Mileszkach. W trakcie nabożeństw majowych tradycyjnie śpiewa się pieśni maryjne, a podstawowym elementem jest odmawianie Litanii Loretańskiej. – Zawsze odmawiamy także modlitwę „Pod Twoją obronę” i doraźne modlitwy w intencji mieszkańców danej ulicy. Inicjatorem tych majówek są sami mieszkańcy, którzy z radością kultywują wielowiekową polską tradycję. Dodatkowo dochodzą do nas nowe osoby, które na przykład niedawno sprowadziły się do parafii, a więc te spotkania przy kapliczkach czy krzyżach stają się także okazją do międzysąsiedzkiej integracji – dodaje ks. Kurzdym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję