Reklama

Zdrowie

Szlachetne zdrowie

Kłopotliwy syndrom

Pewna grupa pacjentów doświadcza przypadłości o nazwie „syndrom białego fartucha”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dotyczy on ciśnienia tętniczego krwi i polega na tym, że ciśnienie mierzone w gabinecie lekarskim jest wyraźnie wyższe od odczytów uzyskiwanych przez tego samego pacjenta w domu. Badania prowadzone w różnych krajach wykazały, że problem może dotyczyć nawet 20% osób dorosłych, a jego przyczyną jest stres spowodowany wizytą w placówce medycznej, podświadomy lęk przed rozmową z lekarzem lub obawa złej diagnozy. Oprócz podwyższonego ciśnienia u niektórych pacjentów mogą wystąpić także: uderzenia gorąca, potliwość dłoni, ból głowy.

Chociaż syndrom białego fartucha nie jest chorobą, fałszywy wynik uzyskany na aparacie może prowadzić do błędnej diagnozy: stwierdzenia choroby nadciśnieniowej i wdrożenia leczenia farmakologicznego. Drugi powód, dla którego syndromu białego fartucha nie powinno się lekceważyć, to fakt, że badania wykazały, iż u osób, których dotyczy, istnieje większe ryzyko rozwoju choroby nadciśnieniowej w przyszłości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Pewna dawka wiedzy i wdrożenie systematycznych pomiarów w domu pozwolą na wyjaśnienie sytuacji. Podstawowe warunki to certyfikowany ciśnieniomierz i prawidłowy sposób wykonania pomiaru. Automatyczne aparaty do mierzenia ciśnienia są dziś powszechnie dostępne, ale najlepiej kupować je w aptece lub sklepie ze sprzętem rehabilitacyjnym, sprawdzając w ulotce lub na opakowaniu, czy dany model ma certyfikat. Polecane są aparaty naramienne, a wielkość mankietu trzeba dobrać odpowiednio do grubości ramienia.

Ciśnienie mierzymy w pozycji siedzącej, z ramieniem opartym na stole, na ręce przeciwnej do ręki dominującej (u osób praworęcznych – na ręce lewej). Mankiet aparatu zakładamy tak, by kończył się ok. 2 cm powyżej zgięcia łokciowego i znajdował na wysokości serca. Na co najmniej pół godziny przed pomiarem nie pijemy kawy, herbaty, nie palimy papierosów i unikamy większej aktywności fizycznej, po czym na ok. 5 min siadamy i wyciszamy się. W trakcie pomiaru plecy powinny być oparte o krzesło, a stopy ustawione równolegle na podłodze, pilnujemy też, by dłoń nie była zaciśnięta, i nie rozmawiamy. Wszystkie te szczegóły są ważne dla uzyskania prawidłowego wyniku. Ciśnienie mierzymy rano i wieczorem przez przynajmniej 2 tygodnie, a odczyty wraz z datą zapisujemy w zeszycie, bo najłatwiej będzie przedstawić lekarzowi wyniki w postaci zestawienia.

Nawet jeżeli okaże się, że podwyższone wyniki pomiaru w gabinecie lekarskim to efekt syndromu białego fartucha, warto zadbać o profilaktykę choroby nadciśnieniowej. Jej najważniejsze elementy to: prawidłowa masa ciała, dieta DASH, regularna aktywność fizyczna, rezygnacja z palenia papierosów i ograniczenie spożycia alkoholu.?

Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady medycznej.

2026-04-07 14:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zwiększone wypadanie włosów jednym z powikłań po przechorowaniu COVID-19

[ TEMATY ]

zdrowie

Kzenon/pl.fotolia.com

Do lekarzy zgłaszają się ozdrowieńcy po COVID-19, którzy skarżą się na zwiększone wypadanie włosów. Problem pojawia się kilka miesięcy po przechorowaniu i może dotykać nawet jednej trzeciej ozdrowieńców. Leczenie polega na naświetlaniu skóry głowy.

"Wypadanie włosów dotyka każdego z nas, przyjmuje się, że nawet do 100 włosów dziennie ma prawo wypaść, ale po infekcji COVID-19 obserwujemy bardzo gwałtowane, nasilone wypadanie włosów, które pacjenci określają jako wyłażenie włosów garściami" – powiedziała PAP kierownik Kliniki Dermatologii, Wenerologii i Dermatologii Dziecięcej Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie prof. Dorota Krasowska.
CZYTAJ DALEJ

Jej wiara Go rozczuliła i „rozbroiła”

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 15, 21-28. <- KLIKNIJ

Środa, 5 sierpnia. Dzień Powszedni albo wspomnienie rocznicy poświęcenia rzymskiej Bazyliki Najświętszej Maryi Panny.
CZYTAJ DALEJ

Afera szpitalna KO. Lekarz pracował prawie 5 dób bez przerwy w Szpitalu Południowym

2026-08-05 11:02

PAP

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski

Kolejna odsłona afery szpitalnej Koalicji Obywatelskiej. Audyt pokazał dyżury po 48, 60, 72 godziny bez przerwy, a rekord w Szpitalu Południowym wyniósł 110 godzin, czyli prawie pięć dób – poinformował we wtorek prezydent stolicy Rafał Trzaskowski, odnosząc się do wyników audytów w miejskich placówkach ochrony zdrowia.

Trzaskowski podzielił wyniki audytu na trzy grupy: problemy całego systemu ochrony zdrowia, nieprawidłowości w zarządzaniu Szpitalem Południowym oraz sprawy, które wymagają zbadania przez prokuraturę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję