Reklama

Niedziela Częstochowska

Spotkać Zmartwychwstałego

W Parafii Opatrzności Bożej w Częstochowie rekolekcje wielkopostne w Wielkim Tygodniu to już tradycja. Nauki głoszone od Niedzieli Palmowej do Wielkiej Środy są bezpośrednim przygotowaniem do przeżywania misterium Triduum Paschalnego.

Niedziela częstochowska 15/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Częstochowa

Magda Nowak/Niedziela

Rekolekcje głosił ks. Jarosław Grabowski

Rekolekcje głosił ks. Jarosław Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Organizowanie rekolekcji w tym terminie ma szczególną wymowę – podkreśla ks. Stanisław Bukalski, proboszcz parafii. – Zostawiamy tę codzienną krzątaninę, zakupy, sprzątanie, to wszystko, co jest przyziemne, a oddajemy się temu, co duchowe. Jestem bardzo zbudowany frekwencją, jaka była na Mszach św. – mówi kapłan. W tym roku rekolekcje wielkopostne dla wspólnoty parafialnej głosił ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny "Niedzieli".

Wielkanoc nr 35

– Parafia liczy ponad 2 tys. mieszkańców, z których praktykuje ponad 700 osób, co stanowi ok. 35% społeczności. Smuci jednak fakt, że jeszcze 65% nie chodzi do kościoła. I to jest praca u podstaw. Dlatego czas Wielkiego Postu jest między innymi czasem zastanawia się nad tym, co można zrobić, aby jeszcze więcej osób praktykowało swoją wiarę – informuje ksiądz proboszcz. – W pracy duszpasterskiej wspomagają mnie dwaj księża emeryci – ks. prał. Czesław Mendak i ks. Józef Bednarz. Jestem im za to bardzo wdzięczny. Razem próbujemy prowadzić parafian do Pana Boga – zaznacza ks. Bukalski. I dodaje: – To będzie moja 35. Wielkanoc w tej parafii – kiedyś jako wikariusza, teraz jako proboszcza. Jestem bardzo zżyty z tą wspólnotą, to bardzo szlachetni, wrażliwi, dobrzy ludzie, którzy kochają Pana Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Poza granicę umysłu

Reklama

Dobrą Nowinę o zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa apostołowie usłyszeli od kobiet. Ja natomiast, gdy odwiedzałam Parafię Opatrzności Bożej w Częstochowie, dobrą nowinę usłyszałam od mężczyzn. Dzielili się ze mną świadectwem wiary, mówiąc m.in. o potrzebie dobrego przygotowania się do świąt i pragnieniu głębokiego ich przeżycia.

– Myślę, że jest to czas, kiedy trzeba przede wszystkim głębiej wejrzeć w swoje sumienie. Ono najlepiej podpowiada, jak bardzo potrzebujemy bliskości Pana Boga w codziennym, zabieganym życiu – podejmuje temat Mariusz Kostrzewski. – Nawet jeżeli praktykujemy, jeżeli chodzimy w niedzielę do kościoła i przystępujemy do sakramentów, to mimo wszystko potrzebujemy uświadomienia sobie tego, co wydarzyło się przeszło 2 tys. lat temu i przypomnienia sobie, czemu to wszystko służyło, czyli odkupieniu człowieka, oraz jaki ogrom miłości Bóg objawił w związku z ofiarą Chrystusa na krzyżu. To jest coś, czego i tak nigdy nie pojmiemy, ponieważ człowiek nie jest w stanie tego pojąć i nie jest w stanie wyrazić swojej wdzięczności, ale ponieważ na co dzień chyba sobie tego nie uświadamiamy albo zapominamy o tym, to czas Wielkiej Nocy jest dobrym momentem, by sobie o tym przypomnieć – mówi p. Mariusz. Wskazuje, że jest to również czas spotkań rodzinnych i szansa nadrobienia zaległości w rozmowach. – Dobrze, żeby to były rozmowy nie o codziennych, zwykłych sprawach, tylko może o takich, które tkwią gdzieś głębiej w sercu, a o których z różnych powodów wstydzimy się lub boimy się mówić, zasłaniając się właśnie codziennym zabieganiem – wyjaśnia.

Reklama

– Osobiście mam też takie doświadczenia, że Święta Wielkiej Nocy bardzo szybko przemijają – stwierdza jeszcze p. Mariusz i dzieli się kolejnym spostrzeżeniem. – Niesiemy na sobie bagaż tradycji, która oczywiście jest bardzo ważna i obyśmy jak najdłużej umieli ją podtrzymywać, ale która niestety przesłania nam często rzeczy najważniejsze i nieraz już po prostu nie mamy na nie czasu – mówi i podaje prosty przykład: – Przychodzimy w Wielką Sobotę do kościoła ze święconką. Święcimy pokarmy, składamy ofiary dla biednych i najczęściej wychodzimy, bo jest dużo znajomych, rodzina i można porozmawiać. A przecież można by jeszcze zostać w kościele na adoracji przy Grobie Pańskim. To jest właśnie taki element tradycji, który niestety może nas odciągnąć od spraw najistotniejszych – wskazuje. – A Pan Bóg ciągle na nas czeka. I te święta także to mi uświadamiają, tę Jego nieprawdopodobną cierpliwość. Żaden człowiek nie byłby do tego zdolny, i w tym także jest wielkość Boga – podkreśla.

Długi dystans

– Dla mnie przeżywanie świąt zaczyna się dużo wcześniej – opowiada Bartosz Matuszczak. – 40 dni Wielkiego Postu to czas, kiedy mamy się nawracać, czyli zmienić swoje życie według słów Ewangelii czytanej w Środę Popielcową. Ale żeby faktycznie coś zmienić w swoim życiu, trzeba podejść do tego w sposób świadomy. To po pierwsze. A po drugie – nawracamy się tak naprawdę przez całe życie – tłumaczy. – Święta są kulminacją, ponieważ sensem naszej wiary jest to, że Chrystus zmartwychwstał. Ale tak naprawdę każda niedziela jest pamiątką zmartwychwstania i tutaj jest sedno sprawy. Święta przypominają nam o tym, dlatego celebrujemy te dni w tak wyjątkowy sposób. Tak to odbieram, Wielki Post to jakby główny nurt pogłębiania relacji z Bogiem, żeby potem tę kulminację osiągnąć w Święta Wielkiej Nocy – podsumowuje p. Bartosz.

Zdejmij słuchawki

Na to, jak ważna w pogłębianiu wiary jest osobista modlitwa, zwraca uwagę Wojciech Wilk. Jako tata czwórki dzieci wie doskonale, że to zadanie wymagające, ale niezbędne. – Bóg nie krzyczy, Bóg szepcze, dlatego ogromnie ważne jest to, by wyciszyć umysł, znaleźć spokój i przekazać go rodzinie. I do tego przede wszystkim ma nas przygotować czas Wielkiego Postu, by pozbyć się rzeczy, które nam przeszkadzają, i zdjąć z uszu słuchawki, które zagłuszają to, co chce nam powiedzieć Bóg – wyjaśnia p. Wojciech. – Od 10 czy 11 lat biorę udział w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej. Wtedy przez te 40 km drogi w nocy, w ciszy, w zimnie, w zmęczeniu wyłączam wszelkiego rodzaju zagłuszacze. To jest dla mnie bardzo ważne – wyznaje.

– Rzeczywistość, w której żyjemy, ten współczesny świat chce skupić nas na tym, co jest bardziej chwytliwe, zewnętrzne, przez co tracimy istotę tych dni, podczas których mamy celebrować zmartwychwstanie Chrystusa. Dlatego o dobre przeżywanie świąt i właściwe ich pojmowanie trzeba dzisiaj zawalczyć – zaznacza p. Wojciech. Zapewnia także: – Warto to zrobić, ponieważ zrozumienie tego, co się wtedy stało, pozwala na zupełnie inne życie. Człowiek uświadamia sobie, że życie bez Boga nie ma żadnego sensu.

2026-04-07 14:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Majestat i skromność

Dzięki odpowiedniemu oświetleniu, oczyszczeniu cegieł i kompleksowej rewitalizacji zostaje zauważona na nowo – tak mówi o częstochowskiej bazylice archikatedralnej ks. Włodzimierz Kowalik, proboszcz parafii Świętej Rodziny w Częstochowie.

Maciej Orman: Czy miał Ksiądz chwile zwątpienia lub strachu podczas prowadzonych prac rewitalizacyjnych? Ks. Włodzimierz Kowalik: Podejmując się tego dzieła, liczyłem na Bożą opiekę i błogosławieństwo, wyrażone konkretnie przez błogosławieństwo księdza arcybiskupa, dlatego też, aby rozpocząć je w imię Boże, abp Wacław Depo celebrował Mszę św., w której uczestniczyli parafianie, projektanci i wykonawcy prac. Miałem świadomość, że chociaż jest to ogromne wyzwanie, to podjęte z Panem Bogiem powiedzie się. Miałem w pamięci słowa Psalmu 127: „Jeżeli Pan domu nie zbuduje, na próżno się trudzą ci, którzy go wznoszą”. Natomiast był jeden moment, który trochę napawał obawą. Kiedy schody zostały rozebrane, a przed ścianą frontową wykonano potężne wykopy, i kiedy patrzyłem w dół, gdzie przygotowano teren do zalewania żelbetowej płyty pod nowe schody, czasami przychodziły takie myśli, żeby nie nastąpiło jakieś pęknięcie. Wtedy uspokajali mnie konstruktorzy i architekci, znakomici fachowcy.
CZYTAJ DALEJ

Kraków: Duże zapotrzebowanie na ceremoniarzy parafialnych; rośnie liczba szafarzy

2026-09-01 09:18

[ TEMATY ]

szafarze

ceremoniarze

Karol Porwich/Niedziela

W archidiecezji krakowskiej rozpoczynają się we wtorek zapisy do 10. Szkoły Ceremoniarza Parafialnego. Duszpasterz ks. Artur Czepiel powiedział PAP, że zapotrzebowanie na taką posługę jest duże. Zwrócił też uwagę na rosnącą liczbę szafarzy pomagających kapłanom w roznoszeniu Komunii świętej.

Do Szkoły Ceremoniarza Parafialnego zgłaszać się mogą do 24 września pasjonaci liturgii z archidiecezji krakowskiej. 10-miesięczny kurs przeznaczony jest dla chłopców – lektorów, którzy ukończyli VIII klasę szkoły podstawowej i nie przekroczyli 25. roku życia. Nie ma limitu przyjęć.
CZYTAJ DALEJ

Andrzej Poczobut spotkał się z papieżem Leonem XIV i abp. Gallagherem

2026-09-02 15:08

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Ta wizyta utrzymywana była w ścisłej tajemnicy. Dziś już tajemnicą nie jest. Andrzej Poczobut, polski bohater walki z reżimem Łukaszenki, spotkał się w Watykanie z papieżem Leonem XIV i abp. Paulem Gallagherem, sekretarzem ds. relacji z państwami i organizacjami międzynarodowymi w watykańskim Sekretariacie Stanu.

Do spotkania z Ojcem Świętym doszło w ramach tradycyjnej audiencji ogólnej w Watykanie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję