Reklama

Niedziela Sandomierska

Razem przeciw samotności

Kolorowe, nie do pary, czasem w paski, czasem w kropki, na pierwszy rzut oka mogą wydawać się drobnym, zabawnym akcentem. W rzeczywistości niosą jednak bardzo konkretne i głębokie przesłanie.

Niedziela sandomierska 15/2026, str. V

[ TEMATY ]

Sandomierz

UM Sandomierz

Główne obchody odbyły się na Rynku Starego Miasta

Główne obchody odbyły się na Rynku Starego Miasta

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Światowy Dzień Osób z Zespołem Downa na stałe wpisał się w kalendarz lokalnych wydarzeń. Widać to było również w tym roku, gdy mieszkańcy, dzieci, opiekunowie oraz przedstawiciele różnych instytucji po raz kolejny włączyli się w obchody.

Rozmowy, uśmiechy, zdjęcia

Sandomierz ma swoją piękną tradycję świętowania tego dnia. W poprzednich latach Rynek Starego Miasta wypełniał się ludźmi podczas wspólnych spotkań i przemarszów. Były rozmowy, uśmiechy, zdjęcia, ale przede wszystkim obecność. Taka zwyczajna, a jednocześnie bardzo potrzebna, bo właśnie ona jest pierwszym krokiem do tego, by nikt nie czuł się wykluczony.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Tegoroczne hasło obchodów „Razem przeciw samotności”, wybrzmiało szczególnie mocno. Organizatorzy międzynarodowej kampanii zwracają uwagę na problem, który często pozostaje niewidoczny. Samotność dotyka wielu osób z zespołem Downa oraz ich rodzin. Nie wynika tylko z fizycznej izolacji, ale często z braku relacji, z poczucia bycia pomijanym, niezauważonym. Dlatego tak ważne jest, by o tym mówić. Prawdziwa akceptacja zaczyna się tam, gdzie pojawia się miejsce przy stole, rozmowa, zaproszenie do wspólnego działania. Tam, gdzie drugi człowiek przestaje być „kimś obok”, a staje się częścią wspólnoty. Kolorowe skarpetki nie do pary stały się symbolem tej idei. Ich założenie to prosty gest, który nie wymaga wielkiego wysiłku, a jednak ma ogromną siłę. To znak solidarności. W wielu szkołach i instytucjach w Sandomierzu właśnie w ten sposób wyrażano wsparcie i budowano świadomość. Światowa kampania „Lots of Socks” od lat zachęca do takich działań. Jej celem jest nie tylko zwrócenie uwagi, ale również próba przełamywania stereotypów.

Każdy ma swoje miejsce

W Sandomierzu to się dzieje. Widać to w drobnych gestach, w uśmiechach, w gotowości do bycia razem. W tym, że coraz więcej osób rozumie, a wspólnota nie polega na tym, że wszyscy są tacy sami, lecz na tym, że każdy ma w niej swoje miejsce. Organizatorzy i uczestnicy tegorocznych obchodów podkreślają jedno, takie dni są potrzebne. Nie tylko po to, by świętować, ale by przypominać, że każdy człowiek zasługuje na uwagę i szacunek.

Historia Światowego Dnia Zespołu Downa sięga inicjatywy środowisk działających na rzecz osób z trisomią 21. Data obchodów nie jest przypadkowa, nawiązuje do dodatkowego, trzeciego chromosomu w 21. parze, który jest cechą charakterystyczną zespołu Downa. Z czasem inicjatywa zyskała międzynarodowy zasięg, a jej znaczenie zostało oficjalnie uznane przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Dzień ten stał się globalnym symbolem solidarności, edukacji i walki o prawa osób z zespołem Downa.

Pomysł kolorowych skarpetek pojawił się jako prosty, ale bardzo obrazowy znak różnorodności, chromosomy swoim kształtem przypominają właśnie skarpetki. Dziś ten symbol znany jest na całym świecie i każdego roku jednoczy miliony ludzi zwracając szczególną uwagę na osoby z Zespołem Downa.

2026-04-07 14:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spektakl "Eucharystia na nowo odkryta"

[ TEMATY ]

Caritas

Sandomierz

spektakl

Kinga Nowak

5 czerwca 2019 r. na scenie sali widowiskowej w Centrum Caritas w Rudniku nad Sanem, uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej i Środowiskowego Domu Samopomocy pod okiem profesjonalnej kadry zaprezentowali niezwykle poruszający spektakl „Eucharystia na nowo odkryta”. Intensywne przygotowania do tego widowiska, trwały ponad dwa miesiące. Mieliśmy okazję zobaczyć ją oczami Cataliny Rivas, na nowo odkryć, czym jest Eucharystia.

Catalina Rivas otrzymała łaskę widzenia Mszy Świętej od strony niewidzialnej dla ludzkich oczu. Świadectwo tej boliwijskiej stygmatyczki mogło pomóc spojrzeć na nowo na dar Eucharystii. Spektakl  ukazywał,  to co dzieje się podczas każdej Mszy Świętej, a czego zupełnie sobie nie uświadamiamy, ponieważ dzieje się to poza naszymi zmysłami. Sama mistyczka powiedziała: „objawienia  to świadectwo, które muszę i chcę dać całemu światu dla większej chwały Bożej i dla zbawienia tych, którzy chcą otworzyć serca Panu. Także po to, by wiele osób konsekrowanych Bogu na nowo roznieciło w sobie ogień miłości do Chrystusa; niektórzy z nich mają ręce posiadające władzę, by uobecniać Go w tym świecie, tak by stał się naszym pokarmem. Dla innych, aby przełamali "praktykę rutyny" w przyjmowaniu Go i na nowo ożywili w sobie zadziwienie nad codziennym spotkaniem z Miłością. I dla moich świeckich braci i sióstr na całym świecie, aby żyli wielkodusznie tym największym cudem: celebracją Eucharystii".
CZYTAJ DALEJ

Gdynia: W kościele pw. św. Antoniego odsłonięto pomnik św. Maksymiliana Marii Kolbego

2026-10-11 13:05

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

Domena publiczna

Maksymilian Kolbe

Maksymilian Kolbe

W kościele pw. św. Antoniego w Gdyni z okazji 55. rocznicy jego beatyfikacji odsłonięto pomnik św. Maksymiliana Marii Kolbego.

Uroczystość rozpoczęła msza święta w kościele pw. św. Antoniego w Gdyni. Pomnik odsłonięto w Sanktuarium św. Maksymiliana Marii Kolbego, które znajduje się w świątyni. Podczas uroczystości przypomniano, że św. Maksymilian był przy poświęceniu kaplicy i klasztoru w Gdyni w maju 1937 roku.
CZYTAJ DALEJ

Ich syn miał nie przeżyć. Wtedy zwrócili się do ks. McGivneya

2026-10-11 18:51

[ TEMATY ]

świadectwo

Ks. Michael McGivney

arch. Rycerzy Kolumba

Modlić się, żeby nie miał zespołu Downa, to jak modlić się, żeby nie miał brązowych oczu albo swojego uśmiechu - mówi Michelle Schachle. Uzdrowienie jej syna Michaela Kościół uznał za cud, który otworzył drogę do beatyfikacji ks. Michaela McGivneya, założyciela Rycerzy Kolumba. Podczas wizyty w Polsce Michelle i jej mąż Daniel, rodzice trzynaściorga dzieci, opowiadają Vatican News o dramatycznej diagnozie, modlitwie w Fatimie i ufności w Bożą wolę.

„Lekarze powiedzieli nam, że szanse na przeżycie wynoszą zero procent. Zapytałem, jakie są naprawdę szanse, ale powtórzyli: żadnych. Żadne dziecko nie przeżyło takiej diagnozy” – wspomina Daniel Schachle, Rycerz Kolumba z Tennessee.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję