Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Słowo, które wydaje owoc

W trwającym 18. Tygodniu Biblijnym, w Zamościu odbył się finał 33. Diecezjalnego Konkursu Wiedzy o Biblii i Kościele. Wydarzenie zgromadziło 26. uczniów szkół podstawowych Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej i zostało zorganizowane w sali pod Kurią Diecezjalną.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 19/2026, str. I

[ TEMATY ]

Zamość

Joanna Suszko

Uczniowie przed konkursem

Uczniowie przed konkursem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do etapu finałowego zakwalifikowało się 17. uczniów z klas 4-6 oraz 9. z klas 7-8. Konkurs, organizowany przez Wydział Nauki i Wychowania Katolickiego Kurii Diecezjalnej, wpisał się w szczególny czas refleksji nad Słowem Bożym. Jak podkreślał dyrektor wydziału ks. dr Piotr Brodziak, nie był to przypadek: – Etap diecezjalny odbywa się w Tygodniu Biblijnym, bo to czas, kiedy Kościół zachęca do częstszego sięgania po Pismo Święte. Zwracał także uwagę, że celem konkursu jest nie tylko sprawdzenie wiedzy, ale także zasiew duchowy: – Jeśli dzieci od początku zaprzyjaźnią się ze Słowem Bożym, ono będzie jak ziarno wrzucone w ich serca – będzie kiełkowało i przynosiło owoce.

Uczestnicy musieli wykazać się szeroką wiedzą biblijną, teologiczną oraz znajomością historii Kościoła, ze szczególnym uwzględnieniem Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej. Jak zaznaczano, pytania nie należały do łatwych, a poziom uczestników był bardzo wysoki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Konkurs otworzył bp Mariusz Leszczyński, który podkreślił duchowy wymiar zmagań: – Słowo Boże kształtuje serce człowieka. Życzę wam byście przez tę lekturę stawali się świadkami Ewangelii.

Reklama

Jednym z ważnych wątków tegorocznej edycji był temat Maryi – Matki Nadziei. Pytania odnosiły się m.in. do różańca i listu apostolskiego Jana Pawła II Rosarium Virginis Mariae, który wprowadził tajemnice światła. Jak wyjaśniał ks. Brodziak, celem było pogłębienie relacji młodych z Maryją, która – jak podkreślał – „zawsze prowadzi do Jezusa”.

Duży nacisk położono także na lokalny wymiar Kościoła. Uczniowie odpowiadali na pytania dotyczące historii diecezji, jej struktur oraz osób duchownych. Jak zaznaczano, ma to budować świadomość przynależności do wspólnoty Kościoła diecezjalnego.

Katecheci podkreślali ogromne zaangażowanie uczniów i rodziców. Ks. Sebastian Koper z Tomaszowa Lubelskiego mówił: – To dla mnie radość, że uczniowie przeszli tak długą drogę – od etapu szkolnego aż do finału. Widać w tym ogromny wkład rodziców.

Komisja konkursowa zwracała uwagę na bardzo wysoki poziom wiedzy uczestników. Ks. dr Sławomir Korona podkreślał: – Młodzi wykazali się nie tylko wiedzą, ale i precyzją odpowiedzi, co świadczy o solidnym przygotowaniu przez katechetów i rodziców.

Wśród młodszych uczniów zwyciężyła Julia Piłat ze SP nr 3 w Hrubieszowie, wśród starszych Dominika Popko ze SP w Dereźni Solskiej. Uczestnicy podkreślali, że przygotowania wymagały systematycznej pracy z Pismem Świętym i katechizmem.

Choć konkurs miał wymiar rywalizacji, jego głównym celem pozostaje formacja duchowa młodych ludzi. Jak podkreślano, obcowanie ze Słowem Bożym nie kończy się na teście – ma ono prowadzić do życia Ewangelią na co dzień i budowania żywej relacji z Bogiem i Kościołem.

2026-05-05 14:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nieznana historia znanego obrazu

Niedziela zamojsko-lubaczowska 15/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Zamość

Joanna Suszko

Obraz Jezusa Miłosiernego Adolfa Hyły

Obraz Jezusa Miłosiernego Adolfa Hyły

W cieniu wielkiej historii Kościoła i teologii Bożego Miłosierdzia istnieją także opowieści ciche, niemal zapomniane. Taką właśnie historią jest obecność obrazu Jezusa Miłosiernego autorstwa Adolfa Hyły w zamojskiej katedrze. Choć sam wizerunek należy dziś do najbardziej rozpoznawalnych przedstawień religijnych w Polsce, jego lokalne dzieje w Zamościu przez lata nie doczekały się pełnego opracowania.

To, co wiemy dziś, zostało złożone niczym mozaika z rozproszonych źródeł: dokumentów, historycznych, przekazów ustnych oraz relacji osób związanych z katedrą, w tym przede wszystkim pana Adama Kułaja. Jak przyznaje ks. Konrad Bulak, wikariusz parafii oraz student historii sztuki, wiele informacji ma charakter „wywiadu środowiskowego” – zostały ocalone dzięki pamięci ludzi, a nie zapisane w jednym miejscu. To sprawia, że historia obrazu ma wymiar odkrywczy, a jej rekonstrukcja przypomina pracę historyka, który dopiero wydobywa fakty z zapomnienia. Tego typu lokalne historie mają szczególną wartość, ponieważ pozwalają spojrzeć na wielkie procesy religijne i kulturowe z perspektywy pojedynczych osób i konkretnych wspólnot. To właśnie w takich opowieściach najpełniej ujawnia się żywa wiara oraz codzienność Kościoła, której często nie widać w oficjalnych dokumentach i opracowaniach naukowych.
CZYTAJ DALEJ

Gen. Kraszewski: po wybuchu na Lubelszczyźnie Rosjanie dowiedzieli się, że systemy obrony cywilnej są w Polsce uśpione

2026-08-08 07:41

[ TEMATY ]

stan wojenny

niebezpieczeństwo

PAP/Wojtek Jargiło

Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.

W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
CZYTAJ DALEJ

Ukraina wydała zgody na ekshumacje szczątków polskich ofiar w Hucie Pieniackiej i Ugłach na Wołyniu

2026-08-08 20:25

[ TEMATY ]

ekshumacja

Karol Porwich/Niedziela

Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej (UINP) poinformował w sobotę, że wydane zostały zgody na ekshumacje szczątków polskich ofiar w Hucie Pieniackiej w obwodzie lwowskim oraz na poszukiwania i ekshumacje w Ugłach na Wołyniu.

Decyzje w tej sprawie podjęto na posiedzeniu ukraińskiej Państwowej Międzyresortowej Komisji ds. Upamiętnienia Uczestników Operacji Antyterrorystycznej, Ofiar Wojny i Represji Politycznych, które odbyło się w piątek, 7 sierpnia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję