Kino jest dla ciekawych świata, a ten film jest przeznaczony dla nich szczególnie. W Japonii bije rekordy frekwencyjne, ale poza nią stanowi jednak przyjemność dla znawców. Powód: jego hermetyczność. Film jest rozpisaną na kilkadziesiąt lat historią Kikuo Tachibany (w tej roli Soya Kurokawa, a potem Ryo Yoshizawa), adepta kabuki – tradycyjnego teatru japońskiego, który mozolnie wspina się po szczeblach kariery onnagata – aktora odgrywającego żeńskie role (w tradycyjnym teatrze kabuki kobiety nie mogą występować na scenie). Poznajemy go, gdy jako nastolatek występuje na scenie na oczach ojca – szefa lokalnej yakuzy – i jego gości. Jest dobry, przyciąga uwagę aktorskiego nestora Hanjiro Hanaiego (Ken Watanabe). Gdy ojciec Kikuo ginie w zamachu, Hanjiro przygarnia chłopaka i pozwala mu szlifować talent. Rozpoczyna się katorżniczy trening, który może przynieść Kikuo sukces i osiągnięcie pozycji kokuho, „Skarbu Narodowego”, osoby cieszącej się najwyższym uznaniem... Ważną rolę w filmie odgrywa relacja Kikuo z synem nauczyciela – Shunsuke Ogaki (Keitatsu Koshiyama, potem Ryusei Yokohama), to przyjaźń naznaczona rywalizacją. Rytm opowieści pełnej triumfów i upadków wyznaczają fragmenty spektakli teatru kabuki komentujące fabułę filmu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
