Reklama

Głos z Torunia

Symbol wiary i patriotyzmu

Człowiek potrzebuje dziś na nowo odkrywać znaczenie rodziny, macierzyństwa i duchowego bezpieczeństwa, którego symbolem pozostaje matka.

Niedziela toruńska 21/2026, str. I

[ TEMATY ]

Toruń

Piotr Litwic

Pomnik to ważne miejsce na mapie Torunia

Pomnik to ważne miejsce na mapie Torunia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Temat ten podjął bp Arkadiusz Okroj w homilii podczas Mszy św. na toruńskiej Barbarce 10 maja. Zwrócił również uwagę na duchową siłę matki, jej miłość, odpowiedzialność i szczególną rolę w życiu rodziny oraz narodu. Wskazywał, że współczesny świat szczególnie potrzebuje świadectwa miłości, odpowiedzialności i troski o drugiego człowieka. Eucharystia połączona była z poświęceniem odrestaurowanego pomnika „Dzieci Polskie – Matce Polski”.

Spotkanie zgromadziło mieszkańców Wrzosów, miłośników Barbarki, duchowieństwo oraz osoby zaangażowane w ratowanie i renowację pomnika. W atmosferze modlitwy powrócono do przedwojennej tradycji spotkań przy tym wyjątkowym miejscu, które od pokoleń pozostaje symbolem wiary, pamięci i patriotyzmu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Historię pomnika przedstawił Antoni Chojnowski. Rzeźbę odsłonięto 25 maja 1933 r. w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego i jednocześnie w świętowanym wówczas Dniu Matki. Została ufundowana ze składek uczniów toruńskich szkół, a jej poświęcenie zgromadziło tysiące dzieci i młodzieży. Centralnym elementem była płaskorzeźba autorstwa Ignacego Zelka, zaprojektowana w modernistycznej formie. Dalsze losy pomnika stały się świadectwem przywiązania mieszkańców do wiary i polskiej tożsamości. W czasie niemieckiej okupacji został zniszczony, jednak dzięki odwadze mieszkańców Wrzosów udało się ocalić płaskorzeźbę i tablicę pamiątkową. Po wojnie pomnik odbudowano staraniem lokalnej społeczności i Parafii św. Antoniego.

Przeprowadzona w ostatnich miesiącach renowacja pozwoliła przywrócić dziełu jego pierwotny charakter. Dzięki pracy konserwatorek Katarzyny Daniel i Marii Próchniewskiej odsłonięto oryginalną formę płaskorzeźby Zelka oraz usunięto wtórne warstwy farby i wcześniejsze uzupełnienia. Poświęcenie odrestaurowanego pomnika było nie tylko ważnym wydarzeniem religijnym, ale także wyrazem pamięci o historii miejsca, które od niemal stu lat pozostaje częścią tożsamości mieszkańców Wrzosów i wszystkich związanych z Barbarką.

2026-05-19 14:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wydostać się z sieci

Niedziela toruńska 14/2024, str. I

[ TEMATY ]

depresja

Toruń

Adobe Stock

O tym, że depresja nie jest powodem do wstydu i że warto nauczyć się, jak pomagać chorym, z o. Jozuem Misiakiem rozmawia Renata Czerwińska.

Renata Czerwińska: W parafii Ojców Franciszkanów 13 kwietnia odbędzie się ważna konferencja: „Depresja – kiedy boli życie”. Co było inspiracją? O. Jozue Misiak: Głównym organizatorem konferencji jest fundacja Hodos, którą prowadzę. Fundacja wspiera edukację dzieci i młodzieży, wspieramy stypendiami nasze liceum ogólnokształcące i wiele pozaszkolnych wydarzeń edukacyjnych. Ta konferencja nie będzie miała charakteru naukowego, ale popularnonaukowy. Inspiracją było to, że w ostatnim czasie Bóg podsyłał mi ludzi chorujących na depresję. Przeczytałem o depresji kilka pokaźnych książek, konsultowałem się też ze specjalistami w zakresie depresji, psychiatrami i pomyślałem sobie, że trzeba coś z tym zrobić, dotrzeć do większej grupy osób. Poznając chorych na depresję, zobaczyłem też wielkie niezrozumienie wśród osób, które żyją w otoczeniu tych chorych. Dla samych chorych jest to katastrofalne, ogromnie ciężkie. Nie zawsze wynika to ze złej woli, a raczej z pewnych braków wiedzy. Coś tam o depresji każdy wie. Niestety, najczęściej są to ogólniki i stereotypy, które robią tyle zamieszania, bałaganu, a na pewno nie pozwalają zrozumieć chorych na depresję. Stąd też otwarty charakter naszej konferencji, by z jednej strony nie była tematem tabu, ale też by usłyszeć od profesjonalistów, jak ją diagnozować, rozpoznawać, żeby nie bać się podejmować kroków w kierunku leczenia, żeby leczenie na oddziałach psychiatrycznych było coraz mniej wstydliwe, żeby nas nie paraliżowało poczuciem wstydu. „Moje dziecko w psychiatryku?”. „Mam zamknąć się w szpitalu psychiatrycznym?”. Trzeba zmienić patrzenie na tę chorobę. Na pewno jedną z głównych jej przyczyn jest ogromny stres, brak odpoczynku. Często odwołuję się do innych chorób, które możemy mieć – jeśli masz chore serce, idziesz na oddział kardiologiczny i tam się leczysz. Masz złamaną rękę – idziesz do chirurga, ortopedy, oni robią konkretne zabiegi. Masz chorą psychikę, masz depresję – nie poradzisz sobie sam, potrzebujesz lekarza. Oczywiście, nie każdy chory z depresją musi być hospitalizowany, ale do lekarza trzeba iść. W Toruniu mamy wspaniałych psychiatrów, którzy na pewno mogą profesjonalnie pomóc, mamy siedem oddziałów psychiatrycznych.
CZYTAJ DALEJ

Korneluk: 19-latek z Ostrołęki miał w plecaku ładunek wybuchowy

2026-10-07 19:14

[ TEMATY ]

Ostrołęka

PAP

Prokurator krajowy Dariusz Korneluk poinformował w środę wieczorem, że 19-latek, który zaatakował nożem w szkole w Ostrołęce 9 osób, miał w plecaku ładunek wybuchowy domowej konstrukcji. Wskazał, że w związku z tym kwalifikacja czynu jako usiłowanie zabójstwa, „na pewno zostanie rozszerzona”.

W Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował w środę nożem 9 osób - 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne. Ranni trafili do szpitali w Łomży i Ostrołęce, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Sprawcę, który jest uczniem tej szkoły, zatrzymała policja. Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce poinformowała o wszczęciu śledztwa w sprawie usiłowania zabójstwa.
CZYTAJ DALEJ

Po południu czynności prokuratorskie z 19-latkiem, który zaatakował nożem 9 osób

2026-10-08 15:42

[ TEMATY ]

Ostrołęka

atak nożem

PAP

Policja przed Zespołem Szkół Zawodowych Nr 4 im. Adama Chętnika w Ostrołęce

Policja przed Zespołem Szkół Zawodowych Nr 4 im. Adama Chętnika w Ostrołęce

19-latek, który w środę w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce zaatakował nożem 9 osób, ma być w czwartek późnym popołudniem doprowadzony do Prokuratury Okręgowej – poinformowała PAP rzeczniczka tej instytucji Elżbieta Edyta Łukasiewicz.

Także w czwartek miał być przeprowadzony eksperyment procesowy na poligonie. Chodzi o zbadanie plecaka, który miał przy sobie chłopak, gdy przyszedł do szkoły.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję