Reklama

Niedziela Małopolska

Kanapka to tylko pretekst

Czasem to właśnie odrobina luksusu przypomina o utraconej godności i sprawia, że ktoś czuje się ważny – przekonuje Joanna Malec.

Niedziela małopolska 23/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Kraków

Archiwum Wspólnoty Hanna

Na Plantach wolontariusze spotykają się z bezdomnymi

Na Plantach wolontariusze spotykają się z bezdomnymi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W każdą środę w salkach przy Parafii św. Mikołaja w Krakowie (przy ul. Kopernika) praca wre. Wolontariusze przygotowują kanapki, a w termosach – kawę i herbatę, by następnie wyruszyć na Skwer Andrzeja Wajdy. Tam czeka na nich kilkadziesiąt osób wykluczonych, bezdomnych i ubogich. Oni czekają na ciepłą herbatę, kanapkę i pączki, ale przede wszystkim na drugiego człowieka.

Idea

Dba o to Wspólnota Hanna. Dziś to wolontariusze potrzebują pomocy, by móc dalej nieść ciepło tym, o których świat najchętniej by zapomniał. Wspólnota Hanna zajmuje się wspieraniem osób w kryzysie bezdomności i ubogich od niemal dziesięciu lat. Sercem ich działalności są środowe spotkania z bezdomnymi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak jednak podkreśla Anna Dziduszko, jedzenie jest tu tylko punktem wyjścia. – W tych spotkaniach kanapka to pretekst, naprawdę chodzi o relacje – tłumaczy. – Głównym celem jest to, by osoby wykluczone mogły doświadczyć spokojnych, kulturalnych interakcji z innymi ludźmi, by usłyszały swoje imię, by ktoś zwrócił się do nich z szacunkiem.

Słodki symbol

Reklama

Przez ostatnie dziewięć lat spotkaniom towarzyszył wyjątkowy rytuał. Zaprzyjaźniona ze wspólnotą pani Danuta co tydzień, bez wyjątku, fundowała i przywoziła sto świeżych pączków. Szybko stały się one czymś więcej niż tylko dodatkiem. Pączek stał się czymś znacznie ważniejszym, wyczekiwanym symbolem normalności. Jak zauważa Joanna, wolontariuszka wspólnoty, ten słodki gest doskonale wpisuje się w wizję pomocy wykraczającej poza absolutne minimum.

– Nie chodzi o zaspokajanie tylko podstawowych potrzeb. Czasem to właśnie odrobina luksusu np. w postaci świeżego pączka przypomina o utraconej godności i sprawia, że ktoś czuje się ważny – wyjaśnia Joanna Malec

Potrzebna pomoc

Niestety, pani Danuta z przyczyn od siebie niezależnych nie może już dłużej fundować pączków. Dla wolontariuszy i ich przyjaciół z Plant to ogromna zmiana, bo ten gest był stałym punktem, wokół którego budowało się zaufanie. Dlatego Wspólnota Hanna apeluje o pomoc. Pilnie poszukiwany jest sponsor – to może być osoba prywatna, firma lub krakowska piekarnia – który wzorem pani Danuty zdecyduje się regularnie finansować zakup stu pączków, przywracając odrobinę uśmiechu na Plantach.

Osoby i firmy, które zechciałyby wesprzeć tę inicjatywę, mogą kontaktować się z wolontariuszami bezpośrednio przez ich profile na Facebooku lub Instagramie (Wspólnota Hanna Kraków), a także mailowo: wspolnotahanna@gmail.com. Można też wpłacać darowizny (numer konta m.in. na FB wspólnoty).

Słodki poczęstunek to jednak nie jedyny brak, z jakim mierzy się dziś Wspólnota Hanna. Kolejnym problemem są topniejące fundusze. Koszt przygotowania jednego środowego spotkania wynosi ok. 750 zł. Pieniądze, którymi obecnie dysponuje wspólnota, wystarczą zaledwie na kilka tygodni. Tymczasem dla wielu bezdomnych, to jedyny stały i bezpieczny moment w całym tygodniu. Widmo przerwania tej pomocy to dziś najgorszy możliwy scenariusz.

***

Dobro często kryje się w najprostszych gestach. Dla nas pączek to tylko słodka przekąska, dla krakowskich bezdomnych – jasny dowód, że wciąż są dla kogoś ważni. Pomóżmy, by ta piękna tradycja przetrwała! Czasem wystarczy naprawdę niewiele, by dodać komuś sił, by odmienić jego świat!

2026-06-02 11:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Dziwisz: nie dzielmy ludzi ze względu na przynależność partyjną

[ TEMATY ]

Kraków

kościoły stacyjne

©Mazur/episkopat.pl

„W obecnej, polskiej rzeczywistości, dzielimy ludzi ze względu na przynależność partyjną, tak jakby ona była najważniejsza. Nie dajmy się wciągnąć na taką orbitę uprzedzeń i niechęci" – zaapelował dziś w Krakowie kard. Stanisław Dziwisz. Hierarcha przewodniczył Mszy św. w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w ramach pielgrzymowania po kościołach stacyjnych archidiecezji krakowskiej.

Kard. Dziwisz podkreślił, że człowiek ma zawsze możliwość nawrócenia. „Trzeba, by nasze codzienne nawracanie wyrażało się również w roztropnej czujności, w mądrym czuwaniu, by zło nie zakradło się do naszego serca i byśmy nie zaczęli chodzić własnymi, krętymi drogami” – wyjaśnił hierarcha. Dodał, że pomaga w tym mocno sakrament pojednania, z którego szczególnie warto skorzystać w Wielkim Poście.
CZYTAJ DALEJ

Dekanat dolnobrzeski zawierzył się Maryi

2026-09-08 23:26

ks. Łukasz Romańczuk

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

Kapliczka MB Gietrzwałdzkiej

W święto Narodzenia NMP na placu za kościołem Chrystusa Króla w Brzegu Dolnym odbyło się poświęcenie kapliczki NMP Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Jest to wotum wdzięczności duchowieństwa i wiernych dekanatu dolnobrzeskiego.

Kapliczka wpisuje się w akcję 150 kapliczek na 150 lat objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie [8 września 1877 - 8 września 2027]. - Matka Boża ukazała się dwóm dziewczynkom Justynie i Barbarze, które przygotowywały się do I Komunii świętej. Pochodziły z biednych, ale bardzo pobożnych rodzin. Justyna wracała z mamą z egzaminu przed I Komunią świętą i Matka Boża ukazała się jej na klonie przed świątynią. Trzy dni później Barbarze, podczas różańca. I wspomina, że widziała Matkę Bożą na tronie, z berłem w ręku i koronie, a na kolanach trzymała Dziecię Jezus i mówiła, że jest NMP Niepokalaną. I Maryja prosiła, aby nieustannie modlić się na różańcu. Był to czas zaborów, prześladowania patriotów oraz Kościoła. - Inicjatywa powstania tej kapliczki dojrzewała we mnie dosyć długo. Podzieliłem się nią z księżmi dekanatu i zaproponowałem, byśmy przygotowali wspólne wotum – opowiada ks. Jacek Włostowski, dziekan dekanatu Brzeg Dolny i proboszcz parafii NMP Królowej Polski w Brzegu Dolnym, dodając: - Było to dla mnie ważne, ponieważ mamy tu do czynienia z dwoma ważnymi dla mnie wartościami: wiara i patriotyzm. Objawienia w Gietrzwałdzie są przecież jedynymi objawieniami maryjnymi na ziemiach polskich uznanymi przez Kościół, w czasie których Maryja zwróciła się do dzieci po polsku.
CZYTAJ DALEJ

Abp Kupny: Ważne, aby w świecie coraz bardziej zaawansowanym technologicznie nie zagubić najważniejszego - spotkania człowieka z człowiekiem

2026-09-09 16:34

ks. Łukasz Romańczuk

We Wrocławiu odbył się XIII Kongres Polonii Medycznej. Pracownicy Służby Zdrowia oraz ludzie nauki - Polacy z całego świata przyjechali do stolicy dolnego śląska, aby wymienić się doświadczeniami, ale też nie zabrakło okazji do wspólnej modlitwy podczas Mszy św. w katedrze wrocławskiej.

W części konferencyjnej wzięli udział przedstawiciele Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu: prof. Arkadiusz Lewicki, prof. Agnieszka Hałoń i prof. Marzena Dominiak, a także przedstawicielki środowiska Polonii Medycznej: prof. Maria Siemionow i dr Kornelia Król. Podczas konferencji zaprezentowana została również Kapsuła Czasu XIII Kongresu Polonii Medycznej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję