Adam Chmielowski nie zaczynał jako święty z obrazka. Ten dobrze wykształcony ziemianin z miłości do ojczyzny wziął udział w powstaniu styczniowym, stracił nogę w walce, a potem próbował odnaleźć się w sztuce. W Krakowie należał do środowiska artystów, obracał się w świecie, który cenił talent, gust i pozycję. W środowisku krakowskiej bohemy trudno było zadbać o rozwój duchowy, a jednak właśnie tam, wśród ludzi sztuki, dojrzewała jego decyzja, która zmieniła wszystko. Z czasem coraz wyraźniej widział tych, których inni omijali wzrokiem: bezdomnych, głodnych, odrzuconych, krakowskich nędzarzy. Opuścił pracownię, porzucił wygodne życie artysty i przyjął imię: Brat Albert. Założył zgromadzenia albertynów i albertynek, które miały służyć najuboższym. Były one praktyczną odpowiedzią na to, jak nakarmić, ogrzać, przyjąć człowieka, którego społeczeństwo uznało za przegranego. W Krakowie, a potem także w innych miejscach prowadził przytułki i ochronki. To była praca ciężka, mało efektowna, wymagająca cierpliwości i odporności na brud oraz ludzką desperację. Brat Albert przez tę pracę oddał całego siebie bliźnim i Bogu. Zmarł w 1916 r., pozostawiając po sobie dzieło, które przetrwało jego epokę. Święty Jan Paweł II wyniósł go na ołtarze w 1989 r., wskazując go jako wzór bezinteresownej miłości.
Św. Brat Albert, zakonnik, ur. 20 sierpnia 1845 r., zm. 25 grudnia 1916 r.
Trwa w Polsce Rok św. Brata Alberta Chmielowskiego – patrona diecezji sosnowieckiej. Stanowi doskonałą kontynuację zakończonego Roku Miłosierdzia
Jak napisali polscy biskupi z okazji Roku św. Brata Alberta: „Odnowiona wiara na skutek doświadczenia Bożej dobroci, przynieść powinna owoce w postaci przemiany serca, które otrzymuje nową wrażliwość, niejako nowe spojrzenie na otaczający nas świat. Prawdziwa przemiana serca z konieczności wyraża się na zewnątrz, w pełnym oddania miłosiernym działaniu na rzecz bliźnich”. Każdy z nas jest zaproszony do tego, by spróbować iść tą drogą.
Maciej Berek nie został dopuszczony do orzekania w Trybunale Konstytucyjnym - powiedział w środę prezes TK Bogdan Święczkowski po rozmowie z Berkiem.
Berek złożył wcześniej w środę podczas uroczystości w Sejmie tzw. "ślubowanie" sędziego TK z formułą, że "robi to wobec prezydenta". Prezydent Karol Nawrocki nie był obecny, a sam dotąd nie zaprosił go do złożenia ślubowania.
Z okazji jubileuszu 800-lecia obecności zakonu Dominikanów we Wrocławiu Biblioteka Uniwersytecka oraz klasztor przy kościele św. Wojciecha przygotowały wystawę „Skarby Dominikanów”. Zaprezentowano na niej unikalny księgozbiór oraz cenny skarbiec klasztorny.
W gmachu Biblioteki Uniwersyteckiej przy ul. Joliot-Curie pokazano cymelia, czyli najcenniejsze rękopisy, inkunabuły oraz druki pochodzące ze zbiorów dominikańskich. – Historia jest taka, że władze pruskie na początku XIX wieku skasowały prawie wszystkie śląskie klasztory, a księgi zwiozły w jedno miejsce. Następnie trafiły one do Nowej Pruskiej Biblioteki Uniwersyteckiej. My po wojnie przejęliśmy to dziedzictwo i z tego powodu znaczący Księgozbiór Dominikanów Wrocławskich znalazł się w naszych murach. Dzisiaj nim dysponujemy, ale jest on oczywiście dostępny dla badaczy, digitalizujemy go i konserwujemy, więc myślę, że Dominikanie nie mają nam tego za złe. Dlatego też została otwarta wystawa „Skarby Dominikanów” – wyjaśnia Adam Poznański z Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu, przybliżając kulisy przejęcia tych bezcennych zbiorów i wskazując: – Mamy bardzo stare rękopisy. Jeden z fragmentów jest prawdopodobnie najstarszy w Polsce. To pergaminowy fragment kroniki Euzebiusza w tłumaczeniu św. Hieronima, który w XV wieku został użyty do oprawy innego kodeksu. Później okazało się jednak, że elementy użyte do wzmocnienia oprawy są cenniejsze niż sam kodeks. Poza tym mamy piękne rękopisy dotyczące kaznodziejstwa czy komentarzy biblijnych, kodeks ze średniowiecznym polskim kazaniem, druki prawnicze oraz efektowne oprawy pochodzące z lokalnego warsztatu, czyli sporządzone przez wrocławskich Dominikanów. Ponadto prezentujemy siedemnastowieczny plakat zapraszający na debatę filozoficzną w kościele św. Wojciecha oraz pierwsze wydanie Elementów Euklidesa z odwzorowanymi figurami geometrycznymi, co w XVI wieku stanowiło niemałe wyzwanie dla pierwszych drukarzy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.