Reklama

Edytorial

Edytorial

Ludzka czy sztuczna?

2026-06-16 14:46

Niedziela Ogólnopolska 25/2026, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Red.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszechświata, podobnie jak człowieka, nie da się opisać wyłącznie przy użyciu liczb, o czym zresztą marzą współcześni technokraci. Wszechświat, podobnie jak człowiek, to także... tajemnica. Zgadzają się z tą opinią największe umysły ludzkości, jak choćby Albert Einstein. „Jak można umieścić IX Symfonię Beethovena w kartezjańskim układzie współrzędnych?” – pytał. I zaraz przekonywał: „Istnieją rzeczy, których nie da się wyrazić ilościowo. Wszechświat to nie są liczby, on jest przeniknięty tajemnicą”. Te słowa genialnego fizyka stanowią ciętą krytykę poglądu, że wszystko można zredukować do liczb czy algorytmów. Zwłaszcza te ostatnie zawładnęły dziś wyobraźnią tłumów, co wzbudza obawy u jednych, a zachwyt u innych. Algorytmy są wszechobecne i coraz bardziej apodyktyczne, wręcz manipulują naszymi potrzebami czy przekonaniami, stwarzając realny problem odpowiedzialności za decyzje podejmowane „algorytmowo” przez bezosobowe systemy globalnych firm.

Reklama

Dzisiaj nikt chyba nie ma wątpliwości, że sztuczna inteligencja, opisywana krótkim AI, nie jest już jedynie technologią – to potężne zjawisko społeczne. Czy będzie ona w stanie zastąpić ludzką inteligencję? To jeden problem. Najważniejsze jednak pytania o AI zawarł papież Leon XIV w swojej encyklice Magnifica humanitas (Wspaniałe człowieczeństwo), w której wyraźnie odróżnia inteligencję człowieka od sztucznej inteligencji. Człowiek ma sumienie i zdolność rozeznawania dobra, podczas gdy sztuczna inteligencja – mimo ogromnych możliwości obliczeniowych – jest pozbawiona świadomości i odpowiedzialności moralnej. „Systemy te naśladują niektóre funkcje ludzkiej inteligencji. Czyniąc to, często przewyższają ją szybkością i zakresem obliczeń” – czytamy w encyklice. „Niemniej jednak ta moc pozostaje związana wyłącznie z przetwarzaniem danych: tzw. systemy sztucznej inteligencji nie przeżywają doświadczenia, nie odczuwają radości i bólu, nie dojrzewają w relacji, nie znają od wewnątrz tego, co znaczą miłość, praca, przyjaźń i odpowiedzialność. (...) Nie żyją w sferze afektywnej, relacyjnej i duchowej, w których człowiek staje się mądry” (Magnifica humanitas, 99).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W tym numerze Niedzieli chcemy zwrócić Państwa uwagę na jeden – naszym zdaniem – najważniejszy wątek. Pytanie o sztuczną inteligencję jest pytaniem nie tylko o przyszłość świata zdominowanego przez kult technologii, która często marginalizuje Boga, lecz także pytaniem o człowieczeństwo. Chodzi nie o to, „czy maszyna nauczy się naśladować empatię, lecz o to, czy człowiek nie porzuci empatii dlatego, że stanie się ona zbyt czasochłonna. Nie o to, czy algorytm będzie umiał odpowiedzieć na nasze emocje, lecz o to, czy my jeszcze będziemy umieli unieść emocje drugiego człowieka. To tutaj rozstrzyga się przyszłość relacji” – pisze prof. Monika Przybysz (s. 12-14). Przypominam sobie mądre słowa Benedykta XVI: „Człowiek nie tylko jest sobą samym, właściwie jest sobą samym w drugich, z drugimi i przez drugich”. Oczywiście, nie można w czambuł potępiać osiągnięć współczesnych technologii, bo one nieustannie zmieniają jakość naszego życia. Uważajmy jednak z euforią i samozachwytem. Ludzkość potrzebuje dziś sporej dawki pokory. Zwłaszcza ci, którzy mają iście sakralną ufność w absolutną wolność poszukiwań technologicznych, wolną od jakichkolwiek ograniczeń etycznych. To niebezpieczna droga donikąd...

Zapytajmy więc raz jeszcze: jaka będzie przyszłość homo sapiens w dobie sztucznej inteligencji? Trafnie ocenia sytuację – choć nie jest to obserwacja optymistyczna – Rafał Porzeziński: „Być może największe zagrożenie polega nie na tym, że maszyny staną się ludźmi, lecz na tym, że ludzie zaczną funkcjonować jak maszyny wspomagane emocjonalnymi protezami” (s. 10-12).

Myślę, że rozwój AI spowoduje prędzej niż później odkrycie na nowo znaczenia ludzkiej godności. A ta nie jest efektem współczesnych możliwości technologicznych, ale jest darem otrzymanym od Boga. Człowieka i wszechświata nie da się bowiem opisać tylko przy pomocy liczb, to także... tajemnica.

Oceń: +3 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wierni i cierpliwi

Niedziela Ogólnopolska 5/2025, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Ks. Jarosław Grabowski

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Nie wystarczy już jedynie demaskować zło, trzeba ewangelizować z optymizmem i radością, aby prowadzić innych do nawrócenia, do nowego życia w Chrystusie.

Życie wymaga cierpliwości – inaczej staje się udręką, egzystencją w ciągłym stresie i konflikcie z otoczeniem. Potrzebujemy cierpliwości. Jest ona mądrą nauczycielką, gdy podejmujemy ważne decyzje, sprawdza się także w tych zwyczajnych, codziennych sytuacjach. Potrzebujemy jej zwłaszcza wtedy, gdy nie wszystko idzie po naszej myśli, gdy wydarzenia – choć staramy się ze wszystkich sił – nie są pomyślne. Jakie sytuacje mam na myśli? Między innymi te, które ostatnio się nasilają i godzą w naszą katolicką wolność: wyrzucanie religii ze szkół, manipulację w sprawie wychowania seksualnego dzieci, nazywanego dla niepoznaki „zdrowotnym”, zakaz umieszczania krzyży w przestrzeni publicznej, nazywanie „mową nienawiści” komentarzy prezentujących katolicki punkt widzenia, bagatelizowanie wszelkich tematów dotyczących wiary i uznawanie ich za anachronizm... Wreszcie, co mnie oburza szczególnie – nazywanie spowiedzi św. dzieci formą „przemocy psychicznej”, określanie jej jako doświadczenia przez nie „upokorzenia i strachu”. Efektem tej zaplanowanej manipulacji jest petycja o zakazie spowiedzi dzieci, która niedawno trafiła do Sejmu. Nie machajmy lekceważąco ręką! To jest nie tylko „kolejna medialna hucpa. To element medialnego «testowania» społeczeństwa, na ile jeszcze można próbować «opiłowywać katolików» (...). Tego typu działania są budowaniem następnego przyczółka na szerokim antykatolickim froncie” – przekonuje prof. Monika Przybysz (s. 10-11).
CZYTAJ DALEJ

Watykan ogłosił ekskomunikę po konsekracjach biskupów Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X

2026-07-02 09:10

[ TEMATY ]

Bractwo św. Piusa X

PAP/EPA/CYRIL ZINGARO

1 lipca 2026 r. w międzynarodowym seminarium św. Piusa X w Écône biskupi Bernard Fellay i Alfonso de Galarreta wyświęcili bez mandatu papieskiego czterech nowych biskupów

1 lipca 2026 r. w międzynarodowym seminarium św. Piusa X w Écône biskupi Bernard Fellay i Alfonso de Galarreta wyświęcili bez mandatu papieskiego czterech nowych biskupów

Dokument, podpisany przez kardynała prefekta Dykasterii Nauki Wiary, kard. Víctora Manuela Fernándeza, określa obrzęd dokonany 1 lipca jako „czyn o naturze schizmatyckiej”. W nocie wyjaśniającej przedstawiono szczegóły tej poważnej sankcji kanonicznej.

Biskupi Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X – Alfonso de Galarreta i Bernard Fellay (odpowiednio główny konsekrator i współkonsekrator) oraz nowo konsekrowani biskupi Pascal Schreiber, Michael Goldade, Michel Poinsinet de Sivry i Marc Hanappier zaciągnęli „ipso facto” ekskomunikę „latae sententiae”, zarezerwowaną Stolicy Apostolskiej, za dokonanie „czynu o naturze schizmatyckiej”, jakim była „konsekracja biskupia czterech prezbiterów bez papieskiego zlecenia i wbrew woli Papieża”. Taka jest treść dekretu podpisanego przez kardynała Víctora Manuela Fernándeza, prefekta Dykasterii Nauki Wiary, kontrasygnowanego przez dwóch sekretarzy tejże Dykasterii. Jest to – niestety zapowiadany – finał wydarzeń, który nastąpił dwadzieścia cztery godziny po uroczystej ceremonii sprawowanej w Écône w Szwajcarii rankiem 1 lipca 2026 roku.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Grzegorz Ryś do Służby Więziennej: Z racji na waszą wiarę Jezus będzie w nich działał cuda

2026-07-02 16:32

[ TEMATY ]

Kard. Grzegorz Ryś

Służba Więzenna

BP KEP

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

- Czy Wy macie wiarę w to, że ci ludzie mogą wyjść inni? Z racji na waszą wiarę Jezus będzie w nich działał cuda - mówił kard. Grzegorz Ryś w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Trzebini, gdzie sprawował Mszę św. z okazji okręgowych obchodów Święta Służby Więziennej.

W czwartek 2 lipca w Trzebini odbywały się okręgowe obchody Święta Służby Więziennej. Mszy św. w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej przewodniczył kard. Grzegorz Ryś. W trzebińskiej bazylice metropolitę krakowskiego, przedstawicieli Służby Więziennej i innych służb mundurowych a także administracji samorządowej powitał ks. Edward Toman SDS - przełożony trzebińskiej wspólnoty zakonnej salwatorianów. Mszę św. koncelebrował m.in. ks. Józef Figiel SDS - prowincjał salwatorianów, którzy są zarówno kustoszami w Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej jak i sprawują duszpasterską opiekę nad Zakładem Karnym w Trzebini.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję