Reklama

Edytorial

Lato czas zacząć

Niedziela Ogólnopolska 27/2026, str. 3

[ TEMATY ]

edytorial

Red.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lato niewątpliwie nadeszło. Bezwarunkowe i niepowstrzymane, autentyczne lato. Blask słońca, zapach wiatru, kolor nieba, kształt chmur, głosy cykad, wszystko cudownie dowodziło nadejścia prawdziwego lata” – czytam u Harukiego Murakamiego, autora Kroniki ptaka nakręcacza. Coś w tym jest, bo wraz z nadejściem lata czujemy, że czas się ruszyć, coś ze sobą zrobić, coś zobaczyć, czegoś doświadczyć, wyrwać się z okowów codzienności – choćby tylko na kilka dni...

Wyjazd na wakacje stał się niemal obywatelskim obowiązkiem, a jego brak budzi u wielu poczucie niższości czy nawet wykluczenia. Wyjeżdżam, więc jestem! Trochę jak homo viator – człowiek wędrujący. W końcu to Jezus powiedział do uczniów: „Odpocznijcie nieco”, co nadaje wakacyjno-urlopowym dywagacjom jakby wyższą rangę. Wyjeżdżajmy więc, bez względu na to, w jakim charakterze – jako eksplorator, poszukiwacz przygód, podróżnik, klient all inclusive czy UAI. Mnie nawet cieszy myśl, że dożyliśmy czasów, gdy rodak spotkany gdzieś na krańcach świata to nie emigrant, potomek zesłańców, ktoś zmuszony do porzucenia ojczyzny, ale uśmiechnięty turysta z Mławy czy Pcimia...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Skoro odtrąbiony został początek sezonu urlopowego, to mam przyjemność zaanonsować pojawienie się na naszych łamach wakacyjnego cyklu – a nawet dwóch. Pierwszy jest jakby ciągiem dalszym ubiegłorocznego, gdyż ten spotkał się z bardzo życzliwym przyjęciem przez czytelników. Wcale mnie to zresztą nie dziwi, bo ks. Witold Kawecki opowiada o Italii jak mało kto. Jeśli więc planujecie wyprawę do Włoch, to wymarzona bella Italia może w tym roku okazać się jeszcze bardziej bella właśnie dzięki cyklowi ks. Witolda. Zabierze nas on tym razem do miejsc mniej znanych, mniej oczywistych, mniej zdeptanych przez turystów. Startujemy w „Nowym Jorku antyku”, a potem będzie tylko lepiej.

Obok włoskich klimatów znajdą się też rodzime. Zapytaliśmy dziennikarzy naszych lokalnych wydań, co chcieliby u siebie pokazać, czym się pochwalić, a czym zaskoczyć. Tak powstał cykl Polska czeka. Od Szczecina po Roztocze, od Podlasia po Sudety – odrobina historii, nieco kultury, szczypta kulinariów – słowem: czym chata bogata. Zapowiada się ciekawie, a zaczynamy od metropolii warszawskiej. Artur Stelmasiak, specjalizujący się w tematyce politycznej, tym razem występuje w roli przewodnika. Warto sprawdzić, jak sobie poradził.

Chciałabym ten temat ciągnąć dalej, lecz nie tylko o początku wakacji piszemy w najnowszym numerze. Rozmawiamy np. z Andrzejem Poczobutem, dziennikarzem, działaczem polonijnym na Białorusi, człowiekiem wielkiej szlachetności i równie wielkiego hartu ducha. Krzysztofowi Tadejowi jednak niewiele mówi on o reżimie Łukaszenki czy sytuacji Polaków za naszą wschodnią granicą. Tym razem mówi o swojej wierze. Także o tym, że wiara czasem oznacza drastyczny wybór. Bardzo konkretny w konsekwencjach – np. dłuższy pobyt w więzieniu czy wielotygodniowy karcer. Poczobut przyznaje dziś, że codziennie dziękował Bogu, bo udało mu się przetrwać kolejny dzień; że modlił się głośno bez względu na to, ilu w tej celi miał towarzyszy, w tym pewnie szpicli. Człowiek pokornieje wobec siły takiej opowieści.

W zupełnie inny wymiar przenosi nas kolejny rozmówca – Padre Guilherme, portugalski ksiądz zakochany w Bogu i muzyce elektronicznej. Padre Guilherme wymyślił dawno temu, że wykorzysta do ewangelizacji muzykę budzącą w niektórych środowiskach wręcz niesmak. Nauczył się didżejskiego fachu z takim sukcesem, że dziś gromadzi rzesze młodych ludzi – wierzących i niewierzących, skaczących, jak im Padre Guilherme zagra. A grając, przemyca on wątki religijne. A to gołębica pofrunie nad tańczącym tłumem, a to modlitwa zabrzmi gromko, a to scenerią jest fronton kościoła, a tam krzyż i święci Pańscy. Ludzie walą na jego występy drzwiami i oknami, czego doświadczyliśmy niedawno w Katowicach, a 15 sierpnia jest szansa na spotkanie w Gdańsku na Festiwalu „Prosta droga do Boga”.

2026-06-29 17:36

Oceń: +7 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Między zwątpieniem a nadzieją

Co zrobić, gdy nasze dzieci przestają chodzić do kościoła? Zapytaliśmy o radę rodziny, które przeżyły podobne sytuacje.

Ponoć coraz mniej ludzi garnie się do zawodu nauczyciela. Studenci w połowie studiów zmieniają kierunek, a ci, którzy dołączają do gron nauczycielskich, szybko myślą o zmianie profesji. Tak mówią statystyki, medialne doniesienia i tak wieść gminna niesie. A kiedyś – wspomni ktoś nie tak dawno minioną przeszłość – bycie nauczycielem nobilitowało, oznaczało szacunek uczniów i rodziców, spokojną i w miarę pewną przyszłość... Nauczyciel był przewodnikiem, opowiadaczem świata, mistrzem, mentorem i niezaprzeczalnym autorytetem. Gdy się szło do rodziców ze skargą, „bo pani się na mnie uwzięła”, dostawało się najczęściej w ucho. Wielu ludzi sukcesu wspomina dziś swojego belfra jako tego, który obudził w nich pasję, dojrzał diament wart szlifowania, wspierał w zwątpieniach, ocierał łzy, „sklejał połamane skrzydła”. Zapewne i dziś zdarzają się takie historie, mam nadzieję, że nie incydentalnie, ale chyba wszyscy widzą, iż z oświatą w Polsce dzieje się coś złego. I to od dekad.
CZYTAJ DALEJ

Bp Ważny: Nie lękajcie się jutra! Bóg jest większy niż nasze słabości

2026-08-25 20:31

[ TEMATY ]

Jasna Góra

bp Artur Ważny

Diecezja Sosnowiecka

„Świat nie uwierzy Kościołowi, który walczy o ludzkie wpływy, przywileje czy polityczną rację. Świat uwierzy Kościołowi, który potrafi uklęknąć przed zranionym człowiekiem” - powiedział bp Artur Ważny 25 sierpnia na Wałach Jasnogórskich.

Procesją Maryjną z Archikatedry na Jasną Górę rozpoczęły się uroczystości ku czci Matki Bożej Częstochowskiej. Mszy św. na Szczycie przewodniczy metropolita częstochowski abp Wacław Depo.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV błogosławi historycznej peregrynacji w Świdnicy

2026-08-26 16:21

[ TEMATY ]

peregrynacja

Świdnica

historyczna

Leon XIV

Ikona Jasnogórska

błogosławi

Vatican Media

Papież Leon XIV uda się w sobotę do San Marino i Rimini

Papież Leon XIV uda się w sobotę do San Marino i Rimini

Pierwsza w historii diecezji świdnickiej peregrynacja Ikony Jasnogórskiej rozpoczyna się dziś, w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej. Leon XIV zapewnił wiernych o modlitwie i udzielił im Apostolskiego Błogosławieństwa. Papież zachęcił, by wpatrując się w „poranione oblicze Matki Najświętszej”, otworzyli się na dary Chrystusa.

Przesłanie Ojca Świętego zostało przekazane na ręce biskupa świdnickiego Marka Mendyka przez Sekretariat Stanu. Leon XIV kieruje swoje pozdrowienie do biskupów, kapłanów, diakonów, osób konsekrowanych, seminarzystów i wszystkich wiernych diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję