Reklama

Edytorial

Edytorial

Małżeński maraton

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Statystyki zatrważają. Według danych GUS, w 2025 r. w Polsce orzeczono ok. 61 tys. rozwodów, co w praktyce oznacza, że na 100 zawartych małżeństw przypada średnio ponad 30 rozwodów. Najczęstszym powodem podjęcia decyzji o rozwodzie jest niedochowanie wierności małżeńskiej, a w ponad 2/3 przypadków pozew rozwodowy wnoszą kobiety. Najwięcej rozwodów notuje się w grupie wiekowej 40-49 lat, a ich wskaźnik jest niemal trzykrotnie wyższy w miastach niż w ośrodkach wiejskich. Z danych GUS wynika, że od 2014 r. odnotowuje się nieznaczny spadek liczby rozwodów, co pozwoliłoby dostrzec światełko w tunelu, gdyby nie fakt, że spada również liczba zawieranych małżeństw. GUS podaje, że w 2025 r. zawarto ok. 133 tys. związków małżeńskich, o ponad 2 tys. mniej niż w 2024 r. Tendencję tę obrazują również wyniki badań Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego. Według jego danych, w 2014 r. udzielono 132 tys. sakramentów małżeństwa, w 2019 r. – ponad 125 tys., rok później – 91,4 tys., a w 2024 r. – już jedynie 68,2 tys. Z roku na rok wzrasta także średnia wieku nowożeńców – w 2024 r. dla mężczyzn wynosiła 32 lata, a dla kobiet 30 lat. To tyle, jeśli chodzi o statystyki. Powiało pesymizmem? Niestety, tak.

Reklama

Trudno nie zauważyć, że instytucja małżeństwa jest w kryzysie. Wśród jego przyczyn wymienić można przemiany kulturowe, emancypację kobiet oraz coraz silniejsze dążenie do wolności osobistej i samorealizacji, które od egoizmu i egocentryzmu dzieli cienka granica. Smutna to diagnoza, ale na niej dzisiaj nie chcemy się zatrzymać. Dzień Męża i Żony, który obchodzimy 13 lipca w nawiązaniu do daty ślubu świętych Zelii i Ludwika Martin, rodziców św. Tereski od Dzieciątka Jezus, jest doskonałym pretekstem, by z uwagą, czułością, ale i z optymizmem jednak spojrzeć na małżeństwo. Z optymizmem, bo na szczęście ciągle odnajdujemy wokół siebie przykłady par, które swój małżeński stan sobie cenią i potrafią długie lata przeżyć w zgodzie i miłości. Czynimy to oczami ekspertów długodystansowców – mężów z kilkudziesięcioletnim stażem, którzy dowodzą, że można i da się przebiec małżeński maraton. Nie bez powodu poprosiliśmy o uchylenie tajników sztuki małżeńskiej mężczyzn. Chcieliśmy, by o miłości i sztuce bycia razem opowiedzieli tym razem ci, którzy o sentymenty i czułostkowość nie są na co dzień podejrzewani. Ciekawił nas męski punkt widzenia w tej sprawie. Nie zawiedli nas i z pewnością Państwa nie zawiodą. Miał być konkret – i jest konkret.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Małżeństwo nie polega na tym, aby zaczynać od wysokiego «C», a potem już tylko – najpierw powoli, a potem na łeb na szyję – «zwijać» ten interes. Jest zupełnie odwrotnie. Prawidłowo przeżywane małżeństwo jest jak idealnie rozplanowany bieg maratoński”. Tomasz Strużanowski, notabene maratończyk, podaje top 12 rad, czyli przepis na małżeństwo, by było ono nie biegiem dwojga ludzi obok siebie, ale drużynowym biegiem dwojga ludzi razem (s. 10-11). Jakie to rady – nie będę zdradzać, powiem jedynie, że tyle samo są odkrywcze, ile oczywiste, ale w praktyce, wiadomo, najwięcej problemów sprawiają nam oczywistości. Lektura to zatem warta uwagi – zwłaszcza tych wszystkich, którzy coś w swoim małżeństwie chcieliby skorygować, naprawić.

O tym, co trwale łączy, choć dwoje ludzi wiele też różni, opowiada drugi z długodystansowców – Marian Salwik (s. 12-13). „Inna perspektywa życia rodzinnego, inne temperamenty, inne przyzwyczajenia, może nawet inne oczekiwania... Czy nasze spotkanie mogło przerodzić się w coś trwałego? Mogło i rzeczywiście przerodziło się w małżeństwo i rodzinę”. Chłopak ze Śląska i dziewczyna z Podkarpacia zbudowali trwały dom na fundamencie wiary, bo jak podkreśla p. Marian, choć ślubowanie sobie miłości wobec Boga nie jest pełną gwarancją małżeńskiego sukcesu, to bez tego zobowiązania wszystko może się „posypać”. I może właśnie w tym tkwi tajemnica wysokiej liczby rozwodów – w niezaproszeniu do swojego małżeństwa Boga, z którym łatwiej przeżyć ciężkie chwile – bo przecież życie nawet z najukochańszą osobą ma swoje wzloty i upadki, trudne, a czasem ekstremalnie trudne momenty. Ale można, da się. Dowodzą tego małżeńscy maratończycy.

2026-07-06 18:19

Oceń: +9 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Letnie drogi z wiarą

Przemierzając europejskie drogi wiary, przekonamy się również, jak wielkie i trwałe fundamenty kultury, wspaniałej sztuki i architektury dało Europie chrześcijaństwo.

Mamy środek lipca i upały rozciągające się na całą Europę. Dla tych, którzy wciąż są przed urlopem i na oparach energii pracują na pełnym biegu, są one z pewnością uciążliwe. Dla tych zaś, którzy korzystają z błogiego wypoczynku, są o ile nie błogosławione, to przynajmniej znoszone z cierpliwością. Kiedy bowiem człowiek wrzuci na luz, to i skwar nie taki straszny. A poza tym wiadomo – w czasie deszczu nie tylko dzieci się nudzą, to powszechnie znana prawda. Kiedy pogoda dopisuje, nie sposób się nudzić, łatwiej podjąć ulubioną aktywność.
CZYTAJ DALEJ

Abp Przybylski na Dzień Edukacji Narodowej: Potrzebujemy odpowiedzialnego i poważnego podejścia do kwestii edukacji

2026-10-12 13:33

[ TEMATY ]

edukacja

Dzień Edukacji Narodowej

abp Andrzej Przybylski

BP KEP

Abp Andrzej Przybylski, Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Nauczycieli

Abp Andrzej Przybylski, Delegat KEP ds. Duszpasterstwa Nauczycieli

Polska potrzebuje poważnego, mądrego i opartego na najbardziej fundamentalnych wartościach systemu edukacji – napisał delegat KEP ds. Duszpasterstwa Nauczycieli abp Andrzej Przybylski w Słowie na Dzień Edukacji Narodowej, który obchodzimy 14 października.

Arcybiskup Przybylski zwrócił uwagę, że w tym roku Dzień Nauczyciela obchodzimy w szczególnych okolicznościach.
CZYTAJ DALEJ

Panama: trzęsienie ziemi uszkodziło co najmniej 18 obiektów sakralnych

2026-10-12 17:44

[ TEMATY ]

Panama

trzęsienie ziemi

PAP/EPA/BIENVENIDO VELASCO

Co najmniej 18 obiektów sakralnych zostało uszkodzonych, a dwa uległy całkowitemu zniszczeniu w wyniku trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,7, które w piątek, 9 października nawiedziło Panamę. Poważnie ucierpiała XVI-wieczna katedra św. Jana Chrzciciela w Penonomé, gdzie zawaliła się dzwonnica. Władze kościelne zawiesiły do odwołania nabożeństwa w tamtejszej diecezji.

Największe zniszczenia odnotowano na południu kraju, w pobliżu epicentrum. Według danych władz obrażenia odniosło co najmniej 28 osób, a ponad 300 ewakuowano. Uszkodzonych zostało ponad 400 budynków, w tym 142 domy mieszkalne i 188 szkół. Nie odnotowano ofiar śmiertelnych. Początkowy alarm dotyczący zagrożenia tsunami został odwołany.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję