Reklama

Osiągnęłam samo dno

2026-07-14 10:49

Niedziela Ogólnopolska 29/2026, str. 42

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jestem wdzięczna Panu Bogu za to, że wtrącił mnie do „lochu” na wieloletni wyrok – 13 lat to dużo. Dziękuję Bogu, że jest cudowny i że On tylko mógł mnie zawrócić z drogi ciemności. Ciężar, który dźwigam, trzeba nieść z pokorą. Mój krzyż to drzewo radości i smutku, na którym co dnia zawieszam swoje sprawy – swoje prośby, modlitwy. Co dnia o przebaczenie trzeba prosić. Świadectwo, które trzeba składać.

Dziś mam – dzięki Bogu – prawdziwych przyjaciół, trzeźwych, którzy mnie otaczają i zza murów więzienia wspierają na wszystkie sposoby, a są oni też w „Niedzieli”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nic nie dzieje się bez przyczyny. Od jednego kieliszka zaczęła się spirala zła. Ale nawet najbardziej upadły grzesznik może znaleźć ocalenie w Bogu – tylko przez Jezusa Chrystusa każda dusza może zerwać pęta złego – lecz tego trzeba bardzo chcieć, bo usilna modlitwa czyni cuda. Każdy może się uchwycić liny ratunkowej, którą rzuca Jezus rozbitkom tonącym na wzburzonym morzu tego świata.

Reklama

Alkohol prowadzi do moralnej i fizycznej zguby. I tak znalazłam się tu – jak łatwo było wpaść w szpony uzależnienia picia niekontrolowanego. Osiągnęłam samo dno, wiem, jak to boli – wstyd, żal za wyrządzone krzywdy popełnione w wyniku przestępstwa. Kiedyś modliłam się do Boga, aby przygotował mnie na misję, bo mam takie pragnienie serca, by wyrządzone zło odpracować, poświęcić się pracy dla Centrum Wolontariatu.

Bardzo chcę życie po wyjściu utrzymać w trzeźwości – mam kontakt z ludźmi trzeźwiejącymi AA, którzy w tym roku rozpoczęli w ZK mityngi, to duże wsparcie. Ważne jest również to, że skazane kobiety po terapii zmieniają się (nie wszystkie...) w sposób widoczny dla innych. Właśnie po terapii mam chęć do dalszej abstynencji na wolności, do życia w trzeźwości.

Łzy są moją najgłębszą modlitwą, obiecałam Bogu, że moja z Nim rozmowa jest dla mnie priorytetem.

Z podziękowaniem za wspieranie mnie za murami życzę wiele radości, sukcesów w redakcji, owocnej pracy z ludźmi, którzy oczekują słowa Bożego przez tygodnik „Niedziela”. Z błogosławieństwem Bożym, wszelką troską o całą redakcję i jej Redaktora Naczelnego, powierzam Was Jezusowi Chrystusowi i Jego Matce Maryi. (Danuta z ZK)

Od razu informuję, że to list sprzed lat, z mojego archiwum. A przytaczam go z nadzieją, że odezwą się osoby, które w przeszłości miały podobne doświadczenia i wróciły na ścieżkę dobra. A może sama p. Danuta znów wspomni o nas?

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie bądź letni! Trzy rady od św. Alfonsa Marii de Liguori o tym, jak wytrwać w wierze

[ TEMATY ]

duchowość

Karol Porwich/Niedziela

Święty Alfons Maria de Liguori to wielki kaznodzieja, który stworzył praktyczny podręcznik życia chrześcijanina, w którym w niezwykle klarowny sposób tłumaczy podstawowe prawdy trwania w łasce Chrystusa. Dziś wielu katolików traci ze swej gorliwości. Jak wytrwać w wierze i nie stać się letnim chrześcijaninem? Oto kilka rad świętego Alfonsa!

Unikaj letniości
CZYTAJ DALEJ

Bóg nie szuka odwetu. Jak po profanacji w Medjugorie odpowiedzieć chrześcijańskim sercem?

2026-07-29 19:05

[ TEMATY ]

Medjugorie

Medjugorje

Adobe Stock

W nocy z 27 na 28 lipca bieżącego roku w Medjugorie doszło do dramatycznego wydarzenia, które wstrząsnęło społecznością wiernych i pielgrzymów na całym świecie. Polak dokonał aktu zbezczeszczenia oblewając czarną farbą figurę Matki Bożej na Górze Objawień - Podbrdo oraz przy Błękitnym Krzyżu i podpalił ołtarz polowy za kościołem parafialnym św. Jakuba.

Jak poinformowały bośniackie służby oraz Prokuratura Państwowa Bośni i Hercegowiny, podejrzanym o ten czyn jest 31-letni obywatel Polski, Bartek K., któremu za uszkodzenie obiektów sakralnych grozi kara od 6 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
CZYTAJ DALEJ

Kochać Kościół mimo jego ran

2026-07-31 23:50

Marzena Cyfert

Msza św. w parafii św. Ignacego Loyoli

Msza św. w parafii św. Ignacego Loyoli

Św. Ignacy Loyola uczy, że miłość do Kościoła nie polega na zachwycie nad jego doskonałością, lecz na wierności mimo kryzysów i zranień – podkreślał o. Paweł Pasierbek, jezuita podczas odpustu parafialnego we wrocławskiej parafii św. Ignacego Loyoli.

Proboszcz parafii św. Klemensa Dworzaka we Wrocławiu przewodniczył Mszy św. odpustowej i wygłosił homilię. Na początku nawiązał do sceny, w której Jan Chrzciciel jest u szczytu swojej misji, a faryzeusze i uczeni w Piśmie wysyłają do niego delegację z pytaniem, czy jest zapowiedzianym Mesjaszem. Jan zaprzecza i mówi, że nie jest godzien rozwiązać rzemyka u sandałów Jezusa. Szczerze mówi o tym, kim jest i jakie jest jego zadanie. O Jezusie zaś mówi: „Oto Baranek Boży”. Wtedy uczniowie Jana idą za Jezusem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję