W szczerym polu, wśród starych drzew i zbóż, kilka kilometrów od miejscowości Sidzina na Opolszczyźnie, znajduje się wyjątkowy Kościół pw. Znalezienia Krzyża Świętego i Matki Bożej Częstochowskiej.
Niewiele osób wie, że samotna świątynia skrywa wiele tajemnic, a jej powstanie związane jest z ciekawymi legendami. Jedna z nich to opowieść o nieszczęśliwej miłości pewnej śląskiej pary.
Kościół z bogatą historią
Mieszkańcy mówią o nim „kościółek w szczerym polu”. Trudno się temu dziwić, bo świątynia stoi z dala od zabudowań i ludzi, wśród starych drzew i zbóż, kilka dobrych kilometrów od Sidziny i kilkaset metrów od drogi wiodącej z Opola do Nysy. Kościół, na planie krzyża greckiego, wybudowano w 1873 r. Powstał on na miejscu kapliczki, pochodzącej prawdopodobnie z 1680 r. Przez jakiś czas budynku strzegł pewien eremita, który zajmował się pasieką i produkcją miodu słynącego podobno z nadzwyczajnych właściwości zdrowotnych.
W ostatnich miesiącach jesteśmy świadkami zmasowanej kampanii antykatolickiej, przebiegającej pod hasłem tropienia pedofilii wśród kapłanów katolickich. Śledząc najsilniejsze media, można odnieść wrażenie, że pedofilia wśród duchownych katolickich jest powszechnym problemem, co oczywiście jest kłamstwem i manipulacją. To, co dzieje się w Polsce, jest fragmentem większej całości, bo kampania ta ma wymiar globalny, choć szczególnie dotyczy Europy i USA. Jednak jej specyficznym rysem w Polsce jest używanie tej kampanii przez prorządowe media jako elementu socjotechnicznego, służącego odwracaniu uwagi od istotnych problemów Polski i Polaków.
Parafia św. Jakuba Apostoła przed trzęsieniem ziemi
Co najmniej pięć osób zginęło, a ponad 20 zostało rannych na skutek trzęsienia ziemi o magnitudzie 5,5, które wystąpiło w nocy z soboty na niedzielę w Andach, na zachodzie Peru – poinformowały miejscowe władze, cytowane przez agencję AP.
Według informacji amerykańskich służb geologicznych USGS epicentrum znajdowało się w odległości 2 km od miasta Sicaya w prowincji Huancayo, a ognisko wstrząsów - na głębokości 10 km.
„Zostałam ochrzczona razem z moją mamą. Wybrałam dla siebie imię Stella. Stella Maris. Na cześć Matki Bożej. Było to 24 maja 2008 r. i nie miałam jeszcze 18 lat. Do tamtej chwili nie wiedziałam nic o Jezusie, wierze ani Kościele katolickim. Nawróciłam się dzięki świadectwu – jeszcze bardziej niż dzięki słowom – katolików, których spotkałam” – mówi Yuna Kim, południowokoreańska łyżwiarka figurowa, jedna z najwybitniejszych zawodniczek w historii tej dyscypliny.
Yuna Kim urodziła się w 1990 r. w Korei Południowej. Jest niezwykle popularna w swoim kraju i poza jego granicami, również po zakończeniu znakomitej kariery sportowej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.