W Kalwarii Pacławskiej odbyło się 39. Franciszkańskie Spotkanie Młodych – jedno z największych i najstarszych wydarzeń ewangelizacyjnych dla młodzieży w Polsce.
W wydarzeniu brało udział ponad 600 uczestników. Był to tydzień pełen modlitwy, spotkań, koncertów i budowania wspólnoty.
Po stronie dobra
Spotkanie oficjalnie rozpoczęła uroczysta Eucharystia pod przewodnictwem metropolity przemyskiego abp. Adama Szala. W homilii hierarcha wezwał młodzież do odważnego opowiedzenia się po stronie dobra oraz do ciągłego rozwoju duchowego. Nawiązując do odczytanej Ewangelii o pszenicy i kąkolu, arcybiskup zauważył, że biblijne przypowieści doskonale obrazują wyzwania, przed którymi stoi współczesny człowiek. – Nawet dzisiaj, jadąc na Kalwarię Pacławską, kiedy patrzymy na otaczający nas świat, widzimy, jak bardzo aktualne są słowa dzisiejszej Ewangelii. Od czasu, kiedy zostały one wypowiedziane, minęło już przecież dwa tysiące lat – powiedział metropolita przemyski.
Kaznodzieja przypomniał słowa św. Jana Pawła II, który wskazywał, że dzieje ludzkości przebiegają pomiędzy dobrem a złem. Podkreślił, że choć chrzest gładzi grzechy, to pozostawia człowiekowi wolną wolę, przez co w życiu ludzi wierzących wciąż może pojawiać się „kąkol” w postaci błędnych nauk czy teorii społecznych i politycznych. – Nie można powiedzieć, że w człowieku nie ma nic dobrego. Jego istnienie, jego dobre czyny takie czy inne, świadczą o tym, że w człowieku jest zawsze zdolność do dobra. Jest także i zło – zaznaczył kaznodzieja.
Według statystyk strażacy są najbardziej szanowaną grupą społeczną w Polsce
W roku jubileuszowym organizowanych jest wiele pielgrzymek poszczególnych duszpasterstw. Jedną z nich jest doroczna pielgrzymka strażaków do sanktuarium w Kalwarii Pacławskiej, która gromadzi przedstawicieli tej formacji mundurowej.
W niedzielę 4 maja miała miejsce XXX edycja pielgrzymki. Uroczystej Eucharystii w intencji strażaków przewodniczył abp Józef Michalik. W homilii przypomniał, że według statystyk strażacy są najbardziej szanowaną grupą społeczną w Polsce. – Bo jest to grupa czuwania. Strażak czuwa, ma oczy otwarte i natychmiast reaguje. Reaguje niezależnie od tego, czyj to dom się pali, kto tonie, czy to jest bogaty, czy biedny, czy Polak, czy obcokrajowiec, czy wierzący, czy niewierzący. Strażak wie, że ma pomagać, że trzeba natychmiast reagować i spieszyć z pomocą – mówił hierarcha.
Wyznawcy Marksa i Engelsa od początku starali się niszczyć kult Matki Bożej. W Polsce największy atak skierowano na Jasną Górę.
Matka Boża Częstochowska od wieków jest traktowana przez Polaków jako szczególna ich Obrończyni. Nie bez powodu obwołali Ją już w XVII wieku Królową Polskiej Korony. Obronę tożsamości narodu, odrodzenie ojczyzny czy wreszcie Cud nad Wisłą przypisywano Jej skutecznemu wstawiennictwu. Nie mogło się to podobać komunistom traktującym religię jako „opium ludu”. Narzucone po wojnie w Polsce władze traktowały Matkę Bożą z Jasnej Góry niemalże jak osobistego wroga, szczególnie po wydarzeniach w Lublinie w 1949 r., kiedy to wizerunek Madonny Częstochowskiej znajdujący się w miejscowej katedrze zapłakał, zakłócając obchody piątej rocznicy uchwalenia Manifestu PKWN. W zamieszkach, które miały wtedy miejsce na placu katedralnym, pobito kilkaset osób, wiele trafiło do więzienia, co uświadomiło społeczeństwu prawdziwy stosunek komunistów do religii.
Od rodziców z bardzo małymi dziećmi łapiącymi już „bakcyla” drogi, przez liczną młodzież, aż po kapłanów i siostry zakonne - Jasna Góra tętni życiem i tradycją przodków wraz z rozpoczęciem drugiego sierpniowego szczytu pielgrzymkowego. Przed zbliżającym się odpustem Matki Bożej Częstochowskiej, nazywanym „polskimi Imieninami Maryi”, do sanktuarium dotarły tysiące pątników. Przyszły wyjątkowo rodzinne i młodzieżowe kompanie, a także te, które na szlaku świętowały ważne jubileusze. Głównie z arch. łódzkiej, diec. radomskiej czy łowickiej,
Jedną z pierwszych grup, które zameldowały się dziś u celu, była 51. Piesza Pielgrzymka z Kaszewic w arch. łódzkiej. Grupa weszła na jasnogórskie błonia z flagami biało-czerwonymi, papieskimi i maryjnymi. - Kocham Maryję i nie wyobrażam sobie roku bez pielgrzymowania na Jasną Górę. A emblematy, które niesiemy, pokazują, co tak naprawdę jest dla nas w życiu ważne - powiedziała Stanisława Delek. Pątniczka dotarła do sanktuarium już po raz piętnasty. W tym roku prosiła szczególnie o nawrócenie dla męża oraz o to, aby jej dzieci zawsze trwały blisko Boga.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.