Reklama

Wystawa w muzeum na Majdanku

Rozmowa z aniołami

Do końca sierpnia br. czynna będzie w Muzeum na Majdanku niezwykle interesująca prezentacja multimedialna amerykańskiej artystki Ann McCoy. Laureatka wielu prestiżowych nagród i wyróżnień artystycznych, autorka kilkudziesięciu wystaw indywidualnych w USA i Europie po raz kolejny przedstawia swoje prace lubelskiej publiczności. W maju wraz z innymi amerykańskimi fotografikami Ann McCoy, w Muzeum Archidiecezjalnym Sztuki Religijnej w Lublinie, pokazywała swoje zdjęcia na wystawie "Ethers - zjawiska duchowe".

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dla każdego twórcy możliwość wypowiedzi artystycznej w miejscu takim jak Majdanek jest nie lada wyzwaniem. Bagaż tragicznych doświadczeń tego miejsca, które artystka nazywa jądrem ciemności, skłania do refleksji nad pytaniem, czy można - i jak można - językiem artystycznego wyrazu, mówić tutaj o miłości, pokoju i tolerancji. Obóz hitlerowski jest dla Ann McCoy miejscem spotkania z niepojętą ciemnością, dlatego też, jak sama mówi: "stara się być kimś, kto przynosi światło, cała moja ponad trzydziestoletnia praca została związana z ideą pojednania i duchowej przemiany". Inspiracją powstania wystawy stała się książka pt. Rozmowy z aniołami. Jest to transkrypcja rozmów trzech dziewczynek i chłopca z aniołami (boskimi posłańcami), które miały miejsce na Węgrzech w latach 1943-1944. Troje z nich zginęło w obozach koncentracyjnych, jedna, która przeżyła, opublikowała tę książkę w 1976 r. Przygotowane przez Ann McCoy obrazy mają w zamyśle Artystki "inspirować i zachęcać do medytacji nad kosmosem i pozytywnym potencjałem ukrytym w sercu każdego człowieka". Zestawienie tragicznego dziedzictwa obozu, symbolizowanego poprzez mrok wnętrza baraku, z pozytywnym przesłaniem instalacji, pełnym światła i symboli, robi na widzu niezapomniane wrażenie. Wnętrze baraku nr 9 na kilka minut wypełniają świetlne obrazy przesycone symboliką, towarzyszy im sugestywna muzyka żydowska, hinduska i Sufi, której tematyka odnosi się do imienia Boga. Po chwili muzyka i obrazy nikną, zatapiamy się w otchłani ciemności i ciszy, możemy doświadczyć owego jądra ciemności. Nie jest to jednak element dominujący, wkrótce powraca kojąca muzyka i obrazy, możemy wtedy usiąść przy każdej instalacji, wziąć do ręki lusterko, by strumień światła odbijany z instalacji skierować do wnętrza swojego serca. Dla Ann McCoy znalezienie nowych dróg wiodących do pokoju, miłości i wyrzeczenia się przemocy poprzez medytację, jest jednym ze sposobów uczczenia pamięci tych, którzy zginęli na Majdanku.
Język artystycznej wypowiedzi Ann McCoy być może nie jest łatwy w odbiorze, jak każde działanie artystyczne wymaga zastanowienia i refleksji. Artystka zdaje się zachęcać nas abyśmy nie poprzestawali tylko na ocenie warstwy estetycznej dzieła. Uniwersalność języka symboli, zastosowanych przez Ann McCoy, zachęca do głębszej refleksji, podążania w głąb siebie i odczytywania znaczeń ukrytych pod obrazami. Myślę, że dla każdego, kto zechce wybrać się w tajemnicze rejony wyobraźni, będzie to niezapomniana podróż, do której gorąco zachęcam.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo mężczyzny, który przeżył trzęsienie ziemi w Wenezueli: "Cudowny Medalik mnie uratował"

2026-07-08 08:10

[ TEMATY ]

świadectwo

trzęsienie ziemi

Wenezuela

Andrés Henríquez/EWTN

Cudowny Medalik, który Kamar znalazł w kieszeni spodenek

Cudowny Medalik, który Kamar znalazł w kieszeni spodenek

W Playa Grande, znanej dzielnicy miasta La Guaira, Kamar Galíndez znajdował się na najwyższym piętrze hotelu Chipi's Beach i właśnie miał rozpocząć swój codzienny trening na siłowni, nieświadomy, że jego życie zmieni się na zawsze - informuje portal aciprensa.com.

Była środa, 24 czerwca, święto św. Jana Chrzciciela. O godzinie 18:05 spokój, jaki roztaczał się z najwyższego punktu hotelu, z imponującym widokiem na ocean, został zakłócony przez ogłuszającą siłę dwóch kolejnych trzęsień ziemi, które zaskoczyły wszystkich, siejąc niepokój i zamieszanie.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Meeting w Rimini: Leon XIV gościem specjalnym

2026-07-09 17:56

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Meeting

Rimini

@Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Wizyta Leona XIV będzie centralnym wydarzeniem tegorocznego Meetingu w Rimini – międzynarodowego spotkania kulturalno-społecznego organizowanego przez środowisko Comunione e Liberazione. Wydarzenie odbędzie się od 21 do 26 sierpnia pod hasłem „Miłość, co wprawia w ruch słońce i gwiazdy”, zaczerpniętym z „Boskiej Komedii” Dantego. Prezes Fundacji Meeting Bernhard Scholz podkreślił, że encyklika Magnifica humanitas stała się dla organizatorów ważną inspiracją tegorocznych debat.

Program 47. edycji wydarzenia zaprezentowano w ambasadzie Włoch przy Stolicy Apostolskiej. „W centrum tegorocznego Meetingu w Rimini będzie wizyta Papieża Leona XIV. Jego udział jest źródłem wielkiej radości” – powiedział Bernhard Scholz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję