DRAMAT W NEPALU
Niszcząca fala
Przyczyną powstania niszczycielskiej, błyskawicznej powodzi na granicy Nepalu – w dystrykcie Rasuwa i Tybetu – w powiecie Gyirong było oderwanie się fragmentu lodowca, który gwałtownie zsunął się w dół doliny, niszcząc po drodze lodowe jeziora, gdzie gromadziła się woda. Powstała w ten sposób fala błota, skał i kawałków lodu zrównała z ziemią wiele wiosek. Doszczętnie zniszczonych zostało mnóstwo budynków, mostów i instalacji energetycznych. Oderwanie się części lodowca spowodowało najpewniej trzęsienie ziemi. Ten region jest obszarem silnie sejsmicznym. Odnotowano wstrząs sejsmiczny o magnitudzie 5,2. Kataklizm zabił co najmniej kilkaset osób – szacunki były początkowo różne – kilkaset było zaginionych. Było wśród nich wielu cudzoziemców, m.in. uczestników grup turystycznych i pielgrzymkowych, szczególnie z Indii, Australii, Ukrainy. Polskie MSZ nie miało początkowo danych o poszkodowanych obywatelach RP. Akcję poszukiwawczą i ratowniczą utrudniały wąskie, zablokowane drogi, niedostępne dla ciężkiego sprzętu. /J.K.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
