Reklama

Codzienność seniora

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Długo się nie odzywałam do „Niedzieli” i nie przeglądałam ogłoszeń do korespondencji. No cóż – mężczyzn nie szukam, ponieważ swojego mam dość. Ostatnimi czasy coś złego się z nim dzieje. Straszą mnie, że to może być alzheimer. Nie daj, Panie Boże! Gdy coś do niego mówię, to jakby nie kojarzył, o co chodzi. Bywa, że muszę tłumaczyć po trzy razy, dopiero zrozumie. Dzisiaj otrzymałam smutną wiadomość o śmierci szwagra mojego taty. Bardzo go lubiłam. Dzwoniłam do niego na każde święta oraz na imieniny. Ostatnio nie odbierał telefonu, a gdy zadzwoniłam w dniu imienin, usłyszałam, że nie ma takiego numeru. Pomyślałam, że być może nie żyje. Kontakt telefoniczny miałam tylko z nim, a z jego synem już nie. Dzisiaj zadzwonił jego syn i powiedział, że w jego rzeczach znalazł notes z numerem do mnie. Wujek miał już 97 lat, ale szkoda mi go bardzo, bo miał dobre serce. Żałuję, że nie mogłam być na jego pogrzebie.

Reklama

Wreszcie mam trochę wolnego czasu, więc piszę. Wcześniej bowiem wnuczka dopadł wirus grypy i siedział w domu pod moją kuratelą. Ledwie wyszedł z choroby – córka się rozchorowała. Miała wysoką gorączkę, kaszel i ból gardła. Zaczęło się to w piątek, gdy wróciła z pracy. W sobotę obdzwoniła pięciu prywatnych lekarzy, ale żaden nie chciał jej przyjąć. Nie chciała jechać na SOR... Miała w domu różne przeciwgrypowe leki, antybiotyk i sama się leczyła. W pracy wzięła wolne i kurowała się, siedząc w domu. Mnie, dzięki Bogu, na razie nic nie łapie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nasze polskie sprawy nie napawają jednak optymizmem. Nie boję się biedy czy niedostatku, ale boję się wojny. Nie tylko Putin, są też inni, którzy mogą do tego doprowadzić. O Ukrainie nie będę nic pisać, ponieważ mam inne zdanie aniżeli nasi rządzący. Ja natomiast życzę sobie tylko zdrowia i spokoju – nic więcej nie jest mi potrzebne. (Pani Marta)

Niektóre listy – szczególnie od stałych czytelników – są jak niekończąca się opowieść... Lata lecą, ludzie umierają, dzieci dorastają, a nam dane jest wciąż w tym strumieniu życia uczestniczyć – i chwała Panu! Warto więc czasem zatrzymać się na chwilę, pokontemplować, poszukać sensu życia, pomyśleć o celu tej wędrówki. Każdy z nas ma jakieś zadanie do spełnienia „na tym łez padole”. Czy wiemy jakie? Czy bierzemy pod uwagę, że z tego będziemy rozliczani? A przede wszystkim, że nie wystarczy być tylko „dobrym człowiekiem”...

2026-09-08 14:17

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Metropolita warszawski modli się za ofiary strzelaniny w Krakowie

2026-11-07 19:49

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Abp Adrian Galbas ogarnia modlitwą zmarłych i rannych w dzisiejszej strzelaninie w Krakowie oraz ich najbliższych.

„Zszokowany tym, co stało się w Krakowie modlę się dla zmarłych o życie wieczne, dla rannych o zdrowie, dla ich najbliższych o to, by wytrzymali te straszne chwile. Jak prosił o to kardynał Grzegorz: bądźmy razem!” – napisał na Facebooku metropolita warszawski.
CZYTAJ DALEJ

Papież wśród biednych: potrzeba Samarytan, ale i państwa

2026-11-07 22:28

[ TEMATY ]

Leon XIV w Ameryce Południowej

Vatican Media

Każdego dnia stajemy przed wyborem: być jak Samarytanin czy obojętnie przejść obok – mówił Leon XIV w ubogiej dzielnicy Motevideo. Przyznał, że przywodzi mu ona na myśl to, co przeżył jako misjonarz w Peru. Czuję się tu jak w domu – powiedział. Zwierzył się też ze swej miłości do Matki Bożej z Guadalupe, patronki Ameryki. „Ona zachęca nas, by byśmy patrzyli dalej, otwierali nasze serca na rzeczywistość wieczną” – powiedział Papież.

W drugim dniu wizyty w Urugwaju Leon XIV złożył wizytę w parafii Matki Bożej z Guadalupe w dzielnicy Casavalle. To jedna z najbardziej zaludnionych i najuboższych dzielnic, położona na obrzeżach Montevideo. Zmaga się z poważnymi problemami społecznymi i wysoką przestępczością.
CZYTAJ DALEJ

Papież: Nigdy nie bójcie się mówić "jestem chrześcijaninem"

2026-11-08 18:18

[ TEMATY ]

Leon XIV w Ameryce Południowej

Vatican Media

Przed przybyciem do miasta Florida Leon XIV zatrzymał się w niewielkim kościele pod wezwaniem św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Juanicó. Podzielił się osobistym świadectwem przywiązania swojej rodziny do świętej i zachęcił zgromadzonych, by odważnie przeżywali swoją wiarę.

Leon XIV przeżył wyjątkowy moment duchowej bliskości i osobistych wspomnień. Po chwili modlitwy w świątyni wyszedł przed kościół, by pozdrowić zgromadzony tam tłum około dwóch tysięcy radośnie witających go wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję