Ks. Wojciech Kania: Październik jest w Kościele szczególnie związany z tematyką misyjną. Jakie inicjatywy planowane są w tym roku w naszej diecezji?
Ks. Piotr Pudło: Warto podkreślić, że ten miesiąc rozpoczyna się wspomnieniem św. Teresy od Dzieciątka Jezus, która jest patronką misji. Najważniejszą inicjatywą w tym czasie będzie modlitwa różańcowa w intencji misji i misjonarzy w poszczególnych parafiach naszej diecezji. Październik jest miesiącem maryjnym, w którym odbywają się tradycyjne nabożeństwa różańcowe. Dlatego chcemy połączyć Różaniec i misje. Wiąże się to także z osobą bł. Pauliny Jaricot oraz dwusetną rocznicą założonego przez nią Żywego Różańca, który wśród swoich celów ma również wsparcie modlitewne dzieła misyjnego.
Szczególnym momentem będzie Tydzień Misyjny. Jak będzie on przeżywany w parafiach diecezji i na co chciałby Ksiądz w tym roku zwrócić szczególną uwagę?
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Centralnym wydarzeniem tego Tygodnia będzie niedziela 18 października. Warto dodać, że będzie to jubileuszowa – 100. rocznica ustanowienia Niedzieli Misyjnej przez papieża Piusa XI. W tym dniu, w parafii Gorzyce, będą miały miejsce centralne uroczystości w naszej diecezji, a zwłaszcza Msza święta pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Nitkiewicza. Zapraszamy wszystkich, szczególnie grupy misyjne, do udziału. Rozstrzygnięty zostanie również wtedy Diecezjalny konkurs plastyczny pod hasłem „Różańcem modlimy się za misje”. Zachęcamy księży i katechetów, aby przekazali informacje uczniom, których zapraszamy do włączenia się w tę formę zaangażowania misyjnego. Oprócz tego każda parafia, w miarę własnych możliwości, będzie ten czas przeżywała w duchu misyjnym i w taki sposób wspierała dzieło misyjne Kościoła.
Jak wygląda obecnie zaangażowanie misyjne w naszej diecezji? Czy są konkretne miejsca na świecie, misjonarze lub projekty, które diecezja wspiera w szczególny sposób?
Trzeba przyznać, że jest ono naprawdę duże, co bardzo cieszy. Misjonarze odwiedzający w ramach urlopu poszczególne parafie, otrzymują to bezpośrednie wsparcie od naszych wiernych. Dużym zainteresowaniem cieszy się tzw. Adopcja misyjna, która polega na finansowaniu edukacji najuboższych. Dla nas są to sumy dość niewielkie, które tym dzieciom potrafią zapewnić naukę przez cały rok szkolny. Ostatnim projektem, który wspólnie udało nam się zrealizować była zbiórka w formie jałmużny wielkopostnej na budowę przedszkola w Papui Nowej Gwinei, w misji naszego misjonarza ks. Grzegorza Kasprzyckiego. Zebrane środki pozwoliły na zakup niezbędnych materiałów, dzięki czemu właśnie w tym czasie trwa budowa i za niedługo najmłodsze dzieci w tym pięknym misyjnym kraju będą miały zapewniony pierwszy etap edukacji, a przez to szansę na lepszą przyszłość.
Często myślimy o misjach przede wszystkim jako o wyjeździe do Afryki, Ameryki Południowej czy Azji. Jak dzisiaj należałoby rozumieć misyjność Kościoła?
Reklama
Wyjazd na misje jest w pewien sposób najbardziej ekstremalnym zaangażowaniem się w dzieło misyjne, jednak nie jedynym, ponieważ misyjność Kościoła oznacza nic innego, jak dzielenie się swoją wiarą w Jezusa Chrystusa. A to możemy robić w każdym miejscu, bez konieczności wyjazdu na krańce świata.
Czy zainteresowanie misjami wśród wiernych się zmienia? Co dziś najbardziej pomaga ludziom zrozumieć, że działalność misyjna nie jest czymś odległym od życia ich własnej parafii?
Zainteresowanie misjami jest ciągle obecne w życiu Kościoła, zmieniają się przede wszystkim formy docierania z tą tematyką do wiernych. Dzięki ogólnemu rozwojowi obecnie kontakt z misjonarzami jest o wiele łatwiejszy. Również media społecznościowe bardzo pomagają w błyskawicznym informowaniu bardzo dużej grupy osób o życiu misjonarzy, potrzebach misyjnych i wszelkich inicjatywach, które są podejmowane.
Październik jest czasem szczególnej mobilizacji, ale misje nie kończą się wraz z Tygodniem Misyjnym. Jakie działania Papieskich Dzieł Misyjnych są planowane w diecezji na cały najbliższy rok?
Jest ich naprawdę dużo. W wielu parafiach w okresie bożonarodzeniowym można spotkać kolędników misyjnych, którzy w taki sposób wspierają misje. Najbliższe kolędowanie będzie przeznaczone na wsparcie chrześcijan w Ziemi Świętej, którzy jak wiemy są dotknięci dramatem wojny.
Warto dodać, że ogólnopolska promocja tego wydarzenia będzie miała miejsce w Sandomierzu.
Reklama
Ważnym okresem jest również Wielki Post, w czasie którego planujemy zbiórkę na pomoc dla jednego z naszych misjonarzy. Natomiast w okresie wakacyjnym jest w planach organizacja turnusu misyjnego dla dzieci i młodzieży.
Jak chciałby Ksiądz zachęcić duszpasterzy i wspólnoty parafialne, aby temat misji był obecny w ich życiu przez cały rok, a nie tylko przy okazji Niedzieli Misyjnej?
Przede wszystkim, aby o misjach mówić i nie zapominać. Jest piękną praktyką w naszej diecezji, że misjonarze odwiedzają poszczególne wspólnoty na zaproszenie duszpasterzy. Tematyka misji jest zawsze łącząca i angażująca, bo pokazuje piękno naszej wiary. Bardzo chciałbym zachęcić również księży i katechetów do korzystania z materiałów misyjnych, które trafiają do każdej parafii naszej diecezji, a które można wykorzystać na katechezie szkolnej lub w grupach parafialnych.
Czego najbardziej potrzebują dziś misjonarze związani z naszą diecezją – wsparcia finansowego, modlitwy, nowych powołań misyjnych, a może przede wszystkim większej świadomości wiernych?
Tym, o co proszą przy każdym spotkaniu, jest modlitwa. Misje to mówienie o zbawieniu, które daje Jezus Chrystus. Aby mogli być rzeczywiście żywymi świadkami Jezusa, potrzebują przede wszystkim duchowego wsparcia. Wszystko pozostałe jest ważne i potrzebne, dlatego na ile możemy, warto ich wspomóc.
Jakie cele stawia sobie Ksiądz jako dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych w naszej diecezji? Co chciałby Ksiądz zmienić lub rozwinąć w najbliższych miesiącach?
Reklama
Głównym moim celem jest ciągłe przypominanie o misjach i misjonarzach oraz o tym, że każdy z nas jest zaproszony do tego, aby być misjonarzem, czyli aby żyć i dzielić się swoją wiarą w Jezusa.
Gdyby miał Ksiądz przekonać kogoś jednym argumentem, że misje dotyczą również jego, choć nigdy nie wyjedzie na drugi koniec świata – co by mu Ksiądz powiedział?
Jeżeli jesteś w stanie komuś pomóc, warto to zrobić, bo dobro, w różnej postaci, do nas powraca.
