Reklama

Święty Józef - mąż milczenia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O św. Józefie mało wiemy. W Ewangeliach nie ma ani jednego słowa, które by on powiedział. Wiemy jedynie, że pochodził z królewskiego rodu. Tradycja nie przekazała mu berła ani wspaniałych pałaców i szat królewskich. Mieszkał w nazaretańskim skromnym domku, pracując jako cieśla. Miał pojąć za żonę Maryję, córkę Joachima i Anny. W jego życie wtedy wkroczył Bóg. Józef chciał odejść, gdy dowiedział się, że Maryja jest w stanie błogosławionym. Został, przyjmując wyjaśnienie anioła. Na głos anioła uciekł do Egiptu z Maryją i Dzieciątkiem. Nie buntował się, nie narzekał, że droga daleka i niewygodna. Z polecenia anioła powrócił do Palestyny. W swym dobrym i wiernym sercu przyjmował każde słowo przychodzące od Boga. Spełniał polecenia, chociaż nie wszystko rozumiał i chociaż wola Boża krzyżowała jego prywatne plany. Czuwał i przestrzegał prawa Bożego. Wiedział, że otrzymał Jezusa na wychowanie. Musiał być silny i cierpliwy. Pracował na utrzymanie Matki i Dziecięcia, które nie było jego synem. Wychowując Syna Bożego, nie rościł sobie pretensji do specjalnych przywilejów. Był tylko przybranym ojcem Syna Bożego i robił wszystko, by On nie czuł się sierotą. Wychowywał Syna według przepisów Prawa. Prowadził Go do świątyni w Jerozolimie. Uczył Dziecko modlitwy i pracy. Umarł wtedy, gdy wypełnił swe zadanie - po dojściu Jezusa do pełni sił. Taki był cieśla z Nazaretu. Pozostał dla nas jako wzór do naśladowania i dobry patron. Kościoły katolickie umieszczają jego postać w ołtarzach głównych lub w kaplicach bocznych.

Kaplica św. Józefa

W parafii pw. św. Stanisława Biskupa w Boguchwale, gdzie proboszczem jest ks. Stanisław Rydzik, została ufundowana kaplica ku czci św. Józefa. Kaplicę projektował i w większości wykonał artysta architekt Kazimierz Bać, mieszkaniec Boguchwały. Św. Józefowi polecane były prace wykonywane w kościele parafialnym nowym i starym, kaplicy cmentarnej i innych obiektach jako patronowi robotników i rzemieślników.
Kaplica znajduje się we wnęce kościoła pomiędzy witrażami Świętych Cyryla i Metodego - patronów Europy, bł. Karoliny Kózkówny i św. Józefa Sebastiana Pelczara - patronów diecezji. Jest symbolem złożonych sękatych rąk rzemieślnika, w których umieszczony jest obraz św. Józefa z Dzieckiem nazaretańskim - małym Jezusem - w pasterskim turbanie. Formą dopasowany do stylu kościoła, kontury o ściętych kątach nadają charakter męski, surowy, o silnej konstrukcji. Wykonany w większości z drewna w połączeniu ze współczesnymi materiałami zdobniczymi. Jest darem rzemieślników z Boguchwały, osób noszących imię patrona i rodziców młodzieży bierzmowanej w 2003 r. Barwą dominującą w kaplicy jest bardzo ciemny intensywny granat ze złotymi wykończeniami. Kwiatami zdobiącymi ołtarz są lilie - symbol czystości.
Św. Józef jest: opiekunem ludzi ciężko pracujących i poszukujących pracy, wzorem dla samotnych mężczyzn i przykładem zapobiegliwości dla ojców rodzin, stróżem sióstr zakonnych i opiekunem matek wychowujących dzieci, patronem ludzi świeckich i przykładem czystości kapłanów, orędownikiem Kościoła powszechnego i czułym piastunem każdej rodziny, wzorem posłuszeństwa dla przełożonych i podwładnych, patronem cnotliwego życia i dobrej śmierci.
Św. Józef przykładem swojego życia poucza nas, jak mamy służyć Bogu, jak swoją wolę powinniśmy podporządkować woli Bożej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stambuł: turyści zatrzymani pod zarzutem czytania Biblii w Hagii Sophii

2026-07-16 12:40

[ TEMATY ]

Hagia Sophia

Stambuł

Adobe Stock

W Stambule aresztowano dwoje rosyjskich turystów pod zarzutem czytania Biblii w katedrze Mądrości Bożej (Hagia Sophia), która obecnie pełni funkcję meczetu. Zostali oni wyprowadzeni z budynku przez policję i zatrzymani. Następnie przeniesiono ich do ośrodka dla migrantów, gdzie - jak poinformowały media - pozostaną do zakończenia postępowania administracyjnego.

Dwoje obywateli Rosji jest podejrzanych o naruszenie artykułu 216 tureckiego kodeksu karnego, który dotyczy przestępstwa „podżegania do nienawiści”. Do incydentu doszło 14 lipca.
CZYTAJ DALEJ

Człowiek nie musi sam dźwigać życia. Może wejść w szkołę Serca Jezusa

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Ten fragment należy do części Izajasza nazywanej niekiedy wielką apokalipsą. Słychać w niej modlitwę wspólnoty żyjącej pośród ucisku. Droga sprawiedliwego zostaje nazwana prostą. Sprawiedliwy idzie drogą wierności wobec Boga. Pan sam wyrównuje mu ścieżkę. Już tu pojawia się ważna prawda. Wierność nie jest tylko wysiłkiem człowieka. Jest także dziełem łaski. Wersety o nocy oraz poranku wyrażają duchowe czuwanie. Dusza tęskni za Bogiem nocą. Duch szuka Go od świtu. Człowiek żyje więc oczekiwaniem na rozstrzygnięcia Pana. Jego „wyroki” nie są groźbą samą w sobie. Są przejawem Bożego ładu, który porządkuje świat. Werset 12 dodaje, że Pan ustanawia pokój oraz spełnia dzieła swego ludu. Nawet to dobro, które człowiek rozpoznaje jako swoje, ostatecznie pochodzi od Boga. Kolejny obraz jest bardzo przejmujący. Wspólnota porównuje siebie do kobiety rodzącej. Był ból. Było napięcie. Nie było wybawienia z ludzkiej siły. Taki obraz uczy pokory. Człowiek nie rodzi zbawienia sam. Dlatego szczytem fragmentu jest obietnica: „Ożyją Twoi umarli”. Biblia rzadko mówi tak wyraźnie o zmartwychwstaniu. Rosa staje się tu znakiem Bożej mocy życia. W ziemi suchej rosa ocala roślinę o świcie. U Izajasza ta sama rosa dosięga prochu śmierci. Ziemia „wyda zmarłych”, jakby otworzyła łono dla nowego życia. Nadzieja obejmuje więc nie tylko los wspólnoty. Obejmuje także los pojedynczego człowieka. Dobra nowina jest ogromna. Pan potrafi podnieść nawet z prochu. Cierpliwe trwanie przy Nim nie kończy się pustką.
CZYTAJ DALEJ

MŚ 2026 - Słoweniec Vincić sędzią głównym finału. Co z Polakiem Szymonem Marciniakiem?

2026-07-17 06:09

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/RONALD WITTEK

Słoweniec Slavko Vincić będzie sędzią głównym niedzielnego finału piłkarskich mistrzostw świata w East Rutherford, w którym zmierzą się reprezentacje Argentyny i Hiszpanii. Na liniach pomagać mu będą Tomaz Klancnik y Andraz Kovacić, a na arbitra technicznego wyznaczono Jordańczyka Adhama Makhadmeha.

46-letni Vincić poprowadzi swój pierwszy finał MŚ w karierze. W trwającym turnieju w USA, Kanadzie i Meksyku sędziował już trzy spotkania: Brazylii z Marokiem i Jordanii z Algierią w fazie grupowej oraz Meksyku z Ekwadorem w 1/16 finału.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję