Blask zachodzącego słońca, woń pachnących kwiatów w ogrodzie, obecność bliskich, przyjaciół i znajomych. W takiej właśnie scenerii odbyła się w niedzielę 27
lipca br. w Twardosławicach Msza św. w intencji zmarłego rok temu ks. Tadeusza Trawińskiego. Wzniosły charakter tego wydarzenia podkreślał fakt, że uroczystość ta odbyła się w rodzinnej
miejscowości kapłana, a ściślej mówiąc - przed domem, w którym niegdyś mieszkał ks. Trawiński. Tu też, w przydomowym ogrodzie, z inicjatywy i przy
współudziale kapłana, w roku 1998 wzniesiona została kapliczka, będąca tym samym symbolem dziękczynienia Bogu za dar powołania i przeżyte w stanie kapłańskim
40 lat. Dowodem tego jest modlitwa: „Matko Boża, błogosław”, jaka umieszczona została na kamiennej tablicy pod figurką Maryi - Patronki i Opiekunki kapliczki. W miejscu
tym, podczas nabożeństw majowych i innych uroczystości, Ksiądz Fundator wraz z proboszczem parafii w Szydłowie - ks. kan. Marianem Kołodziejczakiem zawierzali Matce
Bożej swoje rodziny i mieszkańców parafii Szydłów.
Ks. Tadeusz Trawiński urodził się 3 listopada 1923 r. w Twardosławicach. Święcenia kapłańskie otrzymał z rąk biskupa łódzkiego Michała Klepacza 15 czerwca 1958 r. Posługę
kapłańską pełnił w wielu parafiach, był m.in. duszpasterzem w Kołacinku. Pod koniec życia związał się duchowo z parafią Matki Bożej Królowej Pokoju w Piotrkowie
Trybunalskim, gdzie już jako ksiądz emeryt gorliwie pełnił swą posługę kapłańską. Zmarł 23 czerwca 2002 r., w 78. roku życia i 44. roku kapłaństwa.
Jak wspominają przyjaciele i znajomi, ks. Tadeusz Trawiński był człowiekiem niezwykłej wiary, bezgranicznie oddanym Bogu i posłudze kapłańskiej. Obowiązkowy, precyzyjny, posiadający
ogromny szacunek do liturgii Mszy św., zapisał się w pamięci bliskich jako człowiek pokorny i życzliwy, bezinteresownie służący innym. Niewątpliwie był i będzie autorytetem
dla wielu ludzi. Ks. Tadeusz Trawiński zapisał piękną kartę w historii swego życia duchowego, zaś kapliczka w Twardosławicach jest symbolem miłości Boga i bliskich sercu
Kapłana.
Zawsze powtarzam, że choroba, na którą zachorowałam, przyniosła mi więcej dobrego niż złego – wyznaje María Dolores Rosique, kobieta, która w cudowny sposób zetknęła się z Carlem Acutisem.
Święty z internetu – jak nazywany jest Carlo Acutis – wciąż zadziwia świat, a ostatnio przypomniał o sobie dzięki cudownej interwencji z nieba, której doświadczyła pewna czterdziestoparoletnia Hiszpanka. Kobieta od dłuższego czasu czuła się źle. Miała problemy żołądkowe. Podejrzewała raka trzustki albo wątroby, udała się więc na gruntowne badania. USG i endoskopia niczego jednak nie wykazały, co uspokoiło Maríę Dolores na tyle, że postanowiła wyjechać z rodziną na niezapomnianą wycieczkę do Włoch. W 2022 r. udała się więc z mężem Pablem, trzema nastoletnimi córkami oraz siedmioletnim synem, by zwiedzać Toskanię, Rzym i Watykan. Były to wspaniałe dni – wycieczka będąca spełnieniem ich marzeń. Wystarczyła jednak jedna noc, by jak mówi María, „przejść od doznania bycia w raju do poczucia, że spadamy do piekła”. Tej jednej nocy kobieta poczuła się bardzo źle, problemy żołądkowe osiągnęły apogeum. Dla niej było już wiadome, że ma nowotwór. Późniejsze badania potwierdziły jej przeczucia. Rodzina miała w tym momencie dwie możliwości: albo natychmiast wracać do Hiszpanii, albo dotrwać do końca wycieczki. Zdecydowali się na to drugie.
Nowenna jest szczególną formą modlitwy, odprawianą przez dziewięć dni. Jest więc wytrwałym przypominaniem sobie o potrzebie realizacji słów Chrystusa: „Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam” (Mt 7,7). To swoista modlitwa wstawiennicza, polecana we własnej, czy też intencji bliźnich, ale opierająca się na szczególnym wstawiennictwie Pośredników, jakich Bóg postawił na naszej drodze życia.
Opinie uczestników wizyty papieża Leona XIV w Hiszpanii są niezwykle pozytywne. Wynika to z sondażu zleconego przez Konferencję Episkopatu Hiszpanii i przeprowadzonego przez instytut sondażowy GAD3, w którym wzięło udział ponad 5000 osób uczestniczących w wydarzeniach papieskich. Według wyników opublikowanych w czwartek, 98 proc. respondentów oceniło wizytę pozytywnie lub bardzo pozytywnie. Pozycja papieża wśród ankietowanych wzrosła z 90 do 98 proc. popierających. Przed podróżą 57 proc. stwierdziło, że prawie nie zna Leona XIV, po wizycie odsetek ten spadł do zaledwie 14 proc.
Sondaż ujawnił szczególnie silny wpływ wizyty na życie osobiste i duchowe: 92 proc. zadeklarowało, że zamierza gorliwiej pracować na rzecz lepszego świata w przyszłości, 91 proc. chce pogłębić swoją relację z Bogiem, a 87 proc. chce zwiększyć swoje zaangażowanie w Kościele. Respondenci najczęściej wskazywali na radość (99 proc.), entuzjazm i nadzieję (po 97 proc.), pokój (95 proc.) oraz poczucie więzi z innymi (95 proc.).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.