Istnieje pewien obraz znakomitego malarza flamandzkiego Petera Breughela (1526-69), zatytułowany Ikar. Kiedy się na ten obraz patrzy, spostrzega się chłopa orzącego ziemię na wysokim brzegu morza,
pastucha pasącego obojętnie swoje stado, wędkarza, który wyciąga z morza swoje wędki, miasto spokojne w oddali. Morzem płynie statek z rozwiniętymi żaglami, a na
jego pokładzie kupcy rozmawiają o interesach. Słowem, widzimy życie z jego codziennymi troskami i codziennym natężeniem zwykłych ludzkich zajęć i kłopotów.
Gdzie jest Ikar? Gdzież ten, który usiłował wylecieć w słońce? I dopiero, kiedy dobrze przyjrzymy się obrazowi, spostrzegamy dwie nogi wyzierające z wody i parę
piór w powietrzu nad wodą lecących, wyszarpniętych siłą upadku z przemyślnie skonstruowanych skrzydeł. Przed chwilą nastąpił upadek Ikara. Śmiałek, który przyprawił sobie skrzydła
- według greckiej legendy - wzniósł się wysoko, tak wysoko, że znalazł się w pobliżu słońca. Promienie słoneczne stopiły wosk, którym przymocował sobie rzędy piór do skrzydeł, i młodzieniec
spadł. Dopełniała się tragedia - oto właśnie tonie i zanurza się w morzu, ale ludzie tego nie zauważyli. Ani chłop orzący ziemię, ani kupiec płynący w dal, ani gapiący
się na niebo pasterz - nikt nie spostrzegł śmierci Ikara. Jeden tylko poeta czy malarz ujrzał tę śmierć i przekazał ją potomności.
Kiedy umiera ktoś bliski, trudno odnaleźć się w świecie, który nagle wygląda zupełnie inaczej. Jeszcze trudniej przyjąć śmierć młodego człowieka, przed którym było całe życie. Pojawiają się tęsknota, żal i pytania, na które trudno znaleźć odpowiedź. Jedno z nich szczególnie mocno powraca w chwilach największego bólu: dlaczego Bóg na to pozwolił?
W takich momentach wiara nie zawsze przynosi ukojenie. Czasem człowiek nie ma siły się modlić, czuje gniew, rozczarowanie, a nawet żal do Boga. Trudno pogodzić się z tym, co się wydarzyło, jeszcze trudniej zrozumieć, dlaczego musiało do tego dojść. Nie oznacza to jednak, że wiara znika. Przekonała się o tym pani Teresa z Rzeszowa, która kilka lat temu w tragicznym wypadku samochodowym straciła córkę i zaledwie dwuletniego wnuka. Z całej rodziny przeżyli jej zięć i wnuczka.
Rada Stała Konferencji Episkopatu Polski w związku z konfliktem wokół Trybunału Konstytucyjnego zaapelowała 4 listopada „o podjęcie żarliwej modlitwy w intencji pokoju społecznego, narodowego porozumienia i pojednania”. Biskupi przyzywają wstawiennictwa Najświętszej Maryi Panny i świętych patronów naszej Ojczyzny. Kim są ci święci? W jakich okolicznościach zostali uznani za patronów Polski?
Polska ma pięcioro patronów: Najświętszą Maryję Pannę, dwóch świętych biskupów i męczenników: Wojciecha i Stanisława ze Szczepanowa, oraz dwóch jezuitów: św. Stanisława Kostkę i męczennika św. Andrzeja Bobolę. Jako ostatni dołączył do tego grona Andrzej Bobola - w 2002 r. On i jego współbrat św. Stanisław Kostka są patronami drugorzędnymi.
– Nie chcemy, nie możemy, nie potrafimy być obojętni w takim momencie. Chcemy, potrzebujemy i musimy być RAZEM – napisał metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś, odnosząc się do tragicznych wydarzeń w Krakowie. Kardynał zapewnił o modlitwie za osoby zabite i ranne oraz ich bliskich, a także zaprosił mieszkańców do wspólnej Mszy św. w Bazylice Mariackiej w niedzielę o godz. 16.00.
Pewnie wszyscy już wiemy, że wydarzyła się tragedia. Choć jeszcze nikt nie zna do końca jej rozmiarów. W chwili, gdy piszę do Was, policja mówi o pięciu osobach zabitych i kilkunastu rannych…
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.