Reklama

Duchowość

Medalik św. Benedykta

[ TEMATY ]

medalik

Bożena Sztajner

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest to szczególny, rozpoznawalny symbol benedyktynów. Symbol przekazujący pokój, jak niektórzy mawiają „egzorcyzm do noszenia na szyi”. Uważa się, że medalik ma właściwości cudowne, chroni właściciela przed złymi mocami. Czy można zatem uważać go za chrześcijański amulet? Nic z tych rzeczy. Osoba nosząca medalik prosi o wstawiennictwo św. Benedykta, wierzy w moc Krzyża i, co ważne, zostaje objęta modlitwą zakonu benedyktynów. Medalik łączy w sobie kult krzyża Zbawiciela, i św. Benedykta. Krzyż, który jest znakiem miłości, zwycięża śmierć i grzech - dokładnie to, co na co dzień nas niszczy. Krzyż pokazuje prawdziwe oblicze świata po Zmartwychwstaniu, to, co nas rani i boli, może w ostatecznym rozrachunku prowadzić do Pana Boga, do pogłębienia więzi z Nim.
Warto powiedzieć kilka słów o wyglądzie Medalika św. Benedykta. Z jednej strony przedstawia Benedykta, trzymającego w prawej ręce krzyż, a w lewej księgę („Regułę”). Wokół postaci świętego widnieje prośba o jego wstawiennictwo w chwili śmierci - „Eius in obitu nostro praesentia muni amur” (Niech jego obecność broni nas w chwili śmierci). Wspólny dla wszystkich ludzi lęk przed śmiercią przywołuje na myśl ostatnie chwile życia św. Benedykta, który odszedł do Pana dokładnie tak, jak żył - drogą pokoju, w czasie modlitwy. Przy postaci świętego widnieje napis „Crux Sancti patris Benedicti” (Krzyż świętego ojca Benedykta).
Po prawej ręce św. Benedykta można spostrzec pęknięty kielich, z którego wypełza wąż. Po lewej ręce stoi kruk - oba te symbole nawiązują do wydarzeń z życia św. Benedykta, opisanym w II księdze „Dialogów” św. Grzegorza Wielkiego.
Spójrzmy teraz na drugą stronę medalika. Pośrodku znajduje się znak krzyża. Ponad nim widnieje najważniejszy przekaz i dewiza zakonu św. Benedykta - słowo „Pax”, czyli pokój. W czterech częściach wyznaczonych ramionami krzyża przeczytać można litery: CSPB („Crux sancti patris Benedicti” - Krzyż św. Ojca Benedykta).
Na krzyżu, pionowo znajdują się litery CSSML („Crux Sancta Sit Mihi Lux”, co oznacza „Krzyż święty niech będzie mi światłem”). Na poziomej belce również odczytać można litery NDSMD, czyli „Ne drago sit mihi dux”, co oznacza „Diabeł niech nie będzie mi przewodnikiem”. Na obrzeżu medalika znajduje się napis: VRSNSMV - SMQLIVB: „Vade retro satana, numquam suave mihi vana - sunt mala quae libas ipse venena bibas”, co znaczy „Idź precz szatanie, nie Kuś mnie do próżności, złe jest to, co podsuwasz, sam pij swoją truciznę”.
Jak widać, medalik św. Benedykta to nie tyle talizman, co bardzo skondensowana forma benedyktyńskiej tradycji i duchowości. Zawiera wszystkie najważniejsze elementy, na których opiera się sposób życia spadkobierców św. Benedykta. Wszystkie myśli wypisane po obu stronach medalika, myśli stanowią kwintesencję „Reguły”. Nam medalik przypomina, jak żyć, jak patrzeć na krzyż, cierpienie, trudności, codzienne pokusy. To nie tyle wizerunek świętego, ile drogowskaz na co dzień, który prowadzi drogą pokoju przez codzienne zawirowania.
Z pewnością warto identyfikować się z takim symbolem, dzięki niemu pokazywać przyświecające nam ideały i zasady.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oceń: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Od stu lat na Olczy

Niedziela małopolska 29/2014

[ TEMATY ]

medalik

MARIUSZ DAWID

Jedni noszą karmelitański szkaplerz, inni medalik św. Benedykta – mówi ks. Jerzy Grzyb, proboszcz parafii Matki Bożej Objawiającej Cudowny Medalik na Olczy. – Cudowny Medalik należy do takich znaków, które stanowią nie tylko sakramentalium, ale motywują człowieka do ufnego zawierzenia Panu Bogu swojego życia poprzez ręce Maryi. To właśnie sprawia, że ten drobny przedmiot wpływa na życie wielu ludzi, którzy doświadczają dzięki jego przesłaniu łask, jakie obiecuje im Matka Boża.
CZYTAJ DALEJ

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu. Co napisano w oświadczeniu?

2026-10-02 14:08

[ TEMATY ]

duszpasterstwo rodzin

Archidiecezja Warszawska

doświadczenie

abortomat

Adobe Stock

W związku z informacją o pojawieniu się w Warszawie urządzenia umożliwiającego dostęp do środków służących do farmakologicznego przerwania ciąży, tzw. abortomatu, oświadczenie wydało Duszpasterstwo Rodzin Archidiecezji Warszawskiej. Przypomina w nim, że życie każdego człowieka od poczęcia zasługuje na ochronę i wyraża sprzeciw wobec wszelkich działań ułatwiających pozbawianie dzieci życia.

Oświadczenie Referatu Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Warszawskiej
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję