Spór o markety w centrum Łomży trwa. Łomżyńscy handlowcy domagają się spotkania z prezydentem Łomży, który po raz kolejny odmawia konfrontacji. Trwa odbijanie piłeczki
i swoista walka na słowa. Przedstawiciele Rady Łomżyńskich Handlowców zarzucają prezydentowi, że nie przeprowadził społecznej debaty na temat budowy kilku sklepów wielkopowierzchniowych, że
samorząd nie opowiedział się przeciwko powstawaniu marketów, że prezydent zdradził swoje obietnice przedwyborcze, w których zapewniał, że za jego kadencji nie powstanie w Łomży
żaden supermarket, że omijane jest prawo, i do kasy miasta nie trafi ok. 30% dochodów. Jak dotąd nie nastąpiła żadna reakcja, mimo złożenia petycji na ręce przewodniczącego Rady Miasta podpisanej
przez 4500 mieszkańców. „Milczenie i niereagowanie na opinie i wnioski mieszkańców Łomży podważa sens budowania społeczeństwa obywatelskiego, jak również grozi utratą wiarygodności
osób sprawujących władzę” (załącznik do stanowiska Rady Łomżyńskich Handlowców). Handlowcy kierują wiele zarzutów pod adresem prezydenta i jego zastępców, m.in. że nie stwarzają korzystnych
warunków do rozwoju gospodarczego, do wspierania małej i średniej przedsiębiorczości rodzimych firm. Konsekwencją tego może być bankructwo wielu istniejących już sklepów. Rada skierowała wniosek
do wojewody podlaskiego o sprawdzenie w trybie nadzoru prawidłowości postępowania administracyjnego o wydanie decyzji - pozwolenia nr 130/2003 na budowę obiektu
przy zbiegu ulic Piłsudskiego i Zawadzkiej w Łomży; złożyła zawiadomienie do wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska w Białymstoku „o fakcie dokonania bezprawnej
zmiany naturalnego ukształtowania terenu” oraz przygotowała wniosek o zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania
przestrzennego Łomży w celu uregulowania tych spraw na przyszłość. Handlowcy nie protestują przeciwko supermarketom jako takim, ale uważają, że powinny być one budowane poza granicami miasta.
Jak będzie wyglądała kolejna rozgrywka między prezydentem a handlowcami, przekonamy się już wkrótce.
1 lipca 2026 r. w międzynarodowym seminarium św. Piusa X w Écône biskupi Bernard Fellay i Alfonso de Galarreta wyświęcili bez mandatu papieskiego czterech nowych biskupów
Dokument, podpisany przez kardynała prefekta Dykasterii Nauki Wiary, kard. Víctora Manuela Fernándeza, określa obrzęd dokonany 1 lipca jako „czyn o naturze schizmatyckiej”. W nocie wyjaśniającej przedstawiono szczegóły tej poważnej sankcji kanonicznej.
Biskupi Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X – Alfonso de Galarreta i Bernard Fellay (odpowiednio główny konsekrator i współkonsekrator) oraz nowo konsekrowani biskupi Pascal Schreiber, Michael Goldade, Michel Poinsinet de Sivry i Marc Hanappier zaciągnęli „ipso facto” ekskomunikę „latae sententiae”, zarezerwowaną Stolicy Apostolskiej, za dokonanie „czynu o naturze schizmatyckiej”, jakim była „konsekracja biskupia czterech prezbiterów bez papieskiego zlecenia i wbrew woli Papieża”. Taka jest treść dekretu podpisanego przez kardynała Víctora Manuela Fernándeza, prefekta Dykasterii Nauki Wiary, kontrasygnowanego przez dwóch sekretarzy tejże Dykasterii. Jest to – niestety zapowiadany – finał wydarzeń, który nastąpił dwadzieścia cztery godziny po uroczystej ceremonii sprawowanej w Écône w Szwajcarii rankiem 1 lipca 2026 roku.
Muzyka towarzyszy człowiekowi od zarania dziejów. Potrafi budzić wzruszenia, inspirować, jednoczyć i prowadzić ku głębi. Może jednak także zwodzić, niszczyć i oddziaływać na sferę duchową w sposób, który nie zawsze jest od razu widoczny.
W ostatnich dziesięcioleciach szczególnie niepokojącym zjawiskiem stał się rozwój muzyki satanistycznej, która nie tylko prowokuje, ale bardzo często wprost oddaje cześć złym duchom. Nie jest to jedynie forma artystycznego buntu. To często świadoma strategia, która ma na celu podważenie wiary, rozmycie pojęć dobra i zła, a także wzbudzenie fascynacji tym, co mroczne i demoniczne.
Refleksja o. Ibrahima Faltasa, odpowiedzialnego za szkoły katolickie Kustodii Ziemi Świętej, na temat lat wojny i przemocy. Mówi o cierpieniu mieszkańców Gazy, na terenie której rozpoczął się brutalny atak Hamasu na Izrael i która do dziś pozostaje pod ostrzałem. O rozpaczy i nadziei Libanu, w którym od kilku dni obowiązuje kruche porozumienie. O trudnej sytuacji na Zachodnim Brzegu, gdzie ludność codziennie doświadcza prześladowań ze strony izraelskich osadników.
Daty tragicznych wydarzeń zapisują się w historii narodów, pozostają na zawsze w pamięci tych, którzy ich doświadczyli, lecz nie są w stanie prawdziwie odmienić na lepsze przyszłości oraz życia ludzkości. Minęło tysiąc dni od 7 października 2023 roku – dnia, którego Izraelczycy i Palestyńczycy nie są w stanie wymazać ze swojej pamięci. Myśli i modlitwy kierowane są ku tym, którzy owego dnia w okrutny i niesprawiedliwy sposób stracili życie, ku tym, którzy na zbyt długo zostali oderwani od swoich bliskich wskutek porwań, oraz ku wszystkim, którzy od tamtej chwili doświadczali i nadal doświadczają przeróżnego bólu i niesprawiedliwości.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.