Reklama

Łowiectwo - Bliżej Stwórcy, bliżej przyrody

Niedziela legnicka 45/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak co roku 3 listopada ponad 100-tysięczna rzesza polskich myśliwych obchodzi dzień swojego patrona św. Huberta. To właśnie łowiectwo wiąże nierozerwalnym węzłem duszę człowieka z przyrodą, chwaląc Boga za dar poznawania najdroższych skarbów natury, siły i miłości. Któż lepiej jak myśliwy potrafi usłyszeć głos Boga w poszumie drzew, a polując dostrzec piękno natury w otaczającym świecie. W br. Polski Związek Łowiecki obchodzi 80. rocznicę swego powstania. W wielu okręgach odbyły się jubileuszowe uroczystości. Nie przez przypadek świętowanie we Wrocławiu miało szczególną oprawę. To przecież tutaj na Dolnym Śląsku w 1672 r. ostatni z Piastów Śląskich założył pierwszy w Europie, a może i na świecie Zakon Kawalerów Orderu Złotego Jelenia, stanowiący prawdopodobnie zaczątki zorganizowanego łowiectwa. 18 października bazylikę mniejszą pw. św. Elżbiety we Wrocławiu wypełniły zielone mundury, tym razem nie żołnierzy, lecz rycerzy św. Huberta - myśliwych i leśników. Na uroczystą Mszę św. przybyli ci, którzy dosłownie wzięli sobie do serca słowa Pisma Świętego ustalające stosunek człowieka do świata przyrody: „Czyńcie sobie ziemię poddaną, abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami”. Przybyli dziękować Bogu za dotychczasowe osiągnięcia i zawierzyć na dalsze lata dzieło i wizerunek polskiego łowiectwa. Znamienne jest, że PZŁ na przestrzeni lat mimo wielu historycznych zawirowań nigdy nie wyrzekł się Krzyża w swoim herbie i swego Świętego Patrona. Cieszy fakt, że w ostatnich latach wzrasta zainteresowanie tradycjami łowieckimi, nie tylko wśród myśliwych, ale także w społeczeństwie, które zaczyna rozumieć, że polowanie stanowi część racjonalnego gospodarowania żywymi zasobami przyrody, zaś zwyczaje, obyczaje i poszanowanie prastarych tradycji polskiego łowiectwa stanowią niezaprzeczalny wkład do kultury narodowej i europejskiej.
Okręgowa Rada Łowiecka we Wrocławiu zrzesza ponad 3,5 tys. myśliwych zarejestrowanych w 72 kołach. Wśród miłośników tego elitarnego sportu nie brakuje kobiet, a nawet osób duchownych. Wpływa to bardzo pozytywnie na powrót staropolskich tradycji hubertowskich, jak Msza św. rozpoczynająca łowy, czy opłatek przed wigilijnym polowaniem. Udział w polowaniach osób duchownych pozytywnie wpływa na kulturę słowa i postawę kolegów myśliwych. Tegoroczną jubileuszową Mszę św. we Wrocławiu odprawił krajowy duszpasterz leśników bp Edward Janiak. W okolicznościowym kazaniu ks. Marek Hula z Namysłowa przedstawił historię łowiectwa na przestrzeni ostatnich 80 lat, przypominając apel Ojca Świętego skierowany do wszystkich myśliwych w 1997 r. podczas spotkania w Krośnie: „Dbajcie o naszą ojczystą przyrodę, Szczęść Wam Boże”. Te słowa stały się dla członków PZŁ moralnym zobowiązaniem do roztoczenia jeszcze większej opieki nad łowiskami, do zwalczania wszelkiego rodzaju kłusownictwa i degradacji środowiska naturalnego. We Mszy św. oprócz myśliwych uczestniczyli miłośnicy przyrody, duchowieństwo, przedstawiciele administracji rządowej i samorządowej, władze krajowe PZŁ, przedstawiciele Okręgowych Rad Łowieckich, Rycerze Zakonu św. Huberta z Czech, a także jako współgospodarze dowódca Śląskiego Okręgu Wojskowego gen. bryg. Jerzy Baranowski i proboszcz bazyliki, dziekan Wojsk Lądowych ks. płk. Sławomir Żarski. Oprawę muzyczną stanowiły Zespół Sygnalistów Myśliwskich Koła „Daniel” z Wielunia i rodzinny Zespół z Chrzypska Wielkopolskiego oraz przybywający gościnnie Zespół sygnalistów z Niemiec. Blasku uroczystości dodały liczne poczty sztandarowe reprezentujące Koła Łowieckie Dolnego Śląska. Nie lada atrakcją był przemarsz barwnego korowodu myśliwych ulicami Wrocławia, salut armatni w Arsenale i możliwość obejrzenia wystawy unikalnych trofeów łowieckich upolowanych przez myśliwych z Dolnego Śląska.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bóg prowadzi ku odnowie nie tylko duszę człowieka

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Te dwa wersety należą do końcowej części Księgi Izajasza skierowanej do wygnańców. Lud żyje daleko od Syjonu. Droga powrotu wydaje się trudna. Prorok odpowiada obrazem deszczu oraz śniegu. W ziemi Izraela opad jest darem koniecznym. Bez niego gleba twardnieje. Ziarno nie dojrzewa. Chleb nie dochodzi do stołu. Śnieg na górach zasila źródła. Deszcz wnika w ziemię. Woda wykonuje spokojnie swą służbę. Obraz służy objawieniu skuteczności słowa Bożego. Hebrajskie dābār oznacza słowo, wydarzenie oraz sprawę. Słowo Boga nie jest samym dźwiękiem. Niesie w sobie czyn. Wychodzi z ust Pana. Zostaje posłane. Ma wyznaczony cel. Nie wraca bez owocu. Spełnia wolę Tego, który je wypowiedział. W ten sposób prorok budzi w wygnańcach ufność. Człowiek może nie widzieć jeszcze plonu. Pan już prowadzi historię do zamierzonego dobra. Warto zauważyć jeszcze jedną rzecz. Deszcz daje „ziarno siewcy oraz chleb jedzącemu”. Słowo Boga troszczy się więc o przyszłość oraz o dzień dzisiejszy. Daje materiał do dalszego siewu. Daje także pokarm potrzebny teraz. Ten sam Bóg, który stworzył świat przez słowo, podtrzymuje nim swój lud w godzinie wygnania. Prorok nie każe oprzeć się na nastroju ani na politycznej kalkulacji. Prowadzi do ufności wobec słowa, które działa w ciszy, cierpliwie oraz niezawodnie.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

S. Gaudia Skass: Gdy wpadam w małości, Jezus mi pokazuje: „Dziewczyno, Ja to naprawdę wszystko ogarniam"

2026-07-12 11:07

Archiwum prywatne

S. Gaudia Skass

S. Gaudia Skass

Siostra Gaudia Skass ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia łączy życie zakonne z nieustannym byciem w drodze i głoszeniem charyzmatu Bożego Miłosierdzia. W rozmowie z okazji Festiwalu Życia w Kokotku otwarcie opowiada o swoich lękach, wewnętrznych zmaganiach i głębokim zaufaniu Jezusowi, który – jak podkreśla – „wszystko ogarnia”. Siostra dzieli się też cennymi wskazówkami, jak autentycznie mówić o Bogu młodym ludziom oraz dlaczego temat nieufności jest jednym z najważniejszych w życiu duchowym.

Karol Porwich: Jak można pogodzić życie zakonne z aktywnym głoszeniem charyzmatu Bożego Miłosierdzia z życiem w drodze?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję