Reklama

W ramionach św. Barbary

Parafia św. Barbary w Sosnowcu jest jedną z najstarszych i jedną z największych wspólnot na terenie miasta. Została erygowana blisko 100 lat temu, a liczba parafian sięga prawie 16 tys. We wspomnienie Świętej Patronki, 4 grudnia, przeżywać będzie wizytację biskupią. O godz. 18.00 uroczystej Eucharystii przewodniczyć będzie bp Piotr Skucha. Już teraz za pośrednictwem Tygodnika „Niedziela” proboszcz ks. kan. Tadeusz Stokowski zaprasza wszystkich wiernych z parafii i okolicy na doroczny odpust parafialny.

Niedziela sosnowiecka 46/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przybyli za chlebem

Reklama

Jak podkreśla Ksiądz Proboszcz, parafia ta jest typowo zagłębiowska, niewiele różni się od pozostałych wspólnot. Ludzi dotyka bieda, panuje duże bezrobocie, a ze względu na funkcjonującą tutaj kiedyś Kopalnię „Sosnowiec” wiele rodzin stanowią rodziny robotniczo-górnicze, przybyłe tu za chlebem z różnych stron Polski. Ok. 20% wiernych uczęszcza regularnie na Msze św. niedzielne. Z pism katolickich największym powodzeniem cieszy się Niedziela, rozchodząca się w ilości 120 egzemplarzy. Są też: Źródło, Dominik, Jaś i inne katolickie tytuły. „Pieniądze za prasę zbierane są do puszki lub na tacę, na zasadzie uczciwości. To jest nasz sposób na czytelnika. Myślę, że dzięki temu stosunkowo dużo egzemplarzy udaje się rozprowadzić, choć, oczywiście, życzyłbym sobie, żeby moi parafianie jeszcze bardziej lgnęli do pożytecznej lektury” - mówi ks. Stokowski, tegoroczny laureat nagrody „Mater Verbi”, przyznawanej przez Redaktora Naczelnego Niedzieli.
W parafii zauważa się wzrost liczby osób studiujących na wyższych uczelniach. Młodzież nie tylko z rodzin inteligenckich, gdzie niejako normą są studia, ale też z robotniczo-górniczych garnie się do nauki, do dalszego kształcenia. „Wielu osobom w tym względzie pomagają rodzice, dziadkowie, ale liczy się ich zapał i chęć do zdobywania wiedzy” - zaznacza Proboszcz sosnowieckiej wspólnoty. Dzieci i młodzież chętnie korzystają również z biblioteki parafialnej, wypożyczalni kaset wideo, sali sportowej, które znajdują się w budynku plebanii. Żywo włączają się również w kościelne ruchy i organizacje. Należy w tym miejscu wymienić Liturgiczną Służbę Ołtarza, Legion Maryi, Dzieci Maryi czy młodzieżową oazę. Osoby dorosłe skupione są z kolei w Kołach Żywego Różańca, Straży Honorowej Serca Jezusowego, Kole Przyjaciół Seminarium, Akcji Katolickiej oraz Stowarzyszeniu Rodzin Katolickich.

Chwila swobodnego oddechu

Warto zaznaczyć, że ludzie bardzo pozytywnie odnoszą się do posługujących w parafii kapłanów czy to przy okazji spontanicznych spotkań czy przy okazji wizyty duszpasterskiej - kolędy. „W parafii jestem już 11 lat i nigdy nie spotkała mnie żadna przykrość ze strony wiernych. Wręcz przeciwnie - dużo życzliwości, serca, pomocy przy realizacji kolejnych, parafialnych inwestycji” - podkreśla ks. Tadeusz. Blisko wiekowa świątynia stale wymaga remontów, napraw, renowacji. Jednym z ważnych przedsięwzięć była renowacja polichromii, której dokonał Jan Gawron, ten sam artysta malarz, który ją tworzył. Przebudowie uległo prezbiterium kościoła, zamontowano też nowoczesne nagłośnienie. Dwa lata temu na cmentarzu parafialnym przy ul. Andersa w Sosnowcu wybudowana została piękna, okazała kaplica, która usytuowana w centrum cmentarza na niewielkim wzniesieniu zastąpiła starą, nie nadającą się już do użytku.
Parafia powstała z inicjatywy ludzi świeckich, którzy bardzo pragnęli mieć blisko swoich domostw dom Boży. Na skutek usilnych zabiegów mieszkańców tej części miasta w Kurii Kieleckiej udało się przed prawie stu laty wybudować świątynię. Kościół usytuowany jest w bardzo ruchliwym miejscu, w sąsiedztwie dwupasmowych dróg, ulicznego zgiełku i wrzawy. Jak zaznacza Ksiądz Proboszcz, wielu oczekujących na autobus czy przechodzących obok kościoła wstępuje do niego na chwilę uspokojenia, swobodnego oddechu nie tylko od ulicznego zgiełku, ale i od czasem jeszcze większego domowego hałasu. A wnętrze kościoła utrzymane w tonacji raczej ciemnej, z ołtarzem głównym, z którego spogląda Matka Boża Częstochowska, z witrażami, z których przemawiają polscy święci i błogosławieni, z malarstwem, które przypomina najważniejsze fragmenty historii chrześcijaństwa, sprzyja refleksji, skupieniu, modlitwie, rozmowie z Bogiem...

Z dziejów parafii

Stary Sielec, stanowiący teren obecnej parafii św. Barbary w Sosnowcu, znany był już w połowie XIV stulecia. W roku 1363 Kazimierz Wielki przeniósł wieś z prawa polskiego na prawo niemieckie. W 1386r. królowa Jadwiga potwierdziła sprzedaż Sielca Wisławowi i Piotrowi z Mysłowic. Dzielnica ta pod względem kościelnym do czasu Kongresu Wiedeńskiego i jego decyzji politycznych należała do parafii w Mysłowicach. Po przeprowadzeniu podziału tamtejszej wspólnoty ze względów politycznych, z wiosek znajdujących się w Królestwie Polskim biskup krakowski Jan Paweł Woronicz w 1836r. utworzył parafię w Niwce. W roku 1854 siedziba parafii Niwki została z kolei przeniesiona do Zagórza, a co za tym idzie Sielec też zmienił swoją przynależność parafialną. Z parafii Mysłowice przeszedł do parafii w Niwce, a w 1854r. do parafii w Zagórzu. Mieszkańcy tej części miasta zawiązali Komitet budowy kościoła i na skutek ich usilnych starań administrator diecezji kieleckiej ks. Franciszek Brudzyński 19 sierpnia 1908r. erygował parafię, wydzielając ją w całości z parafii Zagórze. Kościół natomiast wybudowali mieszkańcy Starego Sielca jeszcze przed erekcją parafii w latach 1906-1907. Tytuł kościoła i parafii wiązać należy z istniejącą na tym terenie kopalnią i pracującą tam górniczą bracią, której patronuje św. Barbara. Obraz św. Barbary znajduje się w ołtarzu głównym, jednak odsłaniany jest tylko raz w roku, 4 grudnia. Na ślad Patronki natrafiamy też w jednym z witraży. Parafia św. Barbary jest matką dwóch sosnowieckich wspólnot - św. Jacka oraz św. Franciszka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zimna krew Gugela pozwoliła zorganizować ratunek papieżowi Janowi Pawłowi II. Wspomnienie

2026-01-18 07:07

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Vatican Media

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra

Angelo Gugel był bardzo oddany Janowi Pawłowi II. Był jak rodzina. Można było na nim zawsze polegać; a ponieważ był tak blisko Papieża Polaka, to i Polska była mu bliska - mówi Vatican News kard. Stanisław Dziwisz, były osobisty sekretarz Ojca Świętego, który uczestniczył 17 stycznia w Mszy św. żałobnej w intencji zmarłego byłego kamerdynera Jana Pawła II. „Nie mogłem nie przyjechać” – dodaje kardynał.

Wypełniony ludźmi kościół Matki Bożej Łaskawej niedaleko Watykanu – tak żegnano w sobotnie popołudnie zmarłego 15 stycznia w wieku 90 lat Angela Gugela, kamerdynera trzech papieży – Jana Pawła I, Jana Pawła II i na początku pontyfikatu – Benedykta XVI.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł Angelo Gugel, „cień” Jana Pawła II

2026-01-18 11:45

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Z archiwum Biocchi

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Jan Paweł II w Dolomitach z towarzyszami górskich wypraw: żandarm Egildo Biocca, ks. Stanisław Dziwisz i Angelo Gugel

Przez cały pontyfikat Jana Pawła II był „cieniem” Papieża - stał tuż obok niego, zawsze do dyspozycji, gdy zachodziła taka potrzeba. To Włoch z regionu Veneto Angelo Gugel. Na niezliczonej ilości zdjęć przy Ojcu Świętym widzimy tego dystyngowanego, elegancko ubranego mężczyznę, który pełnił funkcję papieskiego „aiutante di camera”, czyli kamerdynera, adiutanta.

Gugel towarzyszył Papieżowi podczas różnorodnych uroczystości i audiencji, w podróżach apostolskich ale także w chwilach odpoczynku zarówno w papieskim apartamencie jak i na wakacjach w Castel Gandolfo i w górach. Do historii przeszło jego zdjęcie na białym papieskim jeepie, gdy 13 maja 1981 r. podtrzymuje upadającego po zamachu Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Abp Jędraszewski: każdy w swoim życiu musi bronić krzyża

2026-01-18 21:48

[ TEMATY ]

abp Marek Jędraszewski

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Abp Marek Jędraszewski

Abp Marek Jędraszewski

- Zmaganie o krzyż ciągle trwa i dotyka każdego pokolenia. Każdy w swoim życiu - mniej lub bardziej otwarcie - musi bronić krzyża - w swoim sercu, w swoim najbliższym otoczeniu, także w przestrzeni publicznej -w Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej mówił abp Marek Jędraszewski.

Na początku Eucharystii o. Cyprian Moryc OFM, kustosz Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej przywitał abp. Marka Jędraszewskiego i wszystkich zgromadzonych. - Bardzo się cieszymy. Dziękujemy na przyjaźń, za obecność - podkreślił gospodarz Polskiej Jerozolimy. Arcybiskup modlił się w intencji Misterium Kalwaryjskiego, do którego przygotowania rozpoczynają się dzisiaj. Przy tej okazji kustosz powitał też wszystkich twórców - aktorów, reżyserów i koordynatorów. - Modlimy się, aby Pan Jezus nam błogosławił w tym ważnym wydarzeniu - mówił o. Moryc.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję