Nigdzie nie jest tak ważny jak w Polsce, i nigdzie - może poza prawosławiem, gdzie Wigilia rozpoczynana jest od łamania się prosforą, czyli przaśnym chlebem, nie jest
kojarzony ze świętami Bożego Narodzenia. Jego historia sięga rytuałów starochrześcijańskich, gdy pierwsi wyznawcy Chrystusa zabierali chleby zwane eulogiami dla swych braci, którzy nie mogli
być na Mszach świętych.
Te niekonsekrowane chleby wymieniały pomiędzy sobą parafie, zakony, bractwa religijne. W połowie IX wieku pojawiły się, głównie za sprawą klasztorów, formy nieco zbliżone do dzisiejszych
opłatków, wypiekane z dobrej gatunkowo mąki pszennej i wody. W Polsce obyczaj łamania się opłatkiem przetrwał wieki, także i dlatego, że bywał traktowany -
od powstań narodowych po stan wojennych - jako symbol ciągłości narodowej.
Wierzymy, że ci, którzy dzielą się opłatkiem, będą także przez cały rok gotowi podzielić się chlebem. Na wsiach świętokrzyskich przetrwało przekonanie, że warto pamiętać osoby, z którymi
w danym roku przełamano się opłatkiem. Ta pamięć uchroni od zabłąkania w lesie... Do dzisiaj także w wielu miejscowościach praktykowany jest obyczaj nabywania kolorowych
opłatków dla zwierząt. Obecnie wypieka się je z dodatkiem sztucznych, ale oczywiście jadalnych barwników (np. takich jak do farbowania jaj), dawniej do rozprowadzonej wodą mąki dodawało się
barwniki naturalne. I opłatki dla zwierząt są nieco twardsze.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Opowiadam o Alexisie Carrelu: racjonaliście, który jedzie do Lourdes przekonany, że zobaczy zbiorową histerię… a wraca wstrząśnięty tym, czego był świadkiem. I zadaje Bogu jedno z najuczciwszych pytań, jakie można zadać: „Jeśli to Twoje działanie – pozwól mi dopisać lepszy rozdział do mojego życia.”
Później wejdziemy w Ewangelię (J 9), gdzie pada pytanie, które każdy z nas zna aż za dobrze: „Dlaczego ja? Kto zawinił?”
Nasza styczniowa prognoza opiera się na sondażach Pollster, IBRIS, United Surveys oraz Opinia 24. Pominęliśmy jako całkowicie niewiarygodne styczniowe sondaże OGB i CBOS.
Przypominamy, że w naszej metodologii uśrednione wyniki sondażowe, korygujemy o wskaźniki ustalone poprzez analizę odchyłów tych wyników w stosunku do wyników wyborów w minionych latach. W praktyce oznacza to, iż wszystkie badania sondażowe (zwłaszcza w okresie gdy PiS jest w opozycji) niedoszacowują to ugrupowanie. Podobnie rzecz się ma z notowaniami Konfederacji, a ostatnio z notowaniami Konfederacji KP. Zostało to bardzo brutalnie potwierdzone w ubiegłorocznych wyborach prezydenckich.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.