Reklama

Relacje z Przemkowa

Podtrzymać tradycję

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co roku obchodzimy pamiątkę przyjścia na ziemię Chrystusa. Pragniemy, aby On narodził się w każdym ludzkim sercu. Przez wieki różnie obchodzono święta Bożego Narodzenia. Tak o tych wielkich dniach pisał pisarz i historyk Julian Ursyn Niemcewicz: „Wigilia Bożego Narodzenia była wielką uroczystością. Dnia tego jednakowy w Polsce był obiad, obrus koniecznie musiał być na sianie, w czterech kątach izby jadalnej stały cztery snopy jakiegoś niemłóconego zboża. Niecierpliwie czekano pierwszej gwiazdy, gdy ta zajaśniała, zbierali się goście i dzieci, dzielono się opłatkiem.”
O tym, jak ważna jest tradycja, wie każdy z nas, ale czy powoli nie zapominamy o niej? Do tradycji bożonarodzeniowej należą jasełka wystawiane w kościołach, szkołach, ale także wspólne kolędowanie. Taki kolędowy koncert odbył się 28 grudnia ub. r. w kościele parafialnym pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Przemkowie.
Dzięki uprzejmości proboszcza ks. kan. dr. Tadeusza Skibińskiego wspólnota parafialna oraz zaproszeni goście wysłuchali kolęd i pastorałek w wykonaniu Zespołu Wokalno-Muzycznego „Mozaika” działającego przy Przemkowskim Domu Kultury pod kierownictwem państwa Krawczonek.
Koncert składał się z dwóch części. W pierwszej wystąpili młodzi muzycy, którzy zagrali kolędy na gitarach i instrumentach klawiszowych, a w drugiej soliści i zespół wykonali czternaście kolęd i pastorałek.
Dobrze, że znajdują się ludzie, dla których tradycja jest nadal ważna i chcą ją przekazywać następnym pokoleniom. Wspólne słuchanie kolęd pomogło wszystkim zebranym w kościele głębiej przeżywać tajemnicę Wcielenia Syna Bożego.
Bóg zapłać dzieciom i młodzieży z zespołu „Mozaika” oraz ich opiekunom za trud pielęgnowania tradycji bożonarodzeniowych.
Z Chrystusowym pozdrowieniem uczestniczki koncertu Elżbieta i Edyta Banach

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jeździł na motorze od wioski do wioski z różową walizką. Tak rozpoczęła się nowa misja w Czadzie

2026-02-28 08:41

Ks. Jakub Szałek

Paramenty do Mszy Świętej wożone były na motorze w walizeczce

Paramenty do Mszy Świętej wożone były na motorze w walizeczce

Przyjechał do miejsca bez kościoła, bez domu, bez prądu. Miał motor, różową walizkę z paramentami do Mszy Świętej i cztery hektary ziemi na obrzeżach afrykańskiego miasta. Tak zaczęła się nowa misja w Lai w Czadzie.

Kiedy w listopadzie 2021 roku ks. Jakub Szałek po raz pierwszy stanął na tej ziemi, nie było tu niczego – ani kaplicy, ani plebanii, ani szkoły. Wspólnota spotykała się pod wielkim mangowcem. Mszę Świętą misjonarz odprawiał pod gołym niebem, a przemieszczał się od wioski do wioski z małą, różową walizką, w której mieściło się wszystko, co potrzebne do Eucharystii.
CZYTAJ DALEJ

Pierwsze wspomnienie liturgiczne bł. Stanisława Streicha

2026-02-27 12:51

[ TEMATY ]

bł. ks. Stanisław Streich

BP Episkopatu

Bł. Stanisław Streich

Bł. Stanisław Streich

27 lutego 2026 r. po raz pierwszy przeżywamy wspomnienie liturgiczne Błogosławionego Stanisława Kostki Streicha.

Urodził się 27 sierpnia 1902 r. w Bydgoszczy w pobożnej, chrześcijańskiej rodzinie. Święcenia prezbiteratu przyjął 6 czerwca 1925 r. Pracował jako wikariusz w Poznaniu i kontynuował studia. Był również kapelanem zgromadzeń zakonnych oraz nauczycielem religii. W roku 1933 objął parafię pw. św. Barbary w Żabikowie, a dwa lata później został proboszczem w nowoutworzonej parafii pw. św. Jana Bosko w Luboniu, z zadaniem wybudowania kościoła. Wszędzie dał się poznać jako gorliwy i sumienny duszpasterz, wspierający potrzebujących i odważnie głoszący Ewangelię. Zatroskany o zbawienie swoich parafian, poświęcał się im bez reszty, czerpiąc siły ze sprawowanych sakramentów św. 27 lutego 1938 r. został zamordowany w czasie Mszy św., w lubońskim kościele, przez zagorzałego komunistę.
CZYTAJ DALEJ

Jeździł na motorze od wioski do wioski z różową walizką. Tak rozpoczęła się nowa misja w Czadzie

2026-02-28 08:41

Ks. Jakub Szałek

Paramenty do Mszy Świętej wożone były na motorze w walizeczce

Paramenty do Mszy Świętej wożone były na motorze w walizeczce

Przyjechał do miejsca bez kościoła, bez domu, bez prądu. Miał motor, różową walizkę z paramentami do Mszy Świętej i cztery hektary ziemi na obrzeżach afrykańskiego miasta. Tak zaczęła się nowa misja w Lai w Czadzie.

Kiedy w listopadzie 2021 roku ks. Jakub Szałek po raz pierwszy stanął na tej ziemi, nie było tu niczego – ani kaplicy, ani plebanii, ani szkoły. Wspólnota spotykała się pod wielkim mangowcem. Mszę Świętą misjonarz odprawiał pod gołym niebem, a przemieszczał się od wioski do wioski z małą, różową walizką, w której mieściło się wszystko, co potrzebne do Eucharystii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję